bułgaria 2006 na xl 600 lm

Kategoria: Ciężki sprzęt bojowy



majo
2006-07-23, 11:56
krotko i zwiezle bo po co sie rozpisywac.

Ruszamy z sanoka spod czolgu. sklad Ja(Majo) xl 600 lm, Darek+ Kasia Afrika twin 650, Robert+Dorota Kle 500. Plan na dzis przejazd przez Slowacje i Wegry az do Rumunii zostaje zrealizowany. Wbijamy sie na przypadkowe pole namiotowe w Rumunii, ktore wyglada obiecujaco. Koszt 2 leje od osoby pole obok gorskiej rzeczki miedzy skalkami, w skalkach jaskinia w ktorej miesci sie muzeum miejscowosc Varceug na poludniowy wschod od Oradei , tankowanie browara w okolicznym barze ognisko i spanko w
namiotach. Jedziemy dalej dnia nastepnego, mamy problem z kle bo kontrolki po nieprzewidzianej glebie szwankuja i tak nam zeszlo ok 4h, nasz plan na ten dzien nie zostal osiagniety i zamiast nad jeziorem Vidra spimy w lesie gdzies na polanie. Nastepny dzien smigamy na trase transkarpacka- slicznie jest szerokosc ciezarowki kamienie, wjazd na droge na wlasna odpowiedzialnosc w sam raz na enduraka, po drodze zachaczamy o wyzej wspomniane jezioro Viadra(godnre polecenia chociaz na jedna
noc)lecimy traska transkarpacka widoki zapieraja dech w piersiach, stada owiec na górkach, kamienie skarpy strumienie przepaście. Niestety jeden z kamieni rozbija miske olejowa w kle 500 Roberta olej splywa z miski niepostrzezenie i silniek staje:(Uzywamy poksyliny lejemy olej i jazda dalej po kilku kkilometrwch kle staje na dobre, szybka narada, jade sprawdzic ceny okolicznych pensjonatow kobieta rzada 60$ za 5 osob-smiech Africa Darka choluje Kle do najblizszej miescimy 60 km, trafiamy do
przemilego pensjonatu w miejscowosci Nowoci za 20 euro za pokuj dla 5 osob, pijemy piwo przez 3 dzionki i czekamy na lewete z Polski. Opuszczamy Novoci w 2 motocyle bo kle juz dalej nie jedzie, lecimy nad rumunskie Morze Czarne do Constancy, przez Bukareszt przeprowadza nas rumunski motocyklista(chwała mu za to bo miasto jest slabo oznakowane) po 2h opuszczamy miasto i autostradą prosto nad morze. Po drodze dołancza sie nast motocyklista, krotka rozmowa, okazuje sie ze jest mieszkancem miasta
do ktorego jedziemy, deklaruje pomoc w znalezieniu pola namiotowego-Mamai-podobno najladniejsza plaza na nas nie robi wrazenia nocleg w namiocie i dluga do bulgarii.Żegnamy rumunie w Vama Veche(odprawa zajeła nam ok 20 min) i dluga do Obzoru gdzie szybko znajdujemy nocleg za ok 15 pln od osoby do plazy mamy 150 m spimy na strychu z tarasem. 2 dni lezymy na plazy i pijemy tanie winko smakujac przy okazji potraw regionalnych. Na trzeci dzien sam jade pod granice turecka do miejscowości Rozevo.
PO drodze mijam mieścine Sinemorec i tu moim oczom ujawnia sie przepiękna plaża ok 300 m piasku rzeka wpadająca do morza a wszystko zamknięte w skałkach. Wracam do Obzoru kolejne winko rano wstaje 0 5 pakuje sie i dluga do Polski. Wracam sam przez Rumunie (droga nr 2 E85) az do granicy z Ukrainą, IwanoPietrowsk-Lwów-Przemyśl-Reszów. Droga powrotna zajmuje mi 24h w tym czasie zatrzymuje sie na kawke i tankowanie pokonuje 1460km.
Kilka wskazówek: Rumunia-duzo policji, w kazdej wiekszej wiosce posterunek, dostaje jeden mandat w wysokości 10$ ale jak wes zatrzymaja to mowcie ze nie macie gotowki, moze przejdzie :), ludziska machaja na okrągło, zarlo w porówniau do polski na podobnym poziomie, moim zdanie bulgaria jest tańsza i bardziej przyjazna dla turystów. Koszt wyjazdu 9 dniowego 1000pln.Ilość km ok 3,5.
majo
2006-07-23, 11:58
ale cos slabo z tymi fotkami nic na nich nie widac
Nadiq
2006-07-23, 16:06
Niewidoczne, w sensie w słabej jakości są tylko miniatury. Po kliknięciu na nie są w pełnej jakości. 


Opis lekko chaotyczny i w połowie drogi się zgubiłam. Poza tym nie wiem jak to się stało, że nagle wróciłeś sam, no i co z tą piękną plażą między skałami?
majo
2006-07-23, 16:23
opis chaotyczny byc moze a kto powiedzial ze mial byc inny :evil:  juz wyjasniam ta piekna plaza jest w miejscowosci sinemorec niedaleco granicy z turcją, wrociel sam bo africa zostala jeszcze tydzien w bulgarii a kle mialo defekt i wrocilo do polski na lawecie dokladnie to kamien rozbil miske oleju i silniek odmowil posluszenstwa po tym jak olej niepostrzezenie uciekl.


Podobne tematy: