[ E34] Prawdopodobny przebieg? Jak ustalic?

Kategoria: AutoKazusyeksploatacja ogółem



heba.rac
2009-09-03, 23:36
Witam,

Nie wiem czy dział odpowiedni do tego typu tematu no ale cóż...
Jestem posiadaczem BMW e34 z 1988 roku. Samochód jest w moich rękach już od prawie 4 lat. Przywieziony z Niemiec z przebiegiem 209 tyś km. W tej chwili przebieg to ok 275 tyś km (nie pamiętam dokładnie).

Moje pytanie brzmi: gdzie można ustalić rzeczywisty przebieg samochodu? Niemcy raczej robią trochę więcej kilometrów niż 10 tyś rocznie.

Może jest na forum osoba, która zajmowała się podobnym "problemem" i pomogła by mi ustalić realny przebieg mojego samochodu?
Prezes
2009-09-03, 23:44
Raczej tego nie sprawdzisz. W nowszych masz zakodowane w kluczyku i w systemie serwisowym... a w E34... ciężko    Moja Lalka ma 204.000 i jest to na 200% oryginalny przebieg.
Ditu
2009-09-03, 23:51
A jesteś  taki pewien      a co dasz sobie obciąć
sparco84
2009-09-03, 23:54
 	  			  
Moje pytanie brzmi: gdzie można ustalić rzeczywisty przebieg samochodu? Niemcy raczej robią trochę więcej kilometrów niż 10 tyś rocznie.



Moim skromnym zdaniem nie da się ustalić faktycznego przebiegu w aucie 20 letnim, ale mogę się mylić
ludek
2009-09-04, 02:37
A ja wychodzę z założenia, że czasami lepiej nie wnikać    


Jest w twoich rękach 4 lata, jeździ, więc o co chodzi?
Za mało Ci w życiu zmartwień?
heba.rac
2009-09-04, 11:46
 	  			  
Jest w twoich rękach 4 lata, jeździ, więc o co chodzi?



oczywiście że jeździ... przebieg mojego samochodu wydaje się jednak mało prawdopodobny...

Pytam z czystej ciekawości, bo przy założeniu, że rocznie ktoś pokonywał tym autem 20 tyś km to na liczniku powinna być już 4-ka z przodu

...tym bardziej, że auto miało kilku (chyba z 5) właścicieli w Niemcach. I, może nie do końca, ale jestem raczej pewny, że to nie jest oryginalny przebieg ponieważ licznik był już wyciągany i mogło być już coś przy nim "kręcone"

Prezes
2009-09-04, 13:20
heba.rac, nie sprawdzisz tego. Tylko stan samochodu może Ci podpowiedzieć jaki może być realny przebieg. Jak wyglądają fotele, uszczelki, kierownica, zawiasy drzwi, światła, szyby, blachy...
qba
2009-09-04, 16:12
Możesz jeszcze próbować wyjąć zegary i sprawdzić czy są ślady manipulowania przy kości pamięci na której zapisany jest przebieg i dane testu zegarów. Aby ją wyjąć trzeba wyłamać kawałek obudowy zegarów. Poza tym powinna na niej być naklejka z nr VIN.


Nie dam sobie głowy uciąć że aby cofnąć licznik trzeba tą kość wyjąć, ale zawsze to może być jakiś znak.

Ewentualnie czy zegary są oryginalne a nie np z nowszą niż auto datą produkcji - często padały wyświetlacze w zegarach do 520i i zdarzało się że ktoś sobie w serwisie je wymienił. Serwis wtedy nie programuje zegarów tylko dostajesz z przebiegiem 000000km. Na kości pamięci takich zegarów nie ma naklejki z nr VIN.

Też mam zagadkę z przebiegiem jeszcze większą niż Ty (2005 rok 79 tys, teraz 156 tys), ale auto jeździ więc specjalnie się nie przejmuję a jest kilka znaków że to może być prawda.
solaris520
2009-09-04, 17:18
Kuba, spójrz w jakim roczniku E34 ma Łukasz - to jest autko o kilka miesięcy starsze od mojego, czyli: bębenkowe wskazywanie przebiegów, brak funkcji testu zegarów, brak wyświetlaczy.

Sam Code Plug służy chyba głównie jako pamięć inspekcji i może kontynuacja niektórych obwodów (btw. u nas nie trzeba nic wyłamywać, żeby go wyjąć).
W dawnym wątku z relacją z naprawy moich zegarów można sobie ten typ zegarów zobaczyć.

Wydaje mi się, że w E34 M20B20 nie da się elektronicznie odczytać prawdziwego przebiegu. Chyba, że faktycznie CodePlug go rejestruje, bo jeżeli cokolwiek, to tylko on (wtedy przekręcenie bębenków nie ma znaczenia) - tylko jak go odczytać???

Z tymi przebiegami różnie może być... Nie ma co się aż tak nad tym zastanawiać, bo teoretycznie ktoś rzeczywiście mógł jeździć 10tys rocznie. Oczywiście 20 i 30tys także, ale w każdym przypadku najbardziej liczy się jakość tego jeżdżenia.
qba
2009-09-04, 18:15
fakt, nie zauważyłem
heba.rac
2009-09-04, 19:27
... rzeczywiście ustalenie autentycznego przebiegu nie ma dla mnie większego znaczenia. Raczej chodziło mi tylko o to czy jest jakiś sposób, np po numerze vin; może gdzieś w jakiejś bazie danych BMW widnieją nasze samochody i z nich można by odczytać ostatni zarejestrowany (np podczas przeglądu) przebieg.


Wielkie dzięki za pomoc i podpowiedzi

Pozdrawiam.
marian
2009-09-05, 11:01
W kości pamięci było chyba - Flash z bmw-klub on robi zegary i jest w tym ogarnięty, trzeba by jego spytać
ludek
2009-09-06, 01:35
Sorki za mały     ,

ale przytoczę małą ciekawostkę:

Ostatnio na TVN Turbo leciał program, w którym od kuchni pokazano obsługę naszych dumnych dwóch autostrad.
Jeden z zarządzających tym bałaganem opowiadał między innymi o "polskich żółtych aniołach", czyli samochodach obsługi technicznej (a nie pomocy drogowej jak w Niemczech).
Otóż są to pojazdy typu MB Sprinter, których zadaniem jest patrolowanie przez 24 godziny na dobę całej długości autostrady.
Więc „chłopcy” biorą teros pod pachę, reklamówkę z kanapkami w rękę i tak sobie tymi autkami jeżdżą radośnie w kółko, oczywiście na trzy zmiany.
Efektem czego, rocznie, każdy z tych pojazdów pokonuje dystans przekraczający 300 tyś km.
Najstarszemu autu we flocie "stuknęło" już 1 mln i 400 tyś km

Tak więc, jak już wspomniał Solaris520 -nie przebieg, ale warunki i sposób w jaki go pokonano ma największe znaczenie.
Oree
2009-09-09, 15:16
hehe, Ludek - ten sam program oglądaliśmy   



A wracając do tych przebiegów to aż strach pomyśleć

Kupujemy pięknego rodzyneczka z przebiegiem (po przeliczeniu) powiedzmy 15tys/rok, czyli sensownym, fotele, kierownica ładne.

Przykład -> spójrzcie na tego tds-a:

http://allegro.pl/show_item.php?item=736110853

Przebieg 380k, czyli dużo nawet jak na diesla, a w środku co? Lekko przytarta skóra na kubełkach (które przecież się łatwo wycierają od wsiadania/wysiadania), po pedałąch i po kierownicy ani śladu zmęczenia...

Jakbym miał kupować akurat takie auto i w tym stanie miałoby na liczniku powiedzmy o 100 000 a nawet 150 000 mniej, to dalej wydawałoby mi się to w miarę realne (w odniesieniu do stanu pojazdu).


I bądź tu mądry i pisz wiersze...
Pan Dzban
2009-11-03, 16:48
Oree, nie chce sie tu chwalic, bo nie o to chodzi przeciez w tym temacie, ale...


jak ja kupowalem swoje auto z przebiegiem 309354km i wlozylem glowe do wnetrza, wydawalo mi sie ze albo jest wnetrze wymienione (ale komu by sie chcialo w to bawic, nie mowei tu tylko o fotelach, ale podsufitka, deska, kierownica, boczki w dzwiach itp....) ale jednak nie..., karoseria tez swietna az nie moglem uwierzyc w to ze takie stare bmw a tak ktos o nie dbal...

pozniej okazalo sie ze miala przede mna 2 wlascicieli (64 latek w niemczech (jest w brief) i 50 latek sprowadzil ja do polski, a po roku ja ja kupilem.

przebieg nie ma wiekszego znaczenia jesli stan auta wogole nie wskazuje na to

oczywiscie musi to byc oryginalny stan, nie po lakierowaniu, czy tapicerowaniu
mikwawa
2009-11-04, 20:39
Witam jest taka możliwość bo gdzieś znalazłem instrukcje tam że coś sie przyciska i przytrzymuje i itp i pokazuje. Ale mogę być w błędzie. Jutro poszukam zeskanuje i pokaże. Mogę się mylić ale sami potwierdzicie czy się mylę czy nie jak pokaże. 


Pozdrawiam
Marcin5er
2009-11-04, 23:06
 	  			  
bo gdzieś znalazłem instrukcje tam że coś sie przyciska i przytrzymuje i itp i pokazuje



W ten sposób nie ustalisz autentycznego przebiegu, a ten sposób to przekręcasz kluczyk w pozycję 1 przytrzymując jednocześnie przycisk na zegarach od kasowania dziennego przebiegu, po czym puszczamy przycisk i wybieramy jeden z testu zegarów. (E34, E39). W E36 i E46 przekręcamy kluczyk w pozycję 1 przytrzymując jednocześnie przycisk na zegarach od kasowania dziennego przebiegu, po czym puszczamy przycisk i wykonuje się test zegarów samoczynnie tak jak tu
http://www.youtube.com/watch?v=dNjPA8CCKkc
mikwawa
2009-11-05, 18:29
hmmm mam jeszcze Kod vin / instrukcja komputera pokladowego / komendy komputera / informacje o aucie i test konsoli zegarów ( autentyczny przebieg ) / o przepływomierzu ( parę kartek ) / check control / jak odszyfrowac informacje o oponie. 

Więc jakoś na dniach wstawię to wszystko tylko jak zeskanuje i wstawię może komuś się przyda.
Pozdrawiam
HUSKY
2009-11-09, 18:11
Niestety smutna prawda jest taka      prawdopodobieństwo że ktoś kupił e34 czy e32 z R6 albo V8 tylko po to żeby jeździć do kościoła i do rodziny na święta jest prawie równa zeru a biorąc jeszcze pod uwagę że takie autka miały już minimum po dwóch trzech właścicieli to przykro mi ale jeśli ktoś wierzy że jego niunia po 15-16 latach ma przebieg 200.000 to naprawdę mówiąc delikatnie jest naiwny. Co innego stan auta beemki w odróżnieniu np od Alfa Romeo psują się wprost proporcjonalnie do przebiegu a nie do lat. Moja e34 z 1994r. nie ma absolutnie żadnych przetarć na tapicerce, na kierownicy jest jeszcze znać oryginalną fakturę, a przebieg nie wiem na liczniku 235tys. w papierach z Francji jest 408tys. a może jest już 700tys. nie mam pojęcia. Jeżdżę, kocham, naprawiam i tyle RADOŚĆ Z JAZDY
Pan Dzban
2009-11-09, 20:51
powiem szczerze ze dobrze ze nikt nie jezdzil do kosciola i spowrotem... to zabojstwo dla silnika, krotkie dystanse, zimny silnik, niesamowite tarcia w silniku, a do tego stary dziadek hans jezdzi na 5 biegu 60km/h przez co cisnienie oleju jest symboliczne, a ma r6... potem auto ma najechane 129tys km, ma 15 lat i jednego wlasciciela z niemiec 78letniego hansa. Polak sie cieszy ze kupil auto od dziadka z oryginalnym przebiegiem i psikus... popsulo sie... i teraz myslnie ze mialo najechane ze 790tys i musialo <--- to koszmar dla posiadacza auta


drugi zas kupi auto po gosciu ktory lubil dalekie podroze z przebiegiem rzedu 500tys km i drugie tyle jeszcze tym silnikiem zrobi:D
Pan Dzban
2009-11-09, 20:53
ja mam 312 tys zaraz bedzie i tez auto jak nowe w srodku i na zewnatrz,


mikwawa
2009-11-10, 16:05
no ja miałem z 89r a ostatni raz jak jechałem to miałem na liczniku 279tysięcy a tak siedzenie kierowcy zniszone było jak kupiłem i skóra na kierownicy zniszczona trochę.
Pan Dzban
2009-11-10, 19:37
moja stara bmw e34 "dinozaur" jak na nia mechanicy mowili, miala ustawione na liczniku 347 tys km i mialo tak popsuta kierownice, ze gora sie obracala wokol wlasnej osi, a fotel byl tak wytarty ze musialem go wymienic, naszczescie handlarz sciagnal na czesci taka sama z tym samym materialem obiciowym i chwile pojezdzilem i zaraz sprzedalem bo juz nie wyrabialem na nia z pieniedzmi;/ podobno miala skrecony licznik z 740 tys
Pan Dzban
2009-11-10, 19:39
dodam ze byla od 5 wlasciciela w polsce byla 2.4td i widac bylo ze ktos ja chcial "stuningowac"


Podobne tematy: