WSK MR16 BP 71 -Przywracanie życia rajdowej WSK Trial Enduro

Kategoria: All Moto



sebastian440
2010-03-14, 23:26
  Witam. Chciałbym wszystkim przedstawić motocykl rajdowy WSK MR16 BP model 71. Motocykl pochodzi z 1971 roku i został wyprodukowany na zlecenie PZM przez WSK Świdnik. Model w zależności od źródła wyprodukowany w bardzo małej serii ok. 150 sztuk. Sam motocykl jest młodszym bratem rajdowej WSK MR15, jednak dzięki silnikowi W2R o mocy 15 KM posiada znacznie lepsze osiągi. Jak to zwykle bywa w przypadku takich motocykli, stopień zdekompletowania był nie wysoły, a poprzedni właściciel pokazując motocykl na naszym forum www.wueska.pl zapowiadając szybką renowacje ograniczył się do pomalowania niektórych elementów czarnym sprejem mat... Po wstawieniu zdjęć przez właściciela na forum szybko za telefon, krótka rozmowa i po odbiorze motocykla przez znajomego z Wrocławia motocykl po 7 dniach był u mnie. Cena 700 zł jak za ten model to jak za friko więc nie zastanawiałem się, ani chwili. Raz się żyje, żałuje całe życie  Zdjęcia można zobaczyć na moim blogu na samym dole jak motocykl wyglądał w dniu zakupu:


http://mr16bp.blogspot.com/

Poniżej krótki opis z tygodnika Motor:
W roku 1969 zostało zawarte porozumienie o współpracy pomiędzy Polskim Związkiem Motorowym a Wytwórnią Sprzętu Komunikacyjnego w Świdniku, mające na celu poprawę sytuacji sprzętowej w dziedzinie motocykli Sportowych. Rozpoczynając realizacje podjętych zobowiązań, WSK Świdnik w pierwszej połowie 1970 t. wyprodukowała 50 sztuk popularnych motocykli rajdowych o pojemności 175cm³ - MR16 BP model 1970 r.
Założeniem tych motocykli było zabezpieczenie potrzeb sprzętowych szerszej grupy zawodników, nie wchodzących w skład ścisłej czołówki krajowej, która od lat startowała na wyczynowym sprzęcie importowanym. Ta grupa zawodników praktycznie nie miała żadnego sprzętu, na którym mogłaby doskonalić swoje wyniki sportowe, gdyż motocykle sportowe wyprodukowane WSK Świdnik w latach 1966—1968 zostały już dawno doszczętnie wyeksploatowane.

Drugim nieodzownym warunkiem stawianym przy konstrukcjach motocykli była niska cena, mająca umożliwić ich nabycie również klubom o mniejszych zasobach finansowych.
Wychodząc z tak przyjętych założeń, powstał omawiany model popularnego motocykla rajdowego MR16 BP (model 1970 r.).Cała seria tych motocykli trafiła do klubów sportowych zrzeszonych w Polskim Związku Motorowym i LOK w pierwszej połowie 1970 r. Motocykle te brały udział w licznych eliminacjach do Rajdowych Mistrzostw Polski.
W Większości zawodów brały również ekipy techniczne WSK Świdnik i ZM Dęba zabezpieczające sprzęt w niezbędne części zamienne oraz obserwujące jego działanie w trudnych warunkach terenowych.
http://wueska.pl/ - działy widoczne jedynie po zarejestrowaniu


Na podstawie przeprowadzonych obserwacji i zebranych doświadczeń WSK Świdnik opracowała w 1970 r. ulepszony typ popularnego motocykla rajdowego MR16 BP model 1971 r. który różnił się znacznie w stosunku do modelu z roku 1970.
W 1971 r. Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego w Świdniku wyprodukowała 73 szt. tego typu motocykli rajdowych przekazując je na przestrzeni od czerwca do października 1971 klubom sportowym zrzeszonym w Polskim Związku Motorowym.
kostek324
2010-03-15, 08:26
  witam    ale to chyba zwykły silnik od wsk "kobuz"?
sebastian440
2010-03-15, 09:11
  http://mr16bp.blogspot.co...sie-wydaje.html tu więcej o silniku.
simer
2010-03-15, 09:29
  Nie rozumiem tylko po co na wał dawac dodatkowe obciążenie??wtedy spada moment obrotowy silnika
sebastian440
2010-03-16, 10:07
  Energia jaką daje silnik, jest jakby magazynowana w tych kołach. Przykład: jeżeli już rozpędzimy silnik na obrotach, a energia zgromadzi się w kole zamachowym to silnik po wjechaniu np w piach czy blotko wolniej będzie spadał z obrotów. Ja nie mam zamiaru montować kół zamachowych ponownie. Faktem jest, że motocykl ma kole zamachowym znacznie przyjemniej pracuje (bardziej równo)
Błażej
2010-03-17, 01:56
  Te dodatkowe koła zamachowe, to nic innego, niż akumulator energii. Wirująca masa ma swój pęd i działa stabilizująco na pracę silnika. Zasada dokładnie ta sama, co w samochodzikach z bączkiem, który trzeba było rozkręcić by autko samo pojechało. Niestety robi też to również "z dołu", czyli silnik nie wkręca się tak żwawo na obroty, jak bez nich.

Poza tym, wydaje mi się, ze te dodatkowe masy pomagały wykopać się z piachu, czy innego "problemu". Silnik można było rozkręcić na wciśniętym sprzęgle, następnie zwolnić sprzęgło i taka dodatkowa masa przekładała się na koło i przeciwdziała zgaśnięciu zahamowaniu silnika (większe masy wirujące).
kostek324
2010-03-17, 10:00
  możliwe, ale moim zdaniem takie wersje rajdowe powinny właśnie raptownie się wkręcać jak dzisiejsze crossy, one nie mają takich dodatkowych obciążników
SofCHJanek
2010-03-17, 11:41
  To jest motocykl Trialowy a nie crossowy więc nie potrzebuje gigantycznych mocy bardziej potrzebny mu jest duży moment obrotowy z niższych obrotów i tak został zaprojektowany, tak aby brać udział w rajdach obserwowanych.
kostek324
2010-03-25, 20:06
  I jak tam maszyna?
sebastian440
2010-03-28, 12:01
  Powolutku do przodu. Postaram się zamieścić nowe foty na blogu już niedługo
kostek324
2010-03-28, 12:22
  A robisz ową wsk-ę na sprzedaż, czy jako kolekcjoner ?
Pavloor
2010-03-29, 19:12
  Na sprzedaż? Chyba żartujesz... To tak jakbyś robił dziecko na sprzedaż. Seba chyba sie dobrze rozumiemy. Gratuluje zakupu i zazdroszczę! Pozdrawiam
kostek324
2010-03-29, 21:24
  A skąd ty taki pewny, zapytałem z czystej ciekawości.
sebastian440
2010-03-31, 01:13
  Motocykl składam sam dla siebie. Wszystko na nowych częściach z prl-u sukanych czasami kilka miechów. WSK traktuje już jako część rodziny z racji poświęconego czasu nie wspominając o kasie. Dziś zakończyłem na tip-top ramę. Na blogu można zobaczyć obecnie niektóre produkowane modele sportowe WSK. Więcej fot postaram się zamieścić na dniach. Pogoda jest super. Aż chcę się robić
kostek324
2010-03-31, 07:48
  Aaa, skoro tak to respekt


Podobne tematy: