[ E36] KUPNO 325 czy 328 - zalety, wady, porady

Kategoria: AutoKazusyeksploatacja ogółem[ E36] KUPNO 325 czy 328



kris
2010-06-07, 19:23
Waham się nad wyborem silnika. Wersji było chyba kilka 2,5L na pojedyńczym vanosie 170KM, podwójnym 193KM no i 2,8L też chyba 193KM.  O silnikach M50 czytałem różne opinie (zazwyczaj mało pochlebne), że pojawiają się mikropęknięcia głowicy etc. Nie wiem jak wygląda też sprawa eksploatacji vanosa i czy podwójny vanos nie będzie wiązał się z dużymi kosztami eksploatacji.

Prosiłbym użytkowników powyższych silników o wady/zalety i na co zwrócić przede wszystkim uwagę przy kupnie.
Prezes
2010-06-07, 19:31
1) Tylko 328i

2) Chyba było o tym już na forum
3) Niech wypowiedzą się użytkownicy... siwy, ludek...
siwy
2010-06-08, 15:48
Ten temat był już kilkukrotnie poruszany na forum - użyj szukajki...


Co do wyboru silnika... nie ulegaj "kompromisom" - ONLY M52B28
Ja swoim zrobiłem 267 tysi i sprzedałem E36 - nigdy nie narzekałem (mocy było zawsze pod dostatkiem)... kolega w E36 qpe ma 325 tysi i śmiga dalej... inny kolega w E36 qpe zrobił grubo ponad 400 tysi z czego przeszło połowa na gazie i nigdy nie narzekał.
M-Technic
2010-06-08, 16:39
Wersji bylo pare, a dokładnie:

M50B25-192 km Niezniszczlny silnik zdolny zniesc nisamowite katusze idealny pod tuning
M50TUB25- 192km edycja wyposazona w vanosa troche wolniejsza ale bardziej elastyczna w srodkowym zakresie obrotów
M52B25-170km Nowsza konstrukcja na aluminiowym bloku podatna na przegrzanie do tego bywaja problemy z warstwa Nikasilu jak sie przegrzewa silnik
M52B28- Najlepsza opcja dla cywilnego auta dopoki sie go nieprzegrzeje ale to sa wady uzytego materialu a nie konstrukcji dobra dynamika i spalanie silnik godny polecenia ale trzeba pilnowac temperatury i dbac o uklad chlodzenia
kris
2010-06-08, 19:02
siwy, 400tysi bez remontu?

korzystałem z szukajki ale może nie te hasła wpisywałem co trzeba...jeszcze przejrzę

Sprawdzić czy silnik był przegrzany jest chyba niemożliwe (ja przynajmniej nie znam sposobu)?

U mnie w rachubę wchodzi tylko Coupe. Czy ta buda ma jeszcze jakieś bolączki?
siwy
2010-06-08, 20:04
 	  			  
siwy, 400tysi bez remontu?


Bez... a co chciałbyś tam remontować jeśli dbasz o silnik, masz odpowiednią oliwę wymienianą na czas...

Wyłapane na szybko...

Klik

Klik

Klik

ludek
2010-06-08, 23:43
 	  			  
Ja swoim zrobiłem 267 tysi i sprzedałem E36 - nigdy nie narzekałem


Trwałe są z pewnością te bestie.
Z tym dostatkiem mocy to nie wiem... kwestia gustu
siwy
2010-06-09, 10:49
Słuchaj... dopóki silnik nie osiągnął pełnej temperatury... i potem jeszcze minimum 5 minut czekania na osiągnięcie odpowiedniej temperatury przez olej... nigdy nie przekraczałem 2500 obr/min. ... tak to wyglądało
kris
2010-06-09, 12:48
czy w e36 coupe nie wystepowal problem z odlazaca tapicerka drzwi?

ma ktos moze zdjecie jak wyglada stan skorzanej tapicerki w aucie po przebiegu 250-300tys? (tych prawdziwych 250tys)
siwy
2010-06-09, 16:00
Stan tapicerki może być na prawdę różny... u mnie, gdy kupowałem przy przebiegu 223 tysi (udokumentowane) nie wyglądała tak dobrze jak u kolegi przy zakupie E36 323iT i przebiegu 237 tysi - też udokumentowane.

Nie ma za bardzo reguły na to... to tak samo jak z wyglądem kierownicy...
ludek
2010-06-09, 18:33
 	  			  
(...) Poza tym nie oszukujmy się, nie po to się kupuje mocny silnik, żeby przy 40km/h wbijać 4.bieg. (...)


Właśnie odwrotnie kolego;

Większość osób, które wybierają duże silniki (i mam tu na myśli ludzi, jeżdzących tymi autami na codzień, a nie tylko w sobotnie wieczory i noce ), robią to po to, żeby jazda był bardziej komfortowa -ciszej spokojniej, sprawniej!
Po to chociażby, żeby przy 100km/h mieć obroty rzędu 2200, zamiast trzymać pod maską "szlifierkę" 3000-3200, jak to ma miejsce w małych silnikach, np 1.6.

Wszyscy jeździmy po tych samych drogach, w tym samym, zatłoczonym ruchu drogowym i w tych samych korkach.

Ja jeżdzę codziennie do dom-robota-dom razem 40km przez Warszawę, przeważnie w gęstym ruchu lub nawet stojąc w korku i jadę właśnie na 5 biegu 60-80km/h, bo szybciej nie da rady -wszyscy tak jadą. Z tym że ja mam obroty 1800-2000.

Sporadycznie, gdy wsiadam w 318i, muszę się nawachlować lewarkiem, jak w drezynie kolejowej i ciągle piłując silnik między 2500-4000, żeby "ujechać" to samo: tą samą odległość, w tym samym czasie, i z tymi samymi prędkościami -dziękuję bardzo

"Po to mam wziąłem sobie dużą łopatę, żeby się nią mniej przy robocie namachać".

Choćbyś jechał i M5, nie poradzisz nic, jeżeli trzema pasami, zderzak w zderzak jadą samochody 50-60km/h.
Pozdrawiam
kris
2010-06-09, 22:49
ludek, chyba nie chcesz mi powiedzieć, ze kupiłeś 328 tylko po to żeby Ci się lepiej po Wawie jeździło    i lubisz 200 rozbrykanych mustangów, by jeździć 60-80km/h   


Ja w to nie uwierzę!
ludek
2010-06-09, 23:16
Poprawka; właśnie wróciłem z miasta i dokładniej się przyjżałem:


Jadąc 50km/h na 4 biegu mma 1,5 tyś obrotów; auto nadal śmiało się toczy, ba! Mogę nadal płynnie przyspieszyć.
Odpowiednio przy 60km/h na 5 biegu mam tak samo -1,5 tyś obrotów przy utrzymywaniu prędkości, oraz możliwość płynnego przyspieszenia.

siwy
2010-06-10, 10:12
Amen
Comret
2010-06-10, 21:59
Krzysiu nie ma co się zastanawiać. 328 do tańca i do różańca   .
kris
2010-06-11, 10:02
no wlasnie tak planuje     


Nie wiem czy 328 zawsze bylo na podwojnym vanosie? Nie ma z tym problemow? Czytalem, ze ciezko znalezc znachora od tego wynalazku a nie chcialbym sie prosic o problemy ;-)
Comret
2010-06-11, 13:04
http://en.wikipedia.org/wiki/BMW_M52 


A Technical Update or M52TU version in 1999 added Double-VANOS and other modifications.
dray
2010-06-11, 15:07
W e36 nie było podwójnego vanosa

w E39 wszedł w M52 od 09/98
w E46 był od początku
siwy
2010-06-11, 15:18
Si... i niech cie nie odstraszy grzechoczący vanos.. to normalka... u mnie było od początku i tak do końca     

Kolega kupił Alpine B10 V8 E39 z przebiegiem 115 tysi... po 130 tysiach też zaczęły mu brzęczeć... normalka w BMW
kris
2010-06-11, 21:17
dzięki Siwy za radę....jednym słowem sugerować się tym, czy dobrze się zbiera? jak tak - vanos ok?
siwy
2010-06-11, 22:20
U mnie grzechotał pomiędzy 1200 a 1500 obr/min. jak grzechotnik... a fura, jak dla mnie, zbierała się przednio... vanos miał "gie" do gadania


Podobne tematy: