Ładowanie akumulatora - brak ładowania - Accent '95

Kategoria: AccentŁadowanie akumulatorabrak ładowania



Rafal3108
2009-02-18, 11:03
Witam posiadam Accenta 1.5 z 1995r.Pojawił mi się problem z ładowaniem akumulatora tzn.odpaliłem autko pojechałem do sklepu wracam a on nie zapala myślę padł akumulator no ok było z górki to na pych zapalił ale nie działały światła kierunki dosłownie nic podczas jazdy gas co chwile i łapał na biegu tak dojechałem do domu.Pożyczyłem prostownik naładowałem akumulator i wczoraj odpaliłem i zadowolony dziś też zapalił po 15 minutach jazdy na światłach akumulator padł i nawet kierunków nie mogłem pokazać aku jest leciwy ale jest dobry proszę o pomoc bo jestem zielony i kasy na niepotrzebne części nie mam.Pozdrawiam i z góry dziękuje.

Zapomniałem o najważniejszym po włączeniu zapłonu wszystkie kontrolki się normalnie zapalają łącznie z akumulatorem po odpaleniu gasną i wygląda jakby wszystko było ok a nie ładuje.

[ Komentarz dodany przez: weryfikator.kont: 2010-02-26, 19:36 ]
tomekania2
2009-02-18, 11:15
Hm pierwsze co to napewno jest to alternator.Poprostu nie laduje ci akumulatora.Najlepiej wyciagnac alternator i go sprawdzic
wachers
2009-02-18, 11:22
masz obrotomierz? jeżeli tak i jeżeli ci skazówka strasznie faluje badz wogóle nie startuje to napewno masz uszkodzony Alternator. Pierwsze co bym zrobił na twoim miejscu to dał go do regeneracji. wymienią ci szczotki i łożysko ja tak zrobiłem w swoim s-coupe. kosztowało mnie to 130zł.

Pozdrawiam
Rafal3108
2009-02-18, 11:32
Mam obrotomierz i nie ma falowania działa normalnie.Może ktoś miał już taki przypadek?Wymiękam już powoli z Hultajem mam go rok w tym trasy po 1000km i nigdy nie zawodził a teraz się obraził.
wachers
2009-02-18, 11:36
moim zdaniem napewno to są szczotki w alternatorze. sprawdz na mierniku czy masz ładowanie u jakiegoś mechannika za takie sprawdzenie nic nie zapłacisz
Rafal3108
2009-02-18, 11:45
tak pewnie zrobie jakie są ceny szczotek z wymianą zna ktoś jakiś rozsądny warsztat w rzeszowie?Jak wsadze naładowany aku to może stać i nawet za kilka dni odpali bo napięcie nie spada rozładowuje się podczas jazdy bo zasila wszystko i potrafi się tak rozładować że zaczyna brakować na iskre i gaśnie.
wachers
2009-02-18, 11:47
to już napewno szczotki. tak jak juz wyżej wspominałem mnie to w s-coupe z łożyskiem kosztowałko 130zł. jeżeli sie nie znasz to sam za to sie nie bierz a co do warsztatu to nie poradze nic bo nie wiem jak to jest w rzeszowie.

Wyjm alternator i zawieź do mechannika a on ci powie co jest nie tak.
Pozdrawiam
maciej
2009-02-18, 11:53
witaj mialem tak samo juz ci mowie co sprawdzic!!! nie zaczynaj od najdrozszych mozliwosci tylko najprostrzych i najtanszych!!! otworz maske i po lewej stronie silnika masz alternator (mam nadzieje ze wiesz ktore to     ). Po prawej stronie alternatora masz od dolu wchodzacy troszke od strony chlodnicy kabel pradowy. na nim jest taka plastikowa zaczepka na jego glowce!!! jak ja zdejmiesz to zobacz czy nie masz ulamanej tej glowki tzn. oczko jest nadal do alternatora przykrecone a reszta nadal na kablu jest zacisnieta!!! jezeli tak jest wymien ta glowke z oczkiem na nowe. dostep nie jest latwy kabel jest kosc krotki. jak masz kanal mozesz sprobowac od spodu. jak to nie pomoze to odkrec kontre i zluzuj pasek i przekrec lub wymontuje alternator. ja nie mialem kanalu wiec o dostepie od spodu nic nie powiem. ja to naprawilem pod blokiem w nocy. musisz tylko miec oczko nie pamietam rozmiaru i cos do jego zacisniecia ale z duza dzwignia ale bez przesady z powodu dostepu ale dzwignia musi byc duza bo inaczej nie zacisniesz to gruby kabel jest. jak podasz maila to ci zdjecie podesle jak zlokalizowac kabel juz je zrobilem. mialem dokladnie tak jak Ty tez myslalem na poczatku ze to aku naladowalem i znowu po ponad 30 min jazdy trup a czas zalezy czy oczko sie styka i ile na wybojach. moze ja po wiekszych dziorach jechalem. tez nie palila sie lampka ladowania.
Rafal3108
2009-02-18, 12:04
rafal3108@o2.pl
Rafal3108
2009-02-18, 12:07
Powiem tak w dniu w którym przestał ładować miałem konkretny poślizg i dałem ostro w pedał gazu wszystko się dobrze skończyło utrzymałem się na drodze ale przestał ładować po tym.
maciej
2009-02-18, 12:09
juz wyslalem foto!!!
Rafal3108
2009-02-18, 12:14
Już lukam na to zdjęcie i wielkie dzięki.Nie sztuka pojechać do mechanika poza tym ja nie znam w Rzeszowie żadnego dobrego i co ważniejsze uczciwego.A więc chce sam zlokalizować problem.
Rafal3108
2009-02-18, 16:03
Niestety ale to nie wina kabla.Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?
maciej
2009-02-19, 08:35
po pierwsze szkoda ze to nie ta awaria   (( no to w takim razie odpal sobie fure wez miernik w lape i zaczynajac od aku zobacz czy masz napiecie ladowania czyli ok 13-14 V nie pamietam dokladnie ile tam ma byc zerknij sobie w instrukcje (napiecie ladowania). jezeli na aku niema 13-14V tylko np. 11 z hakiem to jedz na ten wlasnie przewod o ktorym gadalismy, jezeli tam jest to znaczy ze kabel gdzies jest siekniety pomiedzy i sprawdz tez czy klema sie dobrze przewodu trzyma. jezeli tez niema tych 13-14V tzn ze przyczyna tkwi w samym alternatorze. wymontuj go i zeby sie upewnic pusc go jakimis domowymi sposobami w ruch np. wiertarka (nigdy tego nie robilem ale tak moi znajomi robili) i jeszcze raz pomierz jak niema to alternator na regeneracje, albo jak Ci sie nie chce bawic to od razu na sprawdzenie i do naprawy go daj. koszt nie powinien 200 przekroczyc. moze tez byc taka sytuacja ze i na tym kablu i przy aku masz 13-14V a i tak aku nie jest ladowane. oznaczaloby to ze natezenie jest zbyt niskie czyli ze kabel na kilku wloskach kontaktuje wtedy glownie na zlaczach wlasnie szukaj przyczyny (polaczenie z klema, z tym oczkiem lub gdzies podrodze).
weryfikator.kont
2010-02-26, 19:27
Z uwagi na rezygnację z naszego forum autora tematu - zamykam.


Podobne tematy: