Accent z roku 94 - problem spalania.

Kategoria: AccentAccent z roku 94



sebols
2009-07-21, 17:29
Witam.Mam na imię Sebastian i od dwóch tygodni jestem posiadaczem Accenta 1,3 (sedan)(podejrzewam, że jednego z pierwszych wyprodukowanych ) .   Opiszę troszeczkę o autku:

-wymiana rozrządu była ok. maja
-ja wymieniłem olej, filtry, opony z zimowych na letnie, świece zapłonowe
Mimo wszystko nie mogę wyjść z 12 l/100km mimo, że mój licznik nie przekracza 100 km/h i obroty nie przekraczają 3000. Staram się jeździć oszczędnie, ale to nic nie daje. Również na każde 100 km bierze "setkę" oleju. Strasznie dymi na biało nawet po kilku godzinach jazdy, gdy tylko dociska się troszkę pedał gazu. Wlewałem już kicz (motor doktor) ale jest bez zmian.
Ponadto najmniej ciekawe jest ciągłe zalewanie którejś ze świc w trakcie redukcji biegów z 3 na 2 i z 2 na 1, 4 i 5 szybko ją spowrotem przepala, ale sami wiecie - miasto i te światła :P. Proszę o jakieś wskazówki. Za wszystkie będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam fanatyków marki Hyundai;)
Zbyszek
2009-07-21, 18:32
Jaki mniej więcej przebieg ma auto? Objawy są takie jakby "przepuszczały" pierścienie...

Nie stosuj ulepszaczy typu Moto Doktor- to zabójstwo dla silnika... pomaga tylko chwilowo
sebols
2009-07-21, 19:20
Przebieg 223 tys. Raczej realny. A jeśli to pierścienie to w takim autku koszt w warsztacie wyniesie ?     Dziękuję za odpowiedź.
Zbyszek
2009-07-21, 19:40
Jeśli 223 tys. to raczej kwestia pierścieni odpada. Jeśli chodzi o takie duże zużycie oleju przy tym przebiegu stawiał bym na uszczelniacze zaworowe. W tym silniku z tego co wiem można je wymienić bez zdejmowania głowicy. Koszt uszczelniaczy- sprawa groszowa. Jeśli chodzi o robociznę- zależy gdzie pojedziesz... raczej wielkich pieniędzy nie powinieneś wydać. Dokładnie ile to Ci nie powiem natomiast pozostaje jeszcze kwestia podwyższonego spalania... ciężko będzie określić bez diagnostyki układu zasilania.
Gordinho
2009-07-21, 19:53
Mogę się mylić ale kiedyś gdzieś wyczytałem, że biały dym z rury wydechowej oznacza problemy z uszczelką pod głowicą, ale nie ręczę za to czy to fakt...
kml
2009-07-21, 20:04
sebols, jezeli chcesz nim jeździć na dłużej to ja bym sie szykował na kompletną inspekcję silnika z możliwością wymiany uszczelek, pierścieni i uszczelniaczy włącznie. Koszt w zależności od zakładu i musisz sie pytać u siebie na miescu. Jeżeli silnik okazałby się jakiś zabity to wtedy kupujesz inny i robisz przekładkę.


Podobne tematy: