Piramida - Łódź

Kategoria: ŁódzkiePiramida



KoBi
2007-09-14, 20:14
Jak już pisałem w innym temacie faje można zapalić też przy budynku UŁ / Wydz. Zarządzania na Matejki .. jest to bar Piramida ... obsługa to głównie społeczność arabska. Cena nie wygórowana: 7 zł + kilka węgli jak się spali ten co dali. Jakość 4/6. Ostatnio dostałem tytoń w ... fajce która miała ze 115 cm !! paliło się niesamowicie ciężko .. dymek jak z ogniska na suchym chruście .. = prawie wcale. Jednak jak poprosi się o mniejszą shishe to dadzą w mniejszej .. ale ja zapomniałem oczywiście stołuje się tam dość często (od ok. 2 lat dość regularnie w sumie). Ekipa dość często się tam zmienia prócz "szefa".. przemiłego człowieka. Poza tym .. tytonie Nakhla.. smaki ... niewiele w sumie .. jabłko wiśnia mango mięta zależy .. czasem więcej mają.


Aaaa .. i jest jeszcze na Piotrkowskiej 200 bodajże herbaciarnia "Niebieskie migdały" ale tylko słyszałem o tym miejscu .. nigdy nie odwiedzałem bo daleko.

/edit: dodałem ankietę
BäRT
kusak
2008-04-22, 23:01
faja zdrożała, teraz kosztuje 10 zł, za to jest więcej smaków, jabłko, mango, mięta, truskawka, kokos (nie jestem pewny), wiśnia, wiecej nie pamiętam.

zamowilem truskawkę i jakaś dziwna była, w ogóle nie czuć było smaku i strasznie zmulało..
Odys
2009-02-17, 19:46
Ta piramida to jedna wielka lipa. Speluna jakich mało. W środku same żule i panie po 40. Szkoda czasu...
KoBi
2009-02-18, 19:23
Odys... to chyba nie w tym barze byłeś ;] Ja jestem tam zwykle... ~2x w tygodniu, a czasem codziennie, bo uczę się obok. Shisha zdrożała do 12 zł i nie jest już taka zaje*ista, bo zmienił się właściciel. Z kolei polecam zdecydowanie frytki z sosem czosnkowym za 3 zł
Odys
2009-02-22, 00:27
Jak kto lubi. Jadąc przez pół miasta oczekiwałem lokalu z wystrojem i ofertą adekwatną do nazwy a to co tam zobaczyłem nie zrobiło na mnie pozytywnego wrażenia i tyle.



Pozdro
Azur
2009-04-09, 19:01
Wszedłem, 1sze co mnie na nogi powaliło to cena fajki : 12 złotych. OK, nie są to jakieś wielkie pieniądze, ale liczyłem na coś porządnego. Fajkę po 5 minutach przyniosła pani (niestety właściciel, z tego co wiem muzułmanin, nie był obecny, a szkoda) i sobie poszła. 


Jej 5 minut szykowania tej fajki bolało mnie przez 30 minut palenia, więcej nie dałem rady. Tytoń już po 5 minutach zaczął się węglić, pierścienia jej się pewnie robić nie chciało, generalnie po 10 minutach nie było smaku, gryzło w gardło. Mniejszymi buchami dobiłem do 30 minut, ale nie wyrobiłem. Miałem szczerze mówiąc ochotę zażądać zwrotu pieniędzy.

Do bani, nie polecam.
detalone
2009-06-16, 19:35
Mam sentyment do tego lokalu, bo pierwszy raz paliłem tam Shishkę. Co prawda wspomnienie miłe, ale z perspektywy czasu, lokal to tylko pub z małym bonusem w postaci Shishki. Fajnie było tam się wybrać co jakiś czas po zajęciach na WZ (daleko nie ma - 150m), ale palenie Nakhli szybko przestało mnie kręcić i kupiłem swoją własną Shiskę
d4r0
2009-10-22, 12:33
Lokal mały, bez specjalnych przyozdobień klimatycznych. Fajka droga jeśli chodzi o palony tytoń. z tego co mi wiadomo i wyczułem sam, podają tylko nakhle i nie starają się o nic lepszego. Mało kompetentna obsługa, jak ktoś tam chce sie rozdziewiczyć z fajką, to nie tam. lokal średni, ogólnie od bidy może być, można iść na piwo jak pada deszcz, żeby nie zmoknąć i EWENTUALNIE skusić się fajką.


Podobne tematy: