Budapest SuperExpress Expedition 2008

Kategoria: Ciężki sprzęt bojowy



wieczny
2008-04-24, 20:19
Pojechalim na start rajdu Dakar Series do Budapesztu. Oto fotki z wycieczki. Było fajnie, pogoda piękna, przygody były. Jak jakieś pytania to walić   .


http://picasaweb.google.c...e/Budapeszt2008
data7
2008-04-24, 20:29
Wyjechalismy o 6 z minutami z wawy, w skladzie Wieczny,maja, fxrider, zuzaka i ja.

Okolo 8 rano w Piotrkowie spoktalismy sie z ekipa z Poznania i ruszylismy w droge.
Droga jak to droga :) troche zimno, troche cieplo. 800km zrobilismy i na 21 dotarlismy na kamping. Na miejsce doprowadzila nas policja :> ktora chciala najpierw wlepic na mandat za jazde na czerwonym
Rozstawilismy namioty, po browarku i w kimono.
Rano plan byl, zeby wstac o 8 i ruszyc do parku maszyn, ale przez deszcz nikomu nie chcialo sie wstawac :) Wyszlismy okolo 10 na piechotke. Caly spacer skonczyl sie po okolo 20. Przeszlismy... 20km :)
Klimat w parku maszyn byl nieziemski. Te motocykle, samochody i ciezarkowki... MASAKRA czulo sie napiecie w powietrzu i ogolne podniecenie. Niestety nie dalo sie niczego dotknac, ale i tak bylo zajebsicie.
Drugiego dnia rano ruszylismy na odcinek specjalny i tu tez nikogo nie wpuszczali wiec trzeba bylo sie zadowolic cykaniem fotek na dojazdowce. A nawet jechalismy kawalek z motocyklami rajdowymi czulem sie przez chwile jak jeden z nich
Po wszystkim zebralismy sie i ruszylismy w droge powrotna. Na nie szczecie, dokonczyl zywota moj wysluzony lancuch. Spadl i sie zacial na przedniej zebatce (oslona touratecha uratowala karter ) i peklo ogniwko. Po okolo 2 godzinach w sloncu i bezskutecznych probach przeciecia do konca lanucha przy pomocy srubokreta i kamienia... zatrzymal sie wegierski motocyklista :) zaproponowal ze pojedzie do domu po samochod z przyczepka i u niego naprawimy co trzeba ;D tak tez uczynilismy. Kilka godzin pozniej znowu bylismy w trasie. Czesc ekipy wczesniej sie odlaczyla i wynalazla nam nocleg w polsce. Bylismy w noclegowni okolo 12-1 w nocy.
Po sniadniu pojechalismy dalej, rozlaczylismy sie w Tychach na cmentarzu gdzie lezy Rysiek Riedel.
No i tak nam minal wyjazd :)

Wiecej fotek tu:

Rajdowe
http://picasaweb.google.c...tralEuropeRally

I te ogolne :)

http://picasaweb.google.c...pest2008Ogolnie
wieczny
2008-04-24, 20:35
Zgadza się. Przy czym ja nie piłem. A po długim spacerze pojechałem jeszcze do Budy z fxriderem, i w przeciwieństwie do reszty wycieczki mogę powiedzieć, że byłem w Budapeszcie, a nie samym Peszcie  :jezyk1: .
data7
2008-04-24, 20:36
Tak tak wieczny    a ja bylem tylko w Warsie, bo w Szawie nie jakos
wieczny
2008-04-24, 20:50
Wiesz, w Całymtusku też nie byłeś   .



Żeby nie było - AT też mi zrobiła psikusa - wykręciła mi sie od wibracji śrubka zaślepiająca kanał do wakuometru w przednim garku, i szczelała w wydech. Adwęczur był. Prawdziwe BMW (1100-wał oraz dziwne kierunki) się coś psuć nie chciało
data7
2008-04-24, 20:52
Noo, mojemu nie-prawdziwemu BMW troche blizej do KTM`a... austriacki silnik i zawias WP na tyle
wieczny
2008-04-24, 20:53
Wiesz, skundlonego to można ruska mieć  :laugh5: .



;-).


Jak dzieciaki w piaskownicy .
data7
2008-04-24, 20:56
hehe, ja wiem, ze to tylko z zazdrosci :>
Szymon
2008-04-24, 21:12
fajny temat do wspólnej dyskusji sobie załozyliscie     

Fajna wycieczka :ok!!:
Franc
2008-04-24, 21:18
Właśnie skończyłem oglądać foty, super wypad  :ok!!:
druidek
2008-04-24, 21:21
No rewelacja :ok!!: Wyjazd z przygodami :ok!!:
wieczny
2008-04-24, 21:58
O mistrzu Data-San.


Bracie
Marcin SF
2008-04-25, 00:13
Rewelka, z jednej strony żałuję, że mnie nie było, z drugiej strony nie żałujębo na zlocie afrykańcow też było bosko
mroova
2008-04-25, 11:11
Fajnie, fajnie. Gratulacje!


Jak tam F650 daje radę taki obładowany z dwoma osobami na pokładzie?

Śmieszny ten Ulyszesz...

Te Mitasy na zdjęciu nr 93 to na rajdowej maszynie były? :pojazd1:
wieczny
2008-04-25, 11:17
Tak, na rajdówce. Specjalnie fotkę zrobiłem. Oglądałem sprzęty i na dwóch chyba były jakieś z serii C, a te na fotce to kultowe 09 :).


Bumcia dawałą radę. Na pewnym odcinku trzymaliśmy nawet koło 160 i miałem wrażenie, ze moja objuczona AT z trochę za niską (80 zamiast 90) oponą z tyłu zaczyna się kończyć. Ciekawe jak było na osiołku.
Myszka
2008-04-25, 12:41
   



też tak chcę :cryy:
evo3x
2008-04-30, 09:55
mam pytanko ktoś z Was jechał na oponach z kostką - prosiłbym o informację jakie to były opony i jak się sprawują.


Chcę w tym roku zrobić jakiś wypad w Polskę i muszę zmienić opony teraz mam mitasy C-04 a z przodu też jakieś też z serii C i jazda na nich po asfaldzie nie należy do przyjemnej i bezpiecznej na przód mam zapasową Enduro-3 sahara ale nie wiem czy kupić tez na tył i pakować się w nie bo jeżdżę dużo w terenie skłaniałbym się jednak do kostki tylko nie wiem w co się wpakować
spoco
2008-04-30, 10:40
milion razy juz o tym bylo E-09
wieczny
2008-04-30, 12:07
Z tego co pamiętam tylko ja tam byłem na kostkach w grupie. Żadne majtasy, tylko Conti TKC80. Opony nie są idealne tylko przez to, że tył przy spokojnej asfaltowej jeździe kończy się po 8-9kkm. Reszta lux, było o niej pisane nie raz i nie pięć. Robią też 18" na tył. Myślę, że zrywniejszy kacior może ją skończyć szybciej, ale gadanie na forum internetowym o żywotności jest granatem oderwane od rzeczywistości, bo każdy inaczej jeździ. Dlatego też nie kupiłem Mitasów. Myślę, że tam, gdzie Conti trzymają mnie jak diabli, Mitasik się podda i puści.
data7
2008-04-30, 14:08
 	  			  
Fajnie, fajnie. Gratulacje!

Jak tam F650 daje radę taki obładowany z dwoma osobami na pokładzie?




Daje rade i juz nie raz byl tak zaladowany


Podobne tematy: