[Waw] Zestaw Helicoil 12x1.5 - ma ktoś?

Kategoria: Garaż[Waw] Zestaw Helicoil 12x1.5



de Fresz
2009-01-11, 17:10
Bandziorno


No to mam faken problem. W LC4 zapiekł się korek spustowy oleju w karterze no i jak w końcu wyszedł, to zaraz za nim, hyc hyc, gwint tyż, w kawałkach. Silnik w ramie, moto w puzzlach i nie bardzo mam jak to to zawieźć do szpeca, pozostaje chyba tylko naprawa stacjonarna

Może ktoś ze Stolycy ma zestaw HeliCoila (czy innego *Coila) w takowym, jakże kuźwa popularnym rozmiarze 12x1.5 i mógłby pożyczyć na jeden-dwa wieczory, tudzież pomóc (co baaardzo mile widziane) w nareperowaniu tatałajstwa?
Flaszka czy inna forma rekompensaty ofkorz zapewniona.

Myślałem czy by na razie nie zrobić tego druciarską metodą (silikon, konopie czy inne takie), ale raz że nie lubię, a dwa - przyhacze gdzieś na wertepach spodem i zostane w polu bez korka (jeszcze pikuś) i oleju (trochę słabiej)

Pozdro
deF
robos66
2009-01-11, 21:22
Przerabiałem ostatni taką awarię     . Dokupiłem korek spustowy 14x1,5 (chyba od mercedesa) i trochę skróciłem , przegwintowałem otwór i gotowe.
de Fresz
2009-01-11, 21:25
Niestety, ten korek raz że jest wpuszczany w karter, a dwa że z magesem.
robos66
2009-01-11, 21:40
To utrudnia sprawę.
lucaszz
2009-01-11, 22:37
A u mnie leży karter z identyczną usterką naprawioną heilcoilem. Czyli da sie
robos66
2009-01-11, 23:04
 	  			  
A u mnie leży karter z identyczną usterką naprawioną heilcoilem. Czyli da sie


Zgadza się. Kilka gwintów tym systemem naprawiłem, ale nie mam na ten rozmiar. Można kupić zestaw za 200 + wysyłka.
de Fresz
2009-01-12, 08:59
No i właśnie w ostateczności polezę i kupię, ale trochę szkoda wywalać ~200 zł na zestaw do jednorazowej naprawy.


Pozdro
deF
Waikiki
2009-01-13, 21:13
Nie martw się, na pewno jeszcze jakiś gwint Ci się ukręci...     

Obejrzałem na jutubie filmy instruktażowe Helicoila i trochę przerażają mnie te opiłki metalu powstające przy gwintowaniu, zwłaszcza w połączeniu z olejem silnikowym...
Troopek
2009-01-13, 21:21
 	  			  
Nie martw się, na pewno jeszcze jakiś gwint Ci się ukręci...
Obejrzałem na jutubie filmy instruktażowe Helicoila i trochę przerażają mnie te opiłki metalu powstające przy gwintowaniu, zwłaszcza w połączeniu z olejem silnikowym...



Dobrym sposobem na zminimalizowanie zostania opilkow w silniku jest solidne upackanie gwintownika w smarze....90% opilkow wkleja sie w smar i wychodzi razem z gwintownikiem.Sprawdzone wielokrotnie z powodzeniem na wlasnych i nie tylko wlasnych sprzetach.poza tym nie demonizowalbym az tak bardzo, po to sa filtry/filtr + siatka na smoku pompy olejowej ,zeby takie niespodzianki nie narobily balaganu
Waikiki
2009-01-13, 21:36
Takie też było zalecenie, aby gwintownik zanurzyć w smarze. Nie demonizuję absolutnie, jednak koła zębate pompy oleju na pewno nie będą się cieszyć podczas przemielania z olejem tych opiłków. Jeszcze inny temat, to naprawa gwintu otworu świecy bez zdejmowania głowicy. Tam to dopiero musi być wesoło...
Troopek
2009-01-13, 21:46
sa sposoby    

odkurzacz i takie zredukowanie weza zeby zalozyc wezyk,ktory wejdzie przez otwor swiecy.A potem to tylko ssac .Ja do takich operacji glowe sciagam ale to juz jak kto lubi
de Fresz
2009-01-14, 12:39
 	  			  
Nie demonizuję absolutnie, jednak koła zębate pompy oleju na pewno nie będą się cieszyć podczas przemielania z olejem tych opiłków.



Trochę jednak demonizujesz ;-)
Raz że to aluminium, a więc opiłki dość kruche. Dwa - w tym modelu są 2 filtry i sitko. Trzy - nie wyobrażam sobie nieprzepłukania po gwintowaniu miski paroma setkami oleju, coby spłukał większe opiłki.

A finalnie, za radą bardziej doświadczonych, chyba jednak nie będę się bawił w *Coile, tylko poszukam innego korka spustowego i przegwintuję to na 14x1.5.

Pozdro
deF


Podobne tematy: