Podatek za sprzedany samochód

Kategoria: AutoKazusyeksploatacja ogółem



nosekdomin
2010-02-03, 21:38
Witam, czy ktoś może mnie oświecić?

Sprzedałem auto które posiadałem krócej niż pół roku. Ponoć jakiś podatek muszę uiścić.
Czy toś miał taki przypadek?

Aha dodam że na aucie NIE zarobiłem.

pozdrówki
gorky
2010-02-03, 21:42
Z tego co się orientuję to kupujący płaci podatek... Ty zaś musisz zgłosić ten fakt w ubezpieczalni i wydziale komunikacji.
Comret
2010-02-04, 09:18
 	  			  
Ty zaś musisz zgłosić ten fakt w ubezpieczalni i wydziale komunikacji.



Ja tak zrobiłem i nic płacić nie musiałem. Może w umowie masz określone inaczej?
cosmo
2010-02-04, 09:28
hmmm...    


no to może coś z netu:

Sprzedałeś auto?Zapłać podatek!

Kupiłeś i zarejestrowałeś samochód, który po kilku miesiącach ci się znudził? Możesz go oczywiście sprzedać, ale lepiej nie robić tego przed upływem pół roku od daty zakupu.

Sprzedaż samochodu nawet po tygodniu od kupna i rejestracji nie jest oczywiście zakazana, ale może okazać się kosztowna. Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym sprzedaż rzeczy ruchomych (w tym samochodów) stanowi źródło przychodu wyłącznie wtedy, gdy zostanie Fot. archiwum: Sprzeda¿ samochodu przed up³ywem pó³ roku od daty jego zakupu mo¿e byæ kosztowna. Zgodnie z ustaw± o podatku dochodowym sprzeda¿ pojazdu stanowi ¼ród³o przychodu wy³±cznie wtedy, gdy zostanie dokonana przed up³ywem pó³ roku od momentu kupna dokonana przed upływem pół roku od kupna (licząc od końca miesiąca, w którym nastąpił zakup). Jednak z zapłatą podatku musimy się liczyć tylko wtedy, gdy sprzedamy samochód drożej, niż go kupiliśmy. Kwotą traktowaną przez Urząd Skarbowy jako przychód i podlegającą opodatkowaniu jest różnica między ceną na umowie kupna oraz na umowie sprzedaży.

Jeśli przykładowo kupiliśmy samochód za 5000 zł, a sprzedaliśmy za 6000 zł, to będziemy musieli rozliczyć się z urzędem „tylko” z tysiąca złotych. Jak podkreśla Szymon Ossowski z Izby Skarbowej w Poznaniu, przy obliczaniu podatku rzeczywiście brane są pod uwagę kwoty z umowy kupna i sprzedaży, ale tylko wtedy, gdy nie odbiegają znacząco od cen rynkowych pojazdu.

Zgodnie z art. 19 ustawy o podatku dochodowym, jeśli deklarowane kwoty będą niewspółmierne do rynkowej wartości samochodu – przychód ze sprzedaży może określić organ podatkowy, czyli Urząd Skarbowy. Problem może dotyczyć wielu tysięcy osób, które przywiozły samochód używany np. z Niemiec, następnie go zarejestrowały i przez jakiś czas użytkowały, a teraz chcą go sprzedać. Jak pokazuje praktyka, wartość przywożonych samochodów jest znacznie zaniżana (w celu uniknięcia wysokiej opłaty akcyzowej). Nie opłaca się więc takiego samochodu sprzedawać przed upływem pół roku. Sprzedając go bowiem po cenie rynkowej i wpisując taką kwotę w umowie, zmuszeni będziemy do zapłaty podatku dochodowego. Jeśli natomiast na umowie wpiszemy dużo niższą cenę w celu uniknięcia podatku, możemy mieć problemy z Urzędem Skarbowym - czyli nie dość, że zapłacimy podatek, to być może także i karę.

Co bardzo ważne, osiągnięty ze sprzedaży samochodu czy innej rzeczy ruchomej przychód podlega opodatkowaniu łącznie z innymi dochodami osiągniętymi w danym roku podatkowym. Zgodnie z art. 45 ustawy o podatku dochodowym ów przychód wpisujemy do rocznego zeznania podatkowego PIT.

Recepta na uniknięcie tych wszystkich dodatkowych kosztów i formalności jest tylko jedna - sprzedanie samochodu po upływie pół roku od daty jego zakupu.
źródło: motofakty.pl

pozdrawiam
cosmo
130rapid
2010-02-04, 12:50
 	  			  
Aha dodam że na aucie NIE zarobiłem.



Czyli w twoim przypadku, podatek nie dotyczy.
Pod warunkiem, że wpisałeś w umowę kupna faktyczną cenę.
Po prostu trzymaj w pewnym miejscu umowę kupna i umowę sprzedaży.


Podobne tematy: