Fanaberia "tea garden" katowice

Kategoria: Śląsk



ola
2008-12-11, 17:58
   Fanaberia jest od 6 grudnia również w Katowicach. 

ul.Wita Stwosza 6 róg ul. Ligonia
Wszyscy fani bytomskiej Fanaberii nie będą zawiedzeni, to co znamy i lubimy w Bytomiu teraz też w Katowicach, plus fajurskie huśtawki do bujania się i ogród zimowy
jednym słowem rewela
Atan
2009-06-29, 00:43
Moje odczucia odnośnie tej knajpki są dość mocno mieszane... Wystrój samego lokalu stoi na bardzo wysokim poziomie, wszystkie dodatki i muzyczka super. Ale jeżeli chodzi o samą shishe to niestety muszę mocno skrytykować to miejsce. W karcie mamy co prawda do wyboru tytonie Al-waha, serbetli i co mnie zdziwiło dość mocno 3 smaki Starbuzz'a. Od razu zamówiłem strawberry margarita z lodem w dzbanie    No i jak fajke już dostarczono to wielkie rozczarowanie, kompletnie nie potrafią nabijać niestety. 

Tytoń mocno ściśnięty na dnie cybucha, położone na to bezpośrednio sreberko z kilkoma dziurkami i węgielek samo rozpalający. Przypalony zanim dostałem go jeszcze do stolika, nie poczułem ani przez sekudne smaku tytoniu niestety. Jak poprosiłem o szczypczyki dowiedziałem się, że nie mogę ich dostać niestety.
Po 2giej próbie udało mi się dostać szczypce jednak dowiedziałem się od pana z obsługi że "ten tytoń tak ma" i fajka jest do niczego bo "jest z aluminium" (hetman). Po krótkiej wymianie zdań z obsługą muszę stwierdzić, że na herbatę warto się tam przejść lub różnego rodzaju piwa. Lecz na shishe stanowczo odradzam, koszt takiej fajki to 24zl jak dobrze pamiętam.

Podsumowując wystrój super.
Ale to co mnie najbardziej interesowało czyli shisha to strata pieniędzy niestety.
CyniK
2009-06-29, 12:38
Zgadzam się z przedmówcą. Lokal ładny itd, ale wiedza personelu na temat shishy i "czym to się je" jest raczej znikoma. Ja również wdałem się w krótką wymianę zdań z panią, która stwierdziła, że przecież to wszystko jedno jakiego producenta tytoń mi poda... ( ["] ).


EDIT:

Wczoraj po raz kolejny zajrzałem tam z mieszanymi uczuciami i... Było zdecydowanie lepiej . Tym razem w knajpie był jakiś koleś. Fajka była przygotowana ok (no może wody było trochę za dużo, przez ciągnęło się nieco ciężko, ale to już czepianie się), obsługa miła i życzliwa. Widać wszystko zależy od tego, na kogo się tam trafi.
szed
2009-07-04, 01:45
Postanowilem sam sprawdzic dzisiaj.

Natomiast nie omieszkalem wczesniej (pare dni temu) wyslac do nich maila z linkiem tutaj i mala sugestia aby troszke sie przylozyli do przygotowywania fajki . Grzecznie odpisali... no i chyba efekty sa. Naprawde sie chlopaki staraja i wszystko robia zeby bylo milo i jak trzeba. Herbaty sa pierwsza klasa. Piwko przeniczne tez mozna wypic. Jesli chodzi o sedno sprawy czyli shishe: duze fajne dzbany, mozliwosc zamowienia z lodem oraz np. mleka zamiast wody. Naprawde niezly wybor tytoni (AlWaha, Serbetli i Starbuz). Wegielki juz porzadne kokosowe (niestety klada cale kostki.. no ale trudno im sie dziwic, ze sie nie chca bawic w przepolawianie ich). Fajki tez sporych gabarytow z wetylkami. Oczywiscie pewnie zdarza im sie spieprzyc fajke ale generalnie duzy plus i ja polecam. Co by nie mowic to i tak najlepsza shisha jaka dotad palilem w kokalu w naszych okolicach. A i klimacik tez niezly.
pozdrawiam!
kalif
2009-11-29, 14:06
Witam, 

do katowickiej Fanaberii trafiłam przypadkiem, kolega organizował tam imprezę urodzinową. Wystrój niezły, w ostatniej sali nieco za gorąco. Muzyka różna, sporo lekko popowych kawałków (kolega, stały bywalec twierdzi ze wcześniej grali lepsze kawałki). Herbaty różnorodne, każdy znajdzie coś dla siebie. Fajka niezła, dają 1 ustnik, węgle kokosowe. Duży wybór tytoni - także Starbuzz - droższy. Duży wybór piw (czeskie, ukraińskie). W kwestii obsługi mieszane uczucia - obsługiwało 2 kolesi i laska. Do naszej sali przychodzili właściwie tylko barmani. O ile pierwszy był w porządku (spora wiedza, poczucie humoru, uprzejmy), to drugi (w dłuższych włosach) był opieszały, sprawiał wrażenie jakby robił łaskę że wogóle tu siedzi. Ogólnie lokal oceniam pozytywnie - mocna czwórka - byłoby więcej gdyby nie ten koleś. Na pewno jeszcze zajrzę


Podobne tematy: