[ E65] Kupno 7er - Porady :)

Kategoria: AutoKazusyeksploatacja ogółem[ E65] Kupno 7er



radosc
2010-06-23, 00:10
Witajcie, dawno nie pisałem a w moim świecie BMW się nic również dawno nie zmieniło    Natomiast od 5 miesięcy jestem dumnym tatą i przyszedł czas na samochód rodzinny   


Jestem zdecydowany na zakup 7 w dolnych jej granicach cenowych (idealnie około 45 tys z pewnym rozsądnym marginesem). Wyjaśnię czemu akurat 7.

Otóż, zanalizowałem mój sposób użytkowania auta. Kiedyś jeździłem sporo po mieście, mieszkając pod warszawą potrzebowałem auta do codziennej komunikacji, mało kilometrów, dużo parkowania, korków etc. A więc ekonomiczne i małe autko było optymalne. Natomiast teraz mieszkam w warszawie, a ze względu na kolosalną ilość korków, i fakt że mieszkam w pobliżu metra sprawia iż poruszanie się autem to zupełna strata czasu i pieniędzy w porównaniu do komunikacji miejskiej.

Kiedy pojawił się synek, a trzeba wam wiedzieć że jest obywatelem polski i słowacji po mamie, jasne stało się że trzeba będzie często jeździć trasy około 600km w jedną stronę. Ze wszystkiego tego wynika że potrzebuje auta na długie trasy, a miasto tylko od święta. A więc liczy się przede wszystkim komfort i bezpieczeństwo. Nie potrzeba mi kombi, po terenie też nie jeżdżę więc pozostaje chyba tylko limuzyna

Jeśli ktoś ma inne propozycje w targecie cenowym to bardzo proszę o podzielenie się. Nie jestem jeszcze 100% zdecydowany.

No więc, powiedzcie mi, na co zwracać uwagę przy zakupie, i jakie są realne koszta przy 7er?

Wiem że 2001 - 2002 to problemy z elektroniką które ustępują z marcem 2003. Jak bardzo poważne są te problemy i czy zaradzi temu serwis flashując soft?

Czy da się w tych autach łatwo kręcić licznik albo wykryć takie kręcenie?

Jak rozpoznać przebieg w aucie? Jakieś charakterystyczne elementy wnętrza zużywające się?

Jak z trwałością poszczególnych bajerów? Wiem że padają maty sygnalizujące obecność pasażera i są problemy z poduszkami przez to?

Jak się sprawdza wentylacja foteli i masaż? Nigdy nie miałem okazji z takiego bajeru korzystać?

Jakie są słabe punkty 7er?

(Drażliwe) Co myślicie o sekwencji w benzynie vs diesel? Boje się trochę diesla ze względu na koszty ewentualnych napraw. Natomiast mniej się boje gazu w benzynie, dużo jest zagazowanych e65 więc myślę nad taką opcją.

Jak na razie to tyle Dzięki
Comret
2010-06-23, 09:42
 	  			  
(idealnie około 45 tys z pewnym rozsądnym marginesem)



Zakres cenowy troche mnie niepokoi.

Popatrzyłem sobie na ceny na oto moto i E65 zaczyna sie dopiero w tych okolicach oczywiście 2002 r.
Średnie ceny tego modelu podchodzą pod 60k czyli jakieś 57-59k.

Takie pewne 735, krajowe i bezwypadkowe to ok 70k.

735 z gazem wyceniane na blisko 65k i to prawdopodobnie są pieniądze, które trzeba byłoby miec na to auto.

Co do rocznika 2001 to troche tańszy ale podaż bardzo mała, nie ma za bardzo z czego wybierać a i ceny potrafia bez problemu przekroczyć 50k.

Obawiam się, że trudno będzie kupić E65 w na tyle przyzwoitym stanie aby być z niej zadowolonym za 45 tyś nawet z rozsądnym marginesem.

Może koledzy Piast i Zółek wypowiedzą sie na temat serwisowania i części zamiennych oraz ewentualnych zamienników. 7-er jak każde auto potrzebuje czasem ingerencji mechanika, a obawiam się, ze ceny części są adekwatne do pretiżu Na dodatek obaj maja 3.0 d możesz się zapytać dlaczego.

trzeba wam wiedzieć że jest obywatelem polski i słowacji po mamie, jasne stało się że trzeba będzie często jeździć trasy około 600km w jedną stronę. Ze wszystkiego tego wynika że potrzebuje auta na długie trasy, a miasto tylko od święta.



Policz sobie kiedy ten gaz się zwróci, bo może nie warto jak tylko na trasy a na codzień autonogi.
Oree
2010-06-23, 11:29
Radku, a czemu nie 525i e39 poliftowe? W tym przedziale cenowym to i laleczkę wynajdziesz i włożysz tam porządny gaz, którego będziesz pewien i myślę, że poziom bezpieczeństwa i wygody jest również na wysokim poziomie     


W sumie 3.0d jak do takiego użytkowania też się wydaje dobrym pomysłem, ale zawsze większe ryzyko przy zakupie niż benzynki pod gaz

pozdrawiam

P.S. Miło Cię znowu "słyszeć"
radosc
2010-06-23, 11:54
   Powoli wracam do świata "ludzi" ze świata nocnych duchów     


Co do cen to znam trochę rynek i wiem że większość cen to są ceny życzeniowe. Nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Miałem okazję być kilkukrotnie przy nabywaniu beemek. Np e34 touring pare lat temu wystawione w cenach 11 tyś zł, po negocjacji kupowane za 7 :o tak więc liczę się z granicą błędu. Mówiąc o marginesie mam na myśli powiedzmy 10tyś więcej a więc idealnie 45 do 55 a więc oglądam auta do 65 tyś. Moja strategia jest taka, jeśli auto jest ładne i godne, a właściciel chce powiedzmy 60 a ja zaproponuje 50 bo tyle mogę za nie dać, to ani ja nie będę miał żalu do niego jeśli on odmówi, ani on raczej żalu do mnie mieć nie może bo to w końcu tylko business i tyle A jak nie uda się, to może poszukam czegoś za granicą? Dozbieram trochę czy poczekam na lepszą cenę

Co do e39 to jest to auto ładne ale jednak model powstał dla mnie zbyt dawno. Przyznaje się jestem gadżeciarzem i lobie te wszystkie BMW bajery Fotele wentylowane, domykanie klapy bagażnika etc. To jest dla mnie fun factor. Poza tym w grę wchodzi tylko automat, wyznaje zasady jazdy leniwy eko emeryt. Zależy mi również na ciszy wiem że 7 będzie ok jeśli chodzi o to.

Co do gazu to nie jestem bardzo pewien. Coraz bardziej podoba mi się pomysł 745i w benzynie. Podobno na trasie spokojnie może palić rozsądnie. W mieście jeżdżę niewiele a jednak czasami lubię pojeździć dynamicznie
Oree
2010-06-23, 12:20
Znajdź wolną chwilkę, umówimy się, przejedziesz się Lalką na gazie też można dynamicznie   

Może technologie trochę nieporównywalne, ale sekwencja to sekwencja - ja do tej pory jedyną różnicę jaką czuję przy jeździe benzyna lub gaz to efekt placebo.
Piast
2010-06-23, 23:01
Cześć radość!


Wywołany do tablicy powiem co wiem, jak na spowiedzi, choć użytkując moje E65 przez dwa lata niczym negatywnie mnie nie zaskoczyło, więc wiele mnie też nie nauczyło.

Zdecydowałem się na najsłabszy motor diesla 3,0 (218 KM, 500 Nm) z 2004 roku, ale jako rodzinny dupowóz w zupełności mi wystarcza . Spalanie w mieście nie schodzi poniżej 11 l, a raczej bliżej 12 l (mówię wg wskazań kompa), a na trasie udało mi się zejść poniżej 8 l.
Kupowałem go w Niemczech jako czterolatka z przebiegiem 130 tys km i nie byłem nigdzie sprawdzać wiarygodności przebiegu. Przy tym przebiegu stan wnętrza był niemal idealny. Niemal, bo jedyną wadą były przyciski otwierania schowków w konsoli środkowej, z których łuszczył się lakier. Niby głupstwo, ale w 7-er takie coś to wstyd, dlatego przyciski zostały polakierowane i jest OK.
Teraz auto ma przebieg 175 tys. km i wnętrze nie ma żadnych znaczących oznak zużycia. Szczególnie kierownica ma doskonałą skórę, po której nie widać tego przebiegu. Dlatego obawiam się, że po samym wnętrzu wiarygodnie przebiegu ocenić się nie da. Chyba, że przebieg przekroczy 300 tys. km, to może wtedy.

Co do serwisowania auta, to rzeczy eksploatacyjne są w cenach nie odbiegających w istotny sposób od 5-er. Nie pamiętam dokładnie cen, ale wymieniałem tarcze hamulcowe, klocki, filtry i wszystko dostępne jest w zamienniku np. hamulce ATE.
Przy 150 tys km zdecydowałem się również, pomimo zapewnień w Inchcape że się tego nie robi, wymienić filtr i olej w skrzyni biegów. Tu filtr jest zintegrowany z dolną ścianą skrzyni i dostępny jest tylko w oryginale (koszt chyba 1400 zł), ale mój mechanik kupił oryginalny produkowany w USA za połowę ceny.
Poza sprawami eksploatacyjnymi auto sprawuje się nienagannie. Nigdy się nie zepsuło. Raz odnotowałem spadek mocy, spowodowany zawieszeniem się żaluzji w turbinie. Wystarczyło wyczyszczenie turbiny, przy okazji wymieniłem odmę. Minął rok i wszystko jest OK. A ocena mechanika samej turbiny też mnie uspokoiła, ponieważ naczytałem się wiele, że te są awaryjne i dużo kosztują. W moim przypadku nie potwierdziło się. Turbina chodzi jak na razie bez zarzutu (oczywiście przestrzegam zasad).

Podsumowując eksploatację nie potwierdza się w moim przypadku, że diesel jest drogi w obsłudze, ponieważ mam wyjątkowo bezawaryjny egzemplarz, albo fakt, że jeszcze mało nim przejechałem (45 tys. km).

Nie podpowiem Ci na co zwrócić uwagę przy zakupie, ponieważ niczego złego w moim egzemplarzy przez te dwa lata nie odkryłem. Nie mam też najbogatszej wersji, żeby opisać działanie masaży i wentylacji. Ale wszystko co jest działa i nie mam żadnych probelmów z elektroniką i wyposażeniem. Osobiście uważam tylko, że warto poszukać wersji z siedzeniami komfort. Możliwości regulacji i wygoda są zachwycające.
Jedna podpowiedź jeszcze dotycząca gadżetów. Nie daj się skusić na odblokowywanie TV, aby oglądać podczas jazdy. Nie warto. Podobno koszt jest wysoki (300-400 zł), ponieważ trzeba kupić jakiś moduł, nie wystarczy załatwić to softem jak e38. A jakość obrazu czasami nawet podczas postoju jest beznadziejna, więc co dopiero w ruchu. Potwierdzają tę słabość tunerów TV dziennikarze testujący obecnie nowe 5-er.

Jeśli potrzebowałbyś coś więcej, sprawdzić, zobaczyć, to pisz na PW.

Życzę udanego wyboru.


Podobne tematy: