Bielsko-Biała, Assam

Kategoria: Śląsk



malwi
2008-04-24, 19:54
Assam - Herbaciarnia

43-300 Bielsko - Biała, Rynek 28

Wystrój: bardzo klimatyczny, jest to piwnica i parter w starej kamienicy, część stolików jest umieszczona na specjalnym podeście i siedzi się tam na poduszkach przy malutkim stoliku, część to krzesła, fotele i kanapa. Kominek, dużo fajek, świeczniki i inne ciekawe rzeczy.
Muzyka: zazwyczaj nastrojowa, arabska itp
Cena shishy: 17zł [o ile nic sie nie zmieniło]
'Jadłospis': olbrzymia ilość herbat do wyboru [ok.7-10 zł za dzbanuszek], oprócz tego arabskie słodycze typu chałwa czy pismanije [ok. 4zł], i jakieś takie bakalie czy coś [też ok. 4zł]
Wady: nie ma tam zbyt wielu miejsc i w jakiś taki strategiczny dzień może nie być miejsca
Godziny otwarcia: chyba od 13 do 22 [albo coś koło tego]

Polecam ten lokal jeśli będziecie kiedyś w Bielsku, pierwszy raz tam właśnie paliłam fajkę ;) Bardzo mi się podoba!




stronka


Edit: zmieniłam opis tematu, dodałam www i fotki / greatdee
kruker
2008-07-29, 14:02
Lokal od pewnego czasu znajduje sie w innym budynku. Kiedy schodzi sie do piwnicy czuc stechlizna... Fajki rozpalac nie umieja. Laduja tyton (tylko Nakla i Al-Waha) pod sam wegiel i sie wszystko przypala. Herbatki maja dobre i ten produkt polecam, ale shishe odradzam bo naprawde nie warto. Moja ocena -3
Zło
2008-10-08, 13:28
Osobiście jest to dla mnie ulubiony lokal w Bielsku. Chodzę tam już chyba od dwóch lat i bardzo rzadko byłem zawiedziony fajką albo herbatą. Jeżeli chodzi o shishę to zależy od szczęścia, ale przeważnie pali się w porządku. A herbatki to naprawdę wypas
agg
2008-11-17, 20:37
potwierdzam - jakoś fajki daje wiele do życzenia.. 

natomiast warto wybrać się dla herbatki i ciasteczek!
ogólna ocena +3 za herbatę i wystrój.
- za obsługę i fajkę
Yogall
2008-12-06, 14:45
fajki w tym lokalu pozostawiaja wiele do zyczenia..herbaty tez parza jakby od niechcenia.Jedyny powod dla ktorego warto odwiedzic Assama to obsluga xD

podsumowujac..chcesz zapalic dobra fajke wodna?odznacz to miejsce
duzy
2008-12-11, 14:41
Cóż ja tu mogę pisać.. byłem tam tylko raz - jeden raz, lecz bardzo dobrze utkwil mi w pamieci. Lokal ladnie urzadzony, wszedzie fajki, rozne orientalne gadzety/ozdoby.. Obsluga bardzo dobra, poza malym faktem(nie wiem czy tam byl duzy ruch czy oni sie ociagali) na fajke czekalo sie dosc dluzsza chwile, po otrzymaniu fajki odkupilismy im winy za czekanie.. Ladnie przyrzadzona, dobrze sie palila. Co do herbaty, same plusy, rooibos orzechowy! bardzo dobra herbata, ciezko ja zdobyc.. 


Ogolem: 5

polecam(najlepsza herbaciarnia w okolicy)
coraxus
2008-12-13, 14:16
lokal owszem posiada specyficzny klimat, ale tylko tu trafiłem na shishe z której każdy wziął po pół bucha i była przepalona, co do herbat to owszem rooibos czekoladowy był nawet dobry, czego nie mogę powiedzie o Yerba mate jakie podali(skrajnie gorzkie).
ola
2008-12-13, 21:02
Lokal naprawdę lubię,ciesze się że był remont bo w poprzednim lokalu było już troszkę syfiato, miła atmosfera i jedynie faktycznie fajeczka nie najlepiej rozpalona, szczerze mówiąc na fajkę już tam raczej nie chodzę  , ale to może kwestia gustu, czy upodobań.

Polecam jednak, bo to naprawdę fajne miejsce





ps:
(podobało się nawet moim teściom, którzy są dość konserwatywni)
Baśkens
2009-01-05, 21:11
hmmm dziwne bywałam tam naprawde często zwłaszcza przed zakupem fajeczki    i tylko raz wyszła zdupcona faja, ogólnie szybka obsługa dobry klimat, dałam 5 bo bo to pozytywne miejsce, chociaż wole plener bądź domek    

ps. palenie w śniegu - wyczes opcja :D:D
Hanz
2009-01-30, 14:13
Fajka rozpalana na obrzydliwych węglach z rozpałką, nie warto tam palić. Moja ocena lokalu to 3+.
Wilq
2009-05-28, 10:22
Mnie lokal odpowiada - klimat, herbatka - co do faji nie było żadnych problemów - choć ostatnio ciężko dostać moją ulubiną - czyli jaśmin.

Cena faji nieststy poszła do góry teraz jest 19 PLN.
Ocena - jak dla mnie 5
Zadymiacz
2010-02-08, 02:26
W lokalu w zimie jest ciepło a wystrój jak na stronie. OGÓŁEM klimat jest...


Obsługa mi podpadła i nie śpieszy się jej z obsługa klienta.
Przez okres który przesiedziałem w herbaciarni 2 duże grupy 5-7 osobowe rozsiadły się wygodnie i czekały na obsługę ale po czasie ok 15 minut nikt nie przychodził i po prostu odeszli. To samo z kilkoma parkami.

Odnośnie fajek
Ceny fajek:
Nakhla 22,90
AL Baraka 19,90
Sindbad 19,90 <-- żeby upaść tak nisko i żerować na niewiedzy biednych ludzi
Cena za mały cybuch w dużej fajce

PLUSY:
1. Wąż nie sypał rdzą a do fajki dostaliśmy PLASTIKOWY USTNIK:)

MINUSY:
1. Wymagająca obsługa. Z każdym z obsługi trzeba się przywitać:>
2. Długi okres oczekiwania na zamówione produkty.
3. Robią ludzi w konia bo nie podają tytoniu który zamawiają
4.W fajce nie działał zaworek bezpieczeństwa i posiadała duże nieszczelności.

Ja zamówiłem Nakhlę jabłkową a dostałem... Na pewno nie to co chciałem.
Chyba że mają jakąś nową serię która nie smakuje ani anyżem ani jabłkiem...
Mi to podchodziło pod produkt albo mocno zwietrzały albo pod tytoń innej marki o innym smaku ;/ W dodatku czuć było rozpałką z węgielka. Prócz tego denerwował mnie brak czegokolwiek żeby oczyścić węgielek z popiołu. Na szczęście dodawali komin:)

Na temat herbatek nie będę się wypowiadał bo się nie znam ale nie była zła.

Ogółem zawiodłem się na tym lokalu... To co zdobyło choć trochę uznania z mojej strony to wystrój.
Na fajkę nie radzę tam chodzić z prostego powodu: była to jedna z najgorzej smakujących fajek.
malenti
2010-02-08, 12:19
Assam ma bardzo ciekawy wystrój i klimat. Co do obsługi to, jeżeli nic się nie zmieniło, przy każdym stoliku jest dzwoneczek, który woła kogoś z obsługi. Wiadomo ludzie obsługujący ten shisha bar to ciągle ulegają rotacji także różnie z nimi bywa. ;)


Herbaty serwowane na przyzwoitym poziomie czego nie można powiedzieć o fajkach -> również dziwnie rozpalane, bardzo słabym tytoniem (nie dość, że pewnie Nakhla to jeszcze jak ktoś to zauważył mocno zwietrzała), to tak przyrządzona, że po pierwszych paru wciągnięciach czuć węglem.

Ogólnie miło i sympatycznie, gdyby nie poziom fajek. Z cenami wygląda w porządku.
fajowysmakosz
2010-02-08, 13:51
Witam,

Jako stały i bardzo częsty klient herbaciarni mam ochotę trochę ją pobronić.

A propos fajii wodnej podawanej w lokalu to ja nie narzekam ale jest mała poprawka, otóż nie ma po co tam iść w tygodniu(jesli dobrze zauwazyłem to inna ekipa jest od pon do pt a inna w weekend),jest naprawde syf i mam wrażenie że lokal jest bezobsługowy;(

ALE nie zrażajcie sie bo ekipa weekendowa trzyma wysoki poziom,kojarze ich tam już od kilku lat(wysoki koleś i całkiem niezła zgrabna blondyna)są świetnie zgrani i mozna z nimi fajnie pogadać.Czasami rzeczywiście może są troche uprzedzeni ale tylko do prawdziwych buraków;p..nawet jak jest dużo ludzi to z każdym pogadają i jeszcze mi sie nie zdarzyło żebym musiał czekać na zamówienie dłużej niz 15 minut.Facet naprawdę zna się na fajkach i zawsze doradzi szczerze czego nie poleca a laska jest bardzo kumata i wie naprawde dużo o herbatach(imponująca wiedza)i potrafi wyczuć co komu spasuje.Rzeczywiście w lokalu jest zimno ale podobno z tym się nie da nic zrobić,koleś w weekend pilnuje kominka a jak poprosiłem to mi dali dodatkowy piecyk, poza tym zawsze rozgrzewa mnie herbatka od blondyneczki;p

Polecam lokal który broni swego istnienia w weekend i radze szefowi żeby szanował tą dwójkę bo większość stałych klientów mówi że chodzi tam tylko jak oni są.

A co do cen to są naprawde śmieszne,za faję i herbatę płacimy 26zł na cztery osoby a muzyka klimat i obsługa są tego naprawdę warte,nawet jak podniosą ceny.
jasmine
2010-03-05, 14:45
Witam wszystkich!


Ja jestem stałą klientką assama i bardzo lubię ten lokal. Rzeczywiście bywa tam nieco chłodno - zarówno jeśli idzie o temperaturę jak i obsługę. Niemniej jednak muszę stanąć odrobinę w ich obronie - zwłaszcza tych z tygodnia - weekendowi - fakt - są super, ale Ci z tygodnia też nie są źli. Trzeba to prawda trochę poczekać, ale klimat jest taki, że to nie przeszkadza - nie przeszkadza nawet to, że czasem trzeba podejść do lady. Pamiętam wielu pracowników assama - ludzie jak ludzie - różni. Co do obecnej ekipy nie mam zastrzeżeń. Wróciła nawet dziewczyna, która jakiś czas temu pracowała już w assamie - jest miła i dużo wie o herbatach, zawsze doradzi coś ciekawego i jest w miarę szybka. Reszta też jest ok. Co do fajek to raczej jestem zadowolona, zdarzają im się czasem wpadki, ale rzadko (mam na myśli gryzący tytoń). Herbaty i jedzenie super - zawsze jestem zadowolona - chociaż porcje trochę małe. To co naprawdę mi przeszkadza to brud - mam wrażenie, że poduszki i dywany mają ze sto lat i nie jest to w tym przypadku nic dobrego. Pamiętam je jeszcze ze starej lokalizacji. Przestałam nawet siadać na tych podwyższeniach - wolę krzesła - sprawiają wrażenie bardziej higienicznych. Gdyby zrobić gruntowny porządek i remont, plus szybsza obsługa to byłoby idealnie, ale i tak WSZYSTKIM POLECAM!!!!
gucio
2010-04-02, 10:41
witam wszystkich!

odnosnie lokalu to tak jak na zdjeciach na stonce... klimat jest wyjatkowy
osobiscie odwiedzam assam dosc czesto o ile fundusze pozwalaja, co do fajek to niemoge narzekac co prawda zdarzaly sie problemy z wezami ale jesli poprosilo sie o pomoc pracownikow poprostu go wymieniali i po klopocie:)

niestety zauwazylem ostatnio ze ow wysoki pan z weekendow juz nie pracuje a szkoda bo jego fajki byly ze mucha nie siada, zawsze tez cos doradzil fajnego

stane tez w obronie tygodniowych:
niska brunetka potrafi doradzic naprawde dobre herbaty i mozna zawsze cos pogadac
natomiast chlopak w kreconych wlosach zawsze wymysli jakis fajny miks smakow do fajki i troche pozartuje

jesli chodzi o faje to 19zl moim zdaniem nie jest duzo
i jeszcze male sprostowanie odnosnie informacji od kolegi zadymiacza:
podane przez ciebie ceny to ceny tytoni na sprzedaz a nie jak napisales fajek w lokalu

moja ocena to -5
Zygmuncik
2010-04-14, 17:52
bylem tam wiele razy, jednakże fajkę zamówiłem tylko 3 razy. za pierwszym razem wszystko OK, gdyby nie cena. tytoń dwa jabłka, delikatny nie gryzący i oczywiście samo rozpałki. za drugim razem, wypadła nieco gorzej, zamówiłem melona a dostałem niewiadomoco. w gruncie rzeczy nie była zła, ale chciałem melona. za 3 razem myślałem ze się uduszę po dwóch głębszych. przypalone na dzień dobry, gryzło i szczypało. nie wiem czy jeszcze kiedyś tam zamówię faje.

ale herbatki mają dobre, mojej kobiecie smakują.
ogólny wynik -4.
Czachaaa
2010-04-15, 22:20
Nabite melasy do cybucha, naciągnięta na nią folia (tak że folia styka się z melasą) i na to samorozpałka   

Pierwszy i ostatni raz ;) Ale herbata dobra.


Podobne tematy: