Stowarzyszenie w naszej diecezji

Kategoria: Bielsko-Żywiecka



aniolki27
17-06-2007, 15:51
Witam wszystkich   !!!

Chciałbym się dowiedzieć jak działa Stowarzyszenie Światło -Życie w naszej diecezji?? Co robi czym się zajmuje, bo jakoś tak słabo to widać?? W ogóle kto jest w nim, jak można się do niego zapisać itd... Nie chodzi mi ogólniki,ale konkrety

Pozdrawiam i czekam na wyczerpujące odpowiedzi
Laptop
17-06-2007, 17:20
 	  			  
Chciałbym się dowiedzieć jak działa Stowarzyszenie Światło -Życie w naszej diecezji??



Na podstawie Statut stowarzyszenia "Diakonia Ruchu Światło-Życie" który jest dostępny tu: http://www.oaza.pl/dokument.php?id=970 . Ale to pewnie ogólnikowe i zbyt oczywiste .

Stowarzyszenie działa BARDZO prężnie i robi BARDZO dużo w naszej diecezji.
aniolki27
17-06-2007, 21:13
Dobrze Laptop!Praca tych osób jest mniej lub bardziej widoczna. Ale czy istnieje w ogóle jakaś lista ludzi, którzy są w tym stowarzyszeniu? Czy można np. z nim sie skontaktować?Ja chyba w ogóle nikogo nie znam ze stowarzyszenia... Tak przynajmniej mi się wydaje... Albo jakieś sprawozdania z ich pracy? Kiedy i gdzie się spotykają? Czy ich spotkania są otwarte... Bo mam wrażenie, że jakoś sie izolują od takich szarych oazowiczów... Może to tylko moje jakieś spostrzeżenia...    


[ Dodano: 17-06-2007, 21:15 ]
Laptop
17-06-2007, 21:27
Nie izolują się. Skąd taki wniosek?? Czy należysz do jakiejś diakoni?? Tam zacznij szukać. Spotkania stowarzyszenia  są dla członków Diakonii    . Jeżeli chcesz się z nimi skontaktować to może zacznij od moderatora Diecezjalnego ks. Marcina Aleksego jeżeli nie znasz żadnej z tych osób(jakoś wątpie) (jeżeli jest potrzeba skontaktuj się ze mną na maila lub Gadu-Gadu i dam ci namiary na osoby które będziesz chciała). Dwa proszę przeczytaj Statut tam jest naprawdę WIELE NAPISANE także o spotkaniu. Można się skontaktować już pisałem http://bz.oaza.pl i w diakoniach są wypisane osoby.


Dobra osoby które ja znam w stowarzyszeniu:
ks. Marcin Aleksy,
Agnieszka Czerwik,
Tomasz Adamaszek,
Anna Kapela,
Arkadiusz Franczak,
Anna Grulich,
Sabina Schmalz,
Krzystof Rycak,
Marek Janik(nie jestem pewien czy z żoną ale zapewne tak),
Marcin Szczurek(j.w),
x. Grzegorz Strządała,
Monika Owsiany,
Aleksandra Jankowska,
Rafał Pietrzyk,
Wiesław Zieliński,
Wiesław i Beata Jurczyk,
Marek Moczek(tej osoby nie znam osobiście)

To taka mała lista tych osób jest o wiele więcej. Obecnie żadne mi do głowy nie przychodzą jak wpadnę kto jeszcze to dopisze. Obecnie w Stowarzyszeniu nie jestem. Trochę wiem to się dużo mówi o tym troszkę na KODA, ORD, Studium Animatora(czy jeździsz na studium ? tam jest trochę osób z Stowarzyszenia często) , 3 ° itd

Pozdrawiam
aniolki27
18-06-2007, 16:53
Dziękuję za kolejną wypowiedź, jednak lista którą stworzyłeś, nie jest (tak mi się wydaje) żadną oficjalną.Te osoby głównie działają w diakoniach, ale równie dobrze robią to osoby które nie są w stowarzyszeniu, przynajmniej na tyle na ile wiem. Odnośnie do statutu znajdują się tam ogólniki, które można różnie interpretować. 

A może na forum jest ktoś ze stowarzyszenia??
Kostek Bovsky
18-06-2007, 17:00
W Stowarzyszeniu nie jestem,a sądząc po wypowiedziach Laptopa, wiem jeszcze mniej od niego... Jednak do tej listy dopisałbym ks. Rysia Piętkę oraz ks. Jana z Wisły (przepraszam księże Janie, ale boję się przekręcić nazwiska    ).

Wydaje mi się jeszcze, że Madzia i Marcelina Waliczek są w Stowarzyszeniu...

Ale muszę przyznać, że ciekawa dyskusja... Będę śledził...
Laptop
18-06-2007, 17:54
 	  			  
jednak lista którą stworzyłeś, nie jest (tak mi się wydaje) żadną oficjalną.


Bo jest listą osób które ja znam z Stowarzyszenia. Napisałem bardzo wyraźnie:
Kostek Bovsky
18-06-2007, 22:09
Kamilu!

Wydaje mi się, że troche obacznie zrozumiałes sens zdania...
Laptop
18-06-2007, 22:12
Zależy jak interpretować to "dobrze". Właściwie masz rację. Ja zasugerowałem się wcześniejszymi wypowiedziami Aniołka :

Co robi czym się zajmuje, bo jakoś tak słabo to widać??


Bo mam wrażenie, że jakoś sie izolują od takich szarych oazowiczów... Może to tylko moje jakieś spostrzeżenia...



Dlatego zdanie które cytnąłeś odebrałem w podobny sposób. Jeżeli niesłusznie z serca przepraszam.

Pozdrawiam
aniolki27
18-06-2007, 22:24
I właśnie o to mi chodziło:)) Dziękuje Kostkowi   )    

Co do tych ogólników oto one:

1. Działalność DIAKONII polega na:

a) wspieraniu osobistej przemiany życia jej członków ku dojrzałości chrześcijańskiej na drodze realizacji praktyk życia duchowego zawartych w programie formacyjnym Ruchu Światło-Życie,

b) umacnianiu jedności małżeńskiej i odnowie katechumenatu rodzinnego,

c) posłudze na rzecz ewangelizacji i katechumenatu,

d) formacji liturgicznej wiernych,

e) uwrażliwianiu na inicjatywy i dzieła związane z wyzwalaniem człowieka mocą Ewangelii Chrystusa od grzechów przybierających rozmiary nałogów społecznych,

f) organizowaniu i prowadzeniu oaz rekolekcyjnych oraz innych rekolekcji i spotkań formacyjno-modlitewnych,

g) udziale w życiu i rozwoju wspólnot lokalnych - parafii,

h) podejmowaniu dzieł miłosierdzia chrześcijańskiego,

i) służbie na rzecz jedności chrześcijan,

j) trosce o przemianę świata w duchu Ewangelii (zaangażowanie społeczne, kulturalne i gospodarcze).

Może członkowie Stowarzyszenia coś pomogą...rozwinąć te OGÓLNIKI ??

I czy te wymienione punkty nie mogą również podejmować osoby nie ze stowarzyszenia i czy czasem tak nie jest Bardzo proszę o odpowiedź kogoś ze STOWARZYSZENIA
Laptop
18-06-2007, 22:47
Poprosiłem jedną osobę z Stowarzyszenia jak będzie mogła w najbliższym czasie odpisze. Popytam jeszcze inne.


Ja sobie pozwolę ostatni raz coś napisać

xG
19-06-2007, 14:35
Oczywiście, że osoby spoza stowarzyszenia mogą wypełniać wymienione punkty. Natomiast wejście do Stowarzyszenia jest wzięciem odpowiedzialności za te zadania w sposób bardziej można by napisać radykalny. W Stowarzyszenie wchodzą osoby, które swoje życie identyfikują z Ruchem Światło-Życie i są pewni, że to ich droga, i dlatego chcą wziąć odpowiedzialność za Ruch również od strony prawnej - tak by mozna może troszkę na skróty powiedzieć. O ile człowiek tylko przechodzący formację podejmuje ją "tylko" z chęci, to członek Stowarzyszenia deklaruje swą chęć również jako swój obowiązek.

Oczywiście, ogólne stwierdzenia zawarte w punktach muszą być przekształcone na konkretne dzieła w zależności od okoliczności miejsca i czasu. To, co już zostało zauważone, jednym z istotnych dzieł Stowarzyszenia jest rozwój programu ACR. Poszczególne osoby z sekcji diecezjalnej Stowarzyszenia są odpowiedzialne za poszczególne działki funkcjonowania Ruchu, m.in. przez obecność w poszczególnych diakoniach. Jest to o tyle ważne, że Stowarzyszenie ma również osobowość prawną, co umożliwia szereg możliwości, które nie są możliwe poza Stowarzyszeniem. Natomiast nie może ono funkcjonować jako odrębny organ Ruchu - raczej, choć podejmując szczególną odpowiedzialność, wspierać i rozwijać swoimi możliwościami to, co dokonujemy wszyscy wspólnie jako Ruch.
aniolki27
19-06-2007, 15:24
Do Laptopa: wydaje mi się, że bardzo emocjonalnie podchodzisz do sprawy! Spróbuj spojrzeć na to wszystko z pewnego dystansu, a zobaczysz, że nie wszystko jest takie jasne i zrozumiała dla zwyczajnego oazowicza... Twoje spojrzenie jest subiektywne, przynajmniej w moim odczuciu.


Ja, kiedy spotkałem się z pojęciem Stowarzyszenia RŚŻ, myślałem, że są to ludzie, którzy jeżdżą po parafiach, znają najlepiej problemy danych wspólnot, są na bieżąco...
A chyba tak nie jest?

Dla mnie Twoja interpretacja obowiązków członka Stowarzyszenia jest dalej niewystarczająca.

Dziękuję xG, za częściowe wyjaśnienie! Tylko co to znaczy od strony prawnej? Tego nie rozumiem...

I jeszcze takie pytanie: czy zatem osoba nie będąca w Stowarzyszeniu może stanąć na czele jakiejś Diakonii, na zasadzie dobrowolnej chęci, a nie pod "presją" jej bycia w Stowarzyszeniu?
xG
19-06-2007, 22:17
Prawnie, to znaczy Stowarzyszenie jest osobą prawnę w świetle prawa państwowego. W świetle prawa państwowego poszczególne sprawy może załatwiać albo osoba fizyczna czyli konkretny człowiek na swoje konto albo osoba prawna, czyli organizacja, która jest znana państwu - zarejestrowana jako osoba prawna.

A kwestia działania w diakonii to oczywiście, że do odpowiedzialności za diakonię wcale nie trzeba być w Stowarzyszeniu. Diakonia mogłaby istnieć i działać bez Stowarzyszenia. Zresztą przez dziesiątki lat tak istniały, gdy Stowarzyszenia po prostu nie było. Stowarzyszenie daje te możliwości prawne od strony państwowej, a od strony funkcjonowania w Ruchu jest po prostu takim usankcjonowaniem danego posługi danego człowieka, który przez wstąpienie w szeregi Diakonii szczególine swoje życie utożsamia z życiem w tym charyzmacie i posługą w Ruchu.
Tak czytjąc o twoich
    Ja, kiedy spotkałem się z pojęciem Stowarzyszenia RŚŻ, myślałem, że są to ludzie, którzy jeżdżą po parafiach, znają najlepiej problemy danych wspólnot, są na bieżąco...

Warto zauważyć, że to są ludzie funkcjonujący zwyczajnym życiem. Jako, że do Stowarzyszenia wstępują dorośli, często są to ludzie pracujący w swoim zawodzie, tudzież studenci, a więc nie jest ich jedyną drogą służba w Ruchu, żeby wszędzie byli obecni. Owszem, na pewno zaproszenie kogoś, by przybył do wspólnoty, jest możliwe, ale to nie jest etatowe zajęcie Stowarzyszenia. Każdy musi sam skoordynować swoje życie osobiste z służbą Ruchowi.
aniolki27
20-06-2007, 15:38
Do Laptopa: Mam nadzieję, że się nie obraziłeś...    


Dziękuję za wyjaśnienie kwestii prawnej, tym jestem usatysfakcjonowany i to rozumiem. Jednak pytanie: zatem odpowiedzialność za Diakonie lub inne ważne rzeczy mogą podejmować zwykli oazowicze? Oczywiście po odpowiedniej formacji..., ale niekoniecznie chyba tylko animatorzy krzyżowi...

Odwiedziłem również strony www innych diecezji i niestety nigdzie nie znalazłem ani jednej listy członków stowarzyszenia. Szkoda! Musicie bowiem wiedzieć, że jesteście ludźmi, niestety, anonimowymi dla szarych oazowiczów z dołu...

Nie wnikam już jakie jest zaangażowanie w prace na rzecz Ruchu poszczególnych członków, bo to nie moja sprawa. Ale jest grono osób, które wykonują "kawał" niezłej roboty! Szkoda, że są niewidoczni i nieznani... Są przeciez świadkami i przykładami dla innych.

I jeszcze cele statutowe... Dalej uważam, że są to ogólniki, a Laptop, z całym szacunkiem, ale nie wyjaśniłeś mi dokładnie o co chodzi. Może coś więcej...

Na koniec: kiedy ostatni raz spotkało się stowarzyszenie? Tego też nigdzie nie można znaleźć. Nawet w Kalendarium na bz.oaza.pl nic nie znalazlem...

Oczekuję na odp.

[ Dodano: 20-06-2007, 16:36 ]
Laptop
20-06-2007, 17:05
 	  			  
Diecezję Katowicką,



Archidiecezje jeszcze ktoś się obrazi .

Kostek Bovsky
20-06-2007, 20:20
Z tą "szybą" to wyszło przez przypadek... Ale animator szyba - Boga nie zasłania!!!  To temat na inną dyskusję...


Pozdrawiam!!!
aniolki27
20-06-2007, 20:44
DO LAPTOPA:


xG napisał:"A kwestia działania w diakonii to oczywiście, że do odpowiedzialności za diakonię wcale nie trzeba być w Stowarzyszeniu. Diakonia mogłaby istnieć i działać bez Stowarzyszenia"
Więc dlaczego napisałeś:"Nie, nie może." ?? Proszę wytłumacz Z tego co napisałeś , nie jesteś członkiem Stowarzyszenia a xG jest więc...hmmm

Druga kwestia:
Napisałeś : " J.W jeżeli chcesz to nie jest żaden problem z skontaktowaniem się z stowarzyszeniem. E-mail do x.Marcina przykładowo kogo chciałbyś poznać z stowarzyszenia z danego rejonu i myslę że nie ma prblemu uzyskania informacji kontaktowych. A co do anonimowości zależy jak ją pojmować."

Mnie chodzi o to, żeby to było ogólno dostepne, bo jeśli Stowarzyszenie jest CZYMŚ oficjalnym więc nie widzę przeszkód aby taka oto powstała lista ogólnodostępna dla każdego nawet dla uczestników Przykład archidiecezja katowicka:)
A co do anonimowości to chodzi o to, że są to osoby które zdeklarowały się w sposób prawny podejmować decyzje w Ruchu Ś-Ż. Więc powinni być przepraszam za wyrażenie OGÓLNO DOSTĘPNI a nie właśnie anonimowi.:/
gosik
20-06-2007, 21:08
 	  			  
znalazłem na stronie listę osób należących do Diakonii Jedności...


lista ogólnodostępna dla każdego nawet dla uczestników Przykład archidiecezja katowicka:)



nie chcę sie czepiać do dyskusji forum wewnetrznego.. ale poniekąd aniolki27, wywołałes kogoś z katowickiej do odpowiedzi

Znalazłes listę Diakonii Jednosci naszej archidiecezji - to wbrew pozorom nie jest "lista obecności" Stowarzyszenia Owszem, wiele - ba zdecydowana większość, osób należących do DDJ jest w Stowarzyszeniu, ale nie wszyscy Z drugiej strony - do Stowarzyszenia "Diakonia" należy znacznie więcej osób niż wymienieni na tej liście...

To tyle tytułem sprostowania
aniolki27
20-06-2007, 22:31
Dziekuje za sprostowanie   . Nie ująłem tego ścieślej , bynajmniej my nawet takowej nie mamy
Laptop
21-06-2007, 09:28
 	  			  
Więc dlaczego napisałeś:"Nie, nie może." ?? Proszę wytłumacz Z tego co napisałeś , nie jesteś członkiem Stowarzyszenia a xG jest więc...hmmm



Bo xG pisał teoretycznie. Praktycznie na dzisiejszy dzień nie widzę takiej opcji. Przy dzisiejszym układzie jakim jest Stowarzyszenie zajmuje się większością Diakonii oraz Fundacją Ruchu Światło-Życie. Faktycznie kiedy nie było Stowarzyszenia nie było o czymś takim mowy. W obecnym czasie jednak jak tłumaczył to już xG i jak ks. Marcin często nam powtarza taka osoba która jest w Stowarzyszeniu jest pewna. Osoba spoza Stowarzyszenia zawsze może się wycofać a to może mieć lekko opłakane skutki. W obecnym zamyśle osoby z Stowarzyszenia konkretnie się deklarują i jak napisał xG mają już pewien obowiązek. Nawet było coś takiego że każda osoba z Stowarzyszenia miała zebrać 10 osób do Diakoni za którą jest odpowiedzialna W razie potrzeby zawsze można bylo zadzwonić do każdej osoby ale dalej odpowiedzialnym za wszystko jest osoba z Stowarzyszenia.

Jezeli ciebie dalej to nie przekonuje to mówię że wiem to także z autopsji gry wróciłem z ORDKS i zależało mi na tym aby powstała DiakoniaKS dość konkretnie. Został nam przydzielony kapłan i osoba z Stowazyszenia(właściwie zawsze była odpowiedzialna ).

Kostek Bovsky
21-06-2007, 11:01
Kamil! 

A rejonami jednak mogą zajmować się osoby nawet bez krzyża... Czy rzeczywiście tak ważnym jest bycie w Stowarzyszeniu albo posiadanie krzyża (czyt: błogosławieństwa do posługi w RŚŻ), aby móc być odpowiedzialny? Nawet jeśli ktoś ze Stowarzyszenia nie będzie mógł prowadzić (bo coś się stanie w jego życiu i już nie będzie mógł!) to też się wycofa...

Szczerze... Aniołki27 (chętnie poznam) nie są jedynymi, którym brak listy członków Stowarzyszenia przeszkadza. Podpisuję się pod tym. Stąd moje zainteresowanie tą dyskusją... Zresztą ostatnio na DKS- ie rozmawiałem z Anią i Arkiem na ten temat...

[ Dodano: 21-06-2007, 11:05 ]
xG
21-06-2007, 13:33
Że niby tajne... Może i lepiej tak: ewangeliczniej... Niech nie wie twoja lewa ręka, co czyni prawa. A też raczej chodzi, by poczytano to dzieło Ruchu a nie jednej osoby.

A że bez krzyża czy nie będąc w Stowarzyszeniu mozna posługiwać i brać odpowiedzialność... jasne że tak. Podjęcie posługi animatora Ruchu czy wejście w Stowarzyszenie jest wyrażeniem także zewnętrznym gotowości, że chcę dla Ruchu dać coś więcej.
Kostek Bovsky
21-06-2007, 18:21
Może ktoś powie, że stawiam sprawę na ostrzu noża, ale JPII mówił dużo, że ludziom są potrzebni świadkowie... I w Ruchu także jest potrzeba, aby dobre przykłady były widoczne! I przekonałem się o tym osobiście, kiedy pielgrzymowaliśmy z Diakonią Modlitwy do Rajczy:)... Pierwsze co powiedzieli, jak nas zobaczyli to: "Wy jesteście tacy starzy!" 


Co ten przykład oznacza? Ano, że Oaza jest dla dzieci i młodzieży licealnej, a starsi nie mają w niej racji bytu, a tak przecież nie jest. Natomiast nieco starsi, dorośli - eeee, to już chyba nie...
A co do świadczenia? Powiem więcej, są ludziew Ruchu, którzy coś dla sprawy robią... A kto to jest? Właśnie ci ze Stowarzyszenie...

Jednak skoro chcą być anonimowi... Na to wpływu nie mam... Czy rzeczywiście wielkim "czymś" jest umieszczenie listy członków diecezjalnej sekcji Stowarzyszenia na necie? A może się czegoś wstydzą?
Nie potrafię tego zrozumieć!!! A chciałbym, bo sam przymierzam się wstąpić do Stowarzyszenie. Jednak pewnych spraw po prostu nie kumam...

Dzięki aniolki27 za dyskusję, ale jednocześnie dziękuję Kamilowi i ks. Grzegorzowi, który wiele mi również wyjaśnij... Mam nadzieję, że to nie koniec
Laptop
21-06-2007, 21:53
 	  			  

A rejonami jednak mogą zajmować się osoby nawet bez krzyża... Czy rzeczywiście tak ważnym jest bycie w Stowarzyszeniu albo posiadanie krzyża (czyt: błogosławieństwa do posługi w RŚŻ), aby móc być odpowiedzialny?



Nie pisałem o rejonach tylko o Diecezjalnych Diakoniach. Gdzie napisałem coś o rejonie??

Pozdrawiam

PS.
aniolki27
21-06-2007, 22:54
Hmm racja LAPTOP nie pisałeś o rejonach tylko o diecezjach. Kostkowi (tak mi się wydaje po jego wypowiedziach ) jak i również mnie chodzi o samo znaczenie. Nie ważne czy mówimy o rejonie czy diecezji bo nie można mówić to jest ważne a to mniej ważne ( posługi) ale samo znaczenie tego. 


Wydaje mi się że, bardziej może , takie są moje odczucia i nie tylko moje że tacy właśnie "szarzy oazowicze " jak ujął to Kostek czyli nazwać po imieniu bez krzyża animatorskiego i bycia członkiem Stowarzyszenia są nie "nikim" ale choć by chcieli nie moga być odpowiedzialni za coś bo właśnie nie "maja krzyzyka". Znam taką osobę z którą tak potraktowano, ale z przyczyn wiadomych nie bedę ujawniał ani imienia ani nazwiska

A co do "listy osób ze Stowarzyszenia " powinna być beż żadnych tłumaczeń , że coś tam coś tam LAPTOP Tak samo w kalendarium rocznym Ruchu Ś-Ż też powinny być wypisane terminy spotkań, no chyba że spotykają się raz na dwa lata co byłoby dla mnie trochu śmieszne

A tak na koniec to może poprostu nie ma takiej listy osób bo coś mają do "ukrycia"...... niech to pozostanie taką moją "głośną " myślą

[ Dodano: 21-06-2007, 22:57 ]
Kostek Bovsky
13-07-2007, 09:54
I dyskusja umarła, a tak ciekawie się robiło... Szkoda
Magdalena:)
14-07-2007, 00:01
Ano szkoda. Już się tyyyyyyyyyyle zdążyłam nasłuchać o tym wątku, zanim go jeszcze me oczy ujrzały...... A tu cisza jak makiem zasiał    

Muszę przyznać, że sama jakoś do tej pory problemu nie zauważałam wcale. Ale dobrze, że wypłynął. Ale żeby się tu kompetentnie wypowiedzieć i nie palnąć głupoty muszę sobie poczytać statut, albo cosik innego mądrego. Mam motywację. W końcu.
Laptop
20-07-2007, 15:12
 	  			  
Ale dobrze, że wypłynął. Ale żeby się tu kompetentnie wypowiedzieć i nie palnąć głupoty muszę sobie poczytać statut, albo cosik innego mądrego.



Na początku dyskusji podałem link do statutu.

Pozdrawiam
JimMAS
20-07-2007, 18:57
Witam.

Jak sobie przeanalizowałem wątek to wydaje mi się, że większym problemem dla Aniolki27 od braku przejrzystej listy z namiarami osób będących w Stowarzyszeniu jest brak osobistego docenienia własnego zaangażowania w Ruch.
Nie wątpię, że jesteś- chcesz być osobą zaangażowaną w Ruchu ŚŻ. I niechaj Pan CIĘ tą drogą prowadzi i jak powiedział xG (nie dosłownie) każdy kto chce może ponosić odpowiedzialność w budowanie dzieła Bożego. Życzę Ci aby na twej drodze byli mądrzy ludzie, którzy zachęcą i zmotywują do lepszego działania pomagając odrzucić to co jest niepotrzebne.

PS. A temat zwolnił .... wakacje?
Kostek Bovsky
03-08-2007, 18:33
Aniołki jednak coś osiągnęły, chociaż może to nie jest w ogóle ich zasługa, ale w kalendarium pracy diecezji bielsko - żywieckiej zamieszczono konkretne daty spotkań Stowarzyszenia. 


czy to naprawdę ich zasługa, chyba nigdy się nie dowiemy? Chociaż jeżeli pojawi się owa lista to... jestem gotowy, iż mają w tym swój udział!

A temat chyba nie jest jeszcze wyczerpany... Może rzeczywiście zwolnił przez wakacje i rekolekcje?
aniolki27
30-08-2007, 22:41
Przepraszam że mnie tak długo nie było:) Poprostu - WAKACJE   :) Dziękuje za wasze odpowiedzi    I cieszę się niezmiernie z tego że w naszej diecezji poraz pierwszy( znaczy odkąd ja pamiętam) pojawiły się w Kalendarium daty SPOTKAŃ Stowarzyszenia   :) Może to dzięki mojemu tematowi             Dobrze że takie owo się pojawiło bo zastanawiałem się czy to nie statek widmo : wszyscy wiedzą że istnieje ale nikt go nie widział   :) ( już ktoś to chyba cytował, albo i nie    ) Choć dyskusja mam nadzieję że jeszcze będzie "wznowiona" po wakacjach
Laptop
07-10-2007, 00:49
 	  			  
I cieszę się niezmiernie z tego że w naszej diecezji poraz pierwszy( znaczy odkąd ja pamiętam) pojawiły się w Kalendarium daty SPOTKAŃ Stowarzyszenia



Tylko teraz niech mi ktoś napisze po co to komuś ?(poza osobami z Stowarzyszenia) Ktoś przychodzi regularnie tam spoza Stowarzyszenia na spotkania?

Pozdrawiam
Kostek Bovsky
07-10-2007, 11:28
Uważam, że liczy się sama świadomość. Ja sam rozumiem Stowarzyszenie Diakonia, jak wspólnotę ludzi, niemalże środowisko życia, którzy cały swój czas oddają na służbę Ruchowi, Oazie, a przez to Kościołowi i innym ludziom. To już są hardcorowcy w pozytywnym znaczeniu tego słowa... Dalej sądzę, iż to oni winni być widoczni...
Laptop
07-10-2007, 20:26
 	  			  
Ja sam rozumiem Stowarzyszenie Diakonia, jako wspólnotę ludzi, niemalże środowisko życia, którzy cały swój czas oddają na służbę Ruchowi, Oazie, a przez to Kościołowi i innym ludziom.


do :
Kostek Bovsky
07-10-2007, 21:24
Oczywiście, że chodzi o czas wolny...
WieJu
08-10-2007, 21:52
Witajcie

Widzę że są osoby które są bardzo zaangażowane w ten temat, "Kostek" mam nadzieję że po naszej ostatniej dłuższej rozmowie wiele się wyjaśniło i te informacje przekazujesz dalej.
Co do listy członków stowarzyszenia to jest rozpatrywane jej wystawienie na stronie i jest szansa że się pojawi, ciężko tylko powiedzieć kiedy. Jeszcze się wiele musimy nauczyć.
Członkowie stowarzyszenia zajmują się wieloma aspektami funkcjonowania Ruchu w naszej diecezji, ale nie koniecznie muszą się tym chwalić. Nie ma obowiązku afiszowania się że jest się członkiem stowarzyszenia, jednakże jak ktoś nas np zaprasza do dania świadectwa to zawsze o tym mówimy.

Mam nadzieję że z czasem będzie się to klarować ponieważ temat jest bardzo świeży i potrzebujemy jeszcze trochę czasu. Poza tym to zajęć na co dzień każdy ma wiele i niestety trudno jest się jeszcze regularnie udzielać na forum.

Pozdrawiam wszystkich wieju, Wiesiek Jurczyk z żonką

DDOR (Diecezjalna Diakonia Oaz Rekolekcyjnych)
Kostek Bovsky
09-10-2007, 11:22
WieJu! Przekazuję, przekazuję...


Mam nadzieję, że jednak taka lista sie pojawi... Choćby dla rozeznania kto jest kim... Już nie mówię o zdjęciach, choć to byłby szczyt marzeń.

Ktoś powiedział, że współczesnemu światu nie są potrzebni nauczyciele, ale świadkowie (chyba JP2, ale nie jestem pewny). I właśnie dlatego uważam, że członków Stowarzyszenia powinno być "widać". Żyjecie przecież najpełniej charyzmatem i poświęcacie się dla niego... Dlaczego w takim razie nie???

Pozdrawiam...
Joz 1,9
10-10-2007, 18:00
 	  			  
Ktoś powiedział, że współczesnemu światu nie są potrzebni nauczyciele, ale świadkowie (chyba JP2, ale nie jestem pewny).



Pozwolę sobie sprostować:
"Człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków aniżeli nauczycieli, a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami" /Paweł VI, Evangelii nuntiandi 41/

Pozdrawiam
Laptop
12-10-2007, 18:02
Ja jednak pociągnę dyskusje dalej. 


Wszyscy tak o to Stowarzyszenie uparli, że nie ma spotkań itd. Bylem ciekaw czy ktoś zapyta od dłuższego o inną część Ruchu kiedy ma spotkania ale widać, że mało kogo interesuje a także jest bardzo ważna.

Wszyscy chcą wiedzieć kiedy spotkania Stowarzyszenia . A ja pytam kiedy są spotkania Unii Kapłanów Chrystusa Króla Sługi? Informacji takiej w kalendarium nie ma... A jest to tak samo wspólnota podobna do Stowarzyszenia, że należą do niej nieliczni Sytuacja analogiczna

Dlatego nie przekonywało mnie troszkę jakoś ciągłe pytanie o to stowarzyszenie... Ale to tak swoją drogą.

Pozdrawiam
Kostek Bovsky
07-06-2008, 23:40
Po bardzoooooooooooooooooooooooooo długim czasie...


Listy nie ma i zapewne nie będzie, przynajmniej ja jej na necie nie widziałem. Jak ktoś zobaczył to poproszę o link .

Myślę, że już w niedługim czasie parę osób Pan powoła do służby w Stowarzyszeniu i wtedy się okaże, jak to wygląda od kuchni...

Co do UKChS? Myślę, że takie terminy również powinny być jawne, choćby dla samej świadomości, że są. Przecież nikt nie będzie nikogo kontrolował, czy czasem przypadkiem księża się formują, czy też nie... Mam nadzieję (obym się nie mylił!), że wewnętrzny "wywiad" wśród duchownych działa dobrze i gdyby zdarzyła się taka sytuacja, że jakiś nie oazowy ksiądz chciałby wziąć udział w takim spotkaniu, to dowie się gdzie i kiedy ono się odbywa...

Pozdrawiam,

PS: (może jakiś inny kontrowersyjny temacik ktoś zaproponuje, ten chyba się już znudził - taki joke!)
Laptop
01-12-2009, 21:43
Listy nie ma ale będzie   

Wszystko na dobrej drodze mam nadzieję, że ją ujrzymy dzięki min. Kostkowi

PS. Wiele się od tamtego czasu zmieniło bo tak Kostek Bovsky jak i ja już partycypujemy w Stowarzyszeni "Diakonia Ruchu Światło-Życie"

Pozdrawiam


Podobne tematy: