[ E53] KUPNO E53 BMW X5

Kategoria: AutoKazusyeksploatacja ogółem



poxtazo
2009-07-21, 01:42
Prosiłbym głownie uzytkowników tych modeli o jakies dobre rady...chopdzi mi o to co lubi sie tam popsuc na co zwrocic uwage przy kupnie auta uzywanego jak koszta eksplatacyjne sie przedstawiaja...planuje kupic 3.0d tak 02-04r i mam ok 65 tys zloty. bede wdzieczny za kazda pomoc
ludek
2009-07-21, 10:23
Koncentruj się na modelach z drugiej połowy 2003 i młodszych.

Wtedy pojawił się nowy (działający ) napęd 4WD, oraz poprawiono wiele innych felerów aut z lat poprzednich.

Jeżeli chodzi o koszty eksploatacji to są wyższe są chyba tylko w autach serii M.
Nawet 7er E65 jest tańsza.

Jednym zprzykładowych punktów programu są koła/opony

Silnik 3.0D zapewnia jako takie osiągi.
Spalanie średnie powinno zmieścić się w zakresie 13-16l, w trasie powinien zamknąć się w 11.

Bagażnika brak, jak na tą wielkość auta (jest on porównywalnu z E36 Touring).

O komforcie jazdy zapomnij.
To auto ochoczo łomocze i trzeszczy na dziurach, wesoło kołysze się na boki w koleinach doprowadzając pasażerów do choroby lokomocyjnej.

Ale taki już urok SUV-ów

Uwagę trzeba zwrócić na wszystko. To duże, ciężkie, auto.
Kupowali te ludzie bez głowy na karku, więc prawdopodobnie tak samo je użytkowali.
Zawieszenie lubi się sypnąć, szczególnie przednie.
Silnik 3.0D to kawał chistorii sam w sobie i sporo na tym forum padło już uwag na jego temat, więc zapoznaj się z tą tematyką.
Ogólnie trzeba zwrócić uwagę na układ napędowy i jezdy pojazdu.
Ostra jazda po asfalcie nie służy temu autu prawie tak samo jak usilne udowadnianie (chyba sobie?), że to terenówka.
Omijaj szerokim łukiem aut, których właściciel chwali się, że chipował silnik

Powodzenia w poszukiwaniach
Igon
2009-07-22, 18:35
Bardzo mi się ten model X5ki podoba i po przeczytaniu to co ludek napisał już nawet się zniechęciłem do tego auta     . Tak sobie marzyłem, że kiedyś tam to miał być następca mojego obecnego auta.

Potrafisz Rafał popsuć marzenia
Tx
2009-07-25, 06:15
ludek ale mnie wyleczyle!!! i Igon widze ze tez             

Juz sie tak zastanawialem ze jak nie znajde ladnej E39 530i to bede szukla X5 , no ale tera to raczej, zostane przy E39

Pozdro
ludek
2009-07-27, 15:45
Przykro mi koledzy    

Ale E39 vs X5 to jak przesiadka ze Skody Octavii na Forda Transita (ale bez bagażnika).
tomkot
2009-07-27, 16:24
 	  			  
Jeżeli chodzi o koszty eksploatacji to są wyższe są chyba tylko w autach serii M.
Nawet 7er E65 jest tańsza.


Czy możesz ten temat bardziej rozszerzyć ? napisz coś więcej ? co jest takiego drogiego w X5 ?

Rozumiem, że koszty związane z silnikiem 3.0d są takie same jak w E39 czy E65
KissV8
2010-03-18, 14:17
 	  			  
O komforcie jazdy zapomnij.
To auto ochoczo łomocze i trzeszczy na dziurach


gratuluję opini
miałem i E38 i E65 i stwierdzam że E38 nie dorasta X5 do pięt jak chodzi o komfort a E65 jest porównywalny
musiałeś mieć jakiś naprawdę niezły egzemplarz skoro takie doświadczenia... X5 (oczywiście z pneumatycznym zawieszeniem) jest mega komfortowe i wiem to z doświadczenia i tak jak pisałem z możliwości porównania do aut które miałem

w środku jest cicho i przyjemnie i jakoś u mnie nic nie trzeszczy (chyba że jakieś auto po dzwonie składane z trzech)

a co do do silnika 3,0d (180PS) to wiem że wielu mechaników stanowczo go odradza
dopiero ten nowszy (218PS) jest ok
z benzyny 3,0 sobie nie radzi a V8 chyba nie trzeba reklamować

miałem kilkanaście beemek w życiu i miałem okazję jeździć podobnymi SUVami innych marek i szczerze polecam X5 każdemu
KissV8
2010-03-18, 16:27
 	  			  
Silnik 3.0D to kawał chistorii ...
Ostra jazda po asfalcie nie służy temu autu prawie tak samo jak usilne udowadnianie (chyba sobie?), że to terenówka.



a to chyba mówi już samo za siebie o osobie która się wypowiadała:)
wniosek-X5 najlepiej w ogóle nie jeździć
tomkot
2010-03-19, 21:17
 	  			  
stare X5 to złom (jak większość SUV-ów) i lepiej nim nie jeździć (czyt.: nie wchodzić w posiadanie)


A czy można coś więcej ? co masz namyśli pisząc "złom" ?

jeździłeś takim autem czy raczej jest to opinia zasłyszana ?
Koki
2010-03-19, 23:47
 	  			  


I ja się pod tym podpisuję -stare X5 to złom (jak większość SUV-ów) i lepiej nim nie jeździć (czyt.: nie wchodzić w posiadanie).
Dopiero nowy model jest godny polecenia.



Ciekawa opinia , rozumiem że także e39 i e46 na bazie których powstało e53 to też złomy...
Prezes
2010-03-20, 10:30
Ja rozmawiałem z kilkoma osobami na temat "starego" X5 - byli to użytkownicy i mechanicy.


I powiem tak: za każdym razem źle wypowiadali się mechanicy, a właściciele byli zachwyceni.
Comret
2010-03-20, 10:50
 	  			  
za każdym razem źle wypowiadali się mechanicy, a właściciele byli zachwyceni



Ciekawe. Czy to się trochę nie wyklucza .
Prezes
2010-03-20, 12:04
 	  			  

za każdym razem źle wypowiadali się mechanicy, a właściciele byli zachwyceni



Ciekawe. Czy to się trochę nie wyklucza .
Jest nieco dziwne... ale poza tym, że każdy użytkownik twierdził, że to drogie auto w eksploatacji, to był zadowolony
cosmo
2010-03-20, 12:17
 	  			  
I powiem tak: za każdym razem źle wypowiadali się mechanicy, a właściciele byli zachwyceni.

hmmm...

użytkownicy to chyba normalne że chwalą...

a jeśli chodzi o tą drugą stronę... czyli mechaników... to słyszałem bardzo pozytywne wypowiedzi na temat "starej" X5 E53...

więc nie jest z tymi iXami aż tak źle...

pozdrawiam
cosmo
KissV8
2010-03-22, 00:27
"średnio wygodny złom"...    

i o czym tu pisać jak ktoś kto pomyka autem o konstrukcji 20 letniej (E36 od 91 roku) zasłyszał coś od fachowców...
jak dla mnie to może być gorsze od taczki jak tak uważasz ale powiem raz jeszcze: wcześniej miałem E38 (728i 1999 rok) i E65 (745i 2003 rok) i jakoś jak chodzi o wygodę i komfort to naprawdę nie planuję powrotu do serii 7... teraz jedynie nowa X5 lub X6
ściemniam że E53 jest naprawdę dobre i wygodne?? powiedz tylko po co miałbym to robić?
i dziwne żeby nowe X5 miało być gorsze od poprzedniego modelu
także ameryki nie odkryłeś ale widzę że znasz się fachowo więc ja już się nie wypowiadam bo "nigdy nie kłóć się..."
pozdr
siwy
2010-03-22, 09:19
Dziewczęta...
ludek
2010-03-22, 15:43
 	  			  
i o czym tu pisać jak ktoś kto pomyka autem o konstrukcji 20 letniej (E36 od 91 roku) zasłyszał coś od fachowców...



I Najpierw delikatnie:

1. Od 89 roku -"fachowcu"
2. Co ma do rzeczy samochód, którego obecnie jestem właścicielem do samochodów, które posiadałem, którymi jeżdzę, bądź miałem okazję jeździć, sprawdzać, sprzedawać, uczestniczyć w branżowych zorganizowanych prazentacjach, pokazach, testach drogowych, torowych, offroadowych itd?

II Teraz szczerze, ale kulturalnie:

3. Jeżeli masz w zwyczaju otwarcie oceniać (w podtekście obrażać) ludzi na podstawie samochodu, który posiadają, to obawiam się, że tym samym potencjalnie obrażasz wiele osób na tym forum i jeżeli nie zmienisz swojego postępowania, to raczej tu nie zyskasz przychylności dla swojej... nie skromnej, grubiańskiej i kiepsko wychowanej osoby...
A to dlatego, że pielęgnujemy tu nieco odmienne wartości.

III Wracając do tematu:

KissV8
2010-03-22, 18:26
szkoda słów...
Tx
2010-03-25, 08:19
 	  			  

i dziwne żeby nowe X5 miało być gorsze od poprzedniego modelu



Chyba Cie rozczaruje
Moja siostra ze szwagrem szukali SUVa, ze mieszkaja w stanach zawsze bylo to cos "hamerykanskiego" a ze ja od jakis 10 lat jestem posiadaczem samochodow BMW i ich fanem zakupili nowe prosto z salonu X5 E70 3 litry w automacie.
Od samego poczatku maja z nim problemy, silnik za slaby do aurtomatu szarpie jak cholera, dopiero jak sie bujnie to juz wtedy plynie. Za duzo elektorniki, dziala tak powoli ze szok! np. zapodajesz wsteczny i cofasz, jak zakonczysz manewr to sie dopiero kamera zalacza!!! W serwisie byl juz 3 razy, raz bo akumulator po nocy padl w samochodzie ktory stoi w cieplym garazu (pomijajac fakt ze miaszkaja w Tx gdzie jest cieplo). Lista jest dluga wad mysla juz powaznie o sprzedazy 3 miesiecznego auta. Wczesniej mieli H3 to tylko klocki zmieniali i olej, dziwne a mowia ze hamerykanskie takie wadliwe :/ Pisze to co wiem i nie jest to legenda.

Pozdro
daro530d
2010-03-25, 12:10
Witam


Miałem okazje pojeździć kilkoma egzemplarzami X5 i niebyły to przejażdżki tylko długie trasy. Prowadzenie rewelacja. Jeździłem 3.0d (184 PS) słabizna to auto nie jedzie, jeśli diesel to tylko ten po FL (218 PS) Ojciec ma takiego...zrobił na nim 307 tys i z silnikiem nic się nie dzieje. Szybko zjeżdżają się klocki i tarcze wiadomo masa auta.. Automat w rocznikach 2004 - 2005 mocno kopie przy redukcji biegu, nie zawsze ale się zdarza. Walczyliśmy z tym dość długo w Teomotors i jest lepiej. Co do zawieszenia jeśli liczysz na komfort omijaj szerokim łukiem wersje z sport pakietem ładnie wygląda ale jest bardzo sztywny. Dochodzą do tego koła 19" o rozmiarze tył 285 i przód 255 w dużych koleinach walczysz z autem. Na równym w zakrętach wymiata Spalanie 9-10 przy szybkiej jeździe. Wersją na "zwykłym" zawieszeniu jeździ się bardzo przyjemnie i komfortowo opony są węższe nie lata w koleinach itd..ogółem malina nie chce się wysiadać z auta X5 to naprawdę fajny wóz a kolega ludek chyba jeździł jakimś skatowanym egzemplarzem albo nie jeździł X-em wcale.
siwy
2010-03-25, 15:08
 	  			  
Od samego poczatku maja z nim problemy... Lista jest dluga wad mysla juz powaznie o sprzedazy 3 miesiecznego auta.



W serwisach mówią to samo... ale nikt tego głośno nie powie - zrozumiałe.
Z X6 jest to samo... jak i z nową 7er F01


Podobne tematy: