Tengwar: problem z programem do transkrypcji

Kategoria: Alfabety i pisma



Hugo
17-01-2004, 11:38
Kłaniam się


Mam pewnien problem, ponieważ ściągnąłem sobie ze stronki www.tengwar.art.pl program do transkrypcji na Tengwar. Hmmm. ale co dalej, nie mam pojecia zco zrobić aby w okienku pojawiały sie tengwarowskie znaki. Wrzucilem do katalogu wszystkie tengwarowskie CZCIONKI w panelu sterowania i nic. W pasku wybory czcionki wogole tych czcionek co wgrałem nie ma. Jak to zrobic, aby wszystko działało...

Dzieki, Pozdrawiam
Mirimatarion
17-01-2004, 11:51
Aby działało to czcionki musisz wrzucić do C:\windows\fonts
Gość
17-01-2004, 12:30
A czy chodzi ci o to, że naciskasz przycisk w piórkiem i miat tengwarowych znaków jest "`mT52N/sdgfn"]da" i takie coś; czy nie wiesz jak obsługiwać ten program?


Czcionki to też inna sprawa, bo ja na przykład ściągnąłem sobie czcionkę Elfica i działa mi w kursie Sindarinu, lecz za nic w świecie nie mogę jej zmusić WordPada, żeby mi tą czcionką pisał. Ale tłumaczę to sobie fatalnym stanem mojego komputera, który to stan jest naprawdę fatalny!
vendis
17-01-2004, 17:19
Zawsze mozna uzywac Online Tengwar Transcriber. Jest bardzo prosty w obsludze i ma cztery czcionki do wyboru:)


Wlasnie dzis bardzo mi sie przydal, bo chcialam szybko wydrukowac krotka sentencje do wygrawerownaia:))))
Jak facet zobaczyl co ma do napisania to troche sie zdziwil;-)))

BTW: wie ktos moze, czym takie wygrawerowane tengwy mozna pokryc, zeby to bylo takie ciemne(czarne), bo poki co to napis jest malo czytelny (prawie w ogole), poniewaz jest baaaaardzo maly. No i gdyby byl czarny wygladalby duzo lepiej:))) A grawernika zapytalam zapytac, bo bylam w takim zachwycie, ze w ogole o tym wtedy nie pomyslalam:D
MiMaS
17-01-2004, 22:18
 	  			  
Wrzucilem do katalogu wszystkie tengwarowskie CZCIONKI w panelu sterowania i nic. W pasku wybory czcionki wogole tych czcionek co wgrałem nie ma. Jak to zrobic, aby wszystko działało...


Chyba nie bardzo rozumiem o co chodzi w tym zdaniu - jak to "wrzuciłem do katalogu w panelu sterowania"?
Zgaduję, że chodzi o system MS Windows (chociaż nie mówisz jaki program), więc program do transkrypcji powinien widzieć wszystkie fonty pod warunkiem ich zainstalowania w systemie - opis procedury instalacji (z obrazkami ) znajdziesz np. tutaj
josendell
23-01-2004, 16:46
hej

a ja kompletnie nie mogę sobie z tym programem poradzić,
może mi ktoś dokładniej napisać jak go rozpracować
chociażby ten on-line
dzięki
MiMaS
23-01-2004, 20:56
Dostaję takie pytania dosyć często, więc pozwolę sobie tutaj na dłuższy wywód, żeby mieć miejsce do odsyłania pytających    


Od początku (wiem, że to będzie nudne, ale chyba istotne): tengwar jako pismo fonetyczne, fonemiczne, fonograficzne czy jak je tam chcecie zwać, odwzorowuje pewien zakres głosek charakterystyczny dla języka w jakim jest używany. W każdym języku funkcjonuje inny (czasem lekko, czasem bardzo inny) zakres głosek, które uznaje się za konieczne do rozróżnienia aby tekst w danym języku przedstawić w formie pisanej. To powoduje, że znaki tengwaru nie mogą mieć na sztywno przypisanej żadnej wartości - i to nawet znaki z podstawowego zakresu, co widać nawet w najprostszej tabeli zbiorczej.
Tymczasem klawiatura komputera (przynajmniej taka klasyczna) ma klawisze opisane znakami alfabetu łacińskiego. I tu powstaje problem - nie można przypisać np. klawisza z literą G tengwie anga tylko z tego powodu że w sindarinie taki znak odpowiada temu co zapisujemy przez literę łacińską "g". W quenejskim ten znak oznacza coś jak "ng", w angielskim "j" a w polskim "dż". Słowem - przełożenie alfabetu łacińskiego na tengwar tak aby było to jednoznaczne i uniwersalne jest po prostu niemożliwe. Dodatkowo dochodzi ogromna w tengwarze ilość znaków diakrytycznych - wszystkie tehtary, niejednokrotnie w różnych położeniach, jakieś kropki, kreski, haczyki, tyldy, i nie wiadomo jakie jeszcze cuda. Tego się po prostu nie da zmieścić na klawiaturze

Zastosowano zatem śmiałe rozwiązanie na zasadzie braku kompromisów Daniel Steven Smith przygotował lat temu kilka (jak nie dziesieć już) fonty TTF, w których z założenia nie ma żadnego związku między literą łacińską wypisaną na klawiszu a przypisanym mu znakiem pisma tengwarowego. Dla odmiany ważne jest położenie klawiszy na klawiaturze - poziome 4 rzędy klawiatury zostały odwzorowane na pionowe 4 serie w tabeli Feanora. Niektóre znaki są dostępne z Shiftem tylko dlatego że są graficzną wariacją znaku dostępnego pod danym klawiszem bez Shift, a nie ze względu na swoje znaczenie brzemieniowe w jakimś języku. Tehtary samogłoskowe zostały umieszczone na klawiaturze wielokrotnie ponieważ istnieją w różnym położeniu wzgledem tengwy podstawowej (po lewej, na środku, po prawej). Itd. itp. - pełny opis znajduje się w dokumentacji fontu.
Taki układ klawiatury, mimo że początkowo powoduje przerażenie, jest naprawdę dosyć logiczny i możliwy do opanowania. Najlepszy na to dowód - prawie(!) wszystkie nowe fonty tengwarowe mają takie samo mapowanie klawiatury jak fonty Smitha. Jako ciekawostkę mogę podać, że w zeszłym roku Smith podjął próbę stworzenia nowego mapowania dla swoich fontów, tak aby były one łatwe do wpisywania "w normalny sposób". Oczywiście próba ta dotyczyła tylko układu tengwaru dla języka angielskiego i niestety (a może na szczęście) po publicznych testach fonty te nie weszły do użycia

Zatem pozostaje zaakceptować fakt, że czcionki tengwarowe po prostu takie są. Wiadomo jednak, że ludzie rzadko chcą się uczyć nowych rzeczy, takich jak dziwny rozkład klawiatury, nie mówiąc już o tym, żeby zapamiętać zasady zapisu tengwaru w różnych językach. Dlatego powstały programy do automagicznej transkrypcji.

Każdy taki program (a jest ich kilka) działa na podobnej (jeśli nie identycznej) zasadzie jak słynny pierwowzór - Tengwar Scribe Mansa Bjorkmana - przyjmuje od użytkownika tekst zapisany "normalnym" alfabetem łacińskim, informację o tym w jakim języku jest ten tekst i jakie są dla tego języka zasady użycia tengwaru (to się podaje przez wybranie pliku reguł, mode file) i produkuje serię znaków, która przedstawia zapis tengwarem przy wykorzystaniu fontu o wspomnianym wyżej mapowaniu klawiatury. Najczęściej jest to zorganizowane w dwóch panelach - źródłowy z tekstem w alfabecie łacińskim i docelowy z tekstem wynikowym. Jeżeli oglądamy wynik w jakimś foncie łacińskim to wygląda to jak śmieci, jednak po zmianie na font tengwarowy zgodny z mapowaniem Smitha okazuje się, że to poprawny zapis tengwarem (przykład tutaj). Zatem oprócz posiadania transcribera musimy mieć zainstalowany w systemie również font tengwarowy o takim właśnie układzie znaków.
Pewnym wyjątkiem jest tutaj mój oTT, gdzie istnieje możliwość wybrania formatu wyniku PNG - otrzymujemy wtedy plik graficzny (właśnie w formacie PNG ) przedstawiający zapis tengwarem i nie ma potrzeby posiadania na swoim komputerze fontów tengwarowych. Sztuczka polega tylko na tym, że te fonty mam na serwerze i na ich podstawie produkuję grafikę - cała zasada działania pozostaje identyczna jak w innych programach.

Ot i cała magia

I jeszcze jedna, najważniejsza w sumie rzecz - transcriber nie dokonuje tłumaczenia na "elficki" ani żaden inny język. Umożliwia jedynie taką zmianę znaków, aby przy uwzględnieniu określonego zbioru zasad dać w wyniku coś co będzie wyglądało na dobry zapis w foncie zgodnym z mapowaniem Smitha (więc nie w byle jakim foncie!). Język tego tekstu się nie zmienia (do tego służą translatory czy słowniki). Zmienia się jedynie sposób zapisu, użyty system pisma. I naprawdę nie oznacza to, że wynik jest "w języku elfów"
Veon
25-04-2004, 19:20
A czy tekst otrzymany w wyniku transkrybcij tym online tengwar transcriberem jest zawsze w 100% poprawny??
MiMaS
25-04-2004, 23:38
 	  			  
A czy tekst otrzymany w wyniku transkrybcij tym online tengwar transcriberem jest zawsze w 100% poprawny??


Na tak postawione pytanie oczywiście trzeba odpowiedzieć nie. "Zawsze" i "100%" to mocne słowa - zdecydowanie zbyt mocne jeśli mówimy o lingwistyce tolkienowskiej

Ale jeśli zapytasz czy wynik jest zgodny z regułami opisanymi w wybranym pliku reguł, to odpowiem tak, o ile nie zrobiłem jakichś głupich błędów. Nie mam żadnego wpływu na poprawność plików reguł transkrypcji - nie jestem ich autorem (oprócz polskiego) i po prostu z nich korzystam. Dodatkowo w wielu językach występują wyjątki trudne lub nawet niemożliwe do opisania jednoznacznymi regułami (jak to wyjątki). Dlatego na wynik działania dowolnego transcribera trzeba zawsze patrzeć ostrożnie - jeśli chcesz pokazać komuś "tak to wygląda" to jest ok, ale jeśli chcesz sobie zrobić tatuaż na podstawie wyniku jakiejś automatycznej transkypcji to radziłbym zapytać najpierw 3 różnych osób.
Adunaphel
28-02-2005, 22:49
 	  			  
(...) na wynik działania dowolnego transcribera trzeba zawsze patrzeć ostrożnie - jeśli chcesz pokazać komuś "tak to wygląda" to jest ok, ale jeśli chcesz sobie zrobić tatuaż na podstawie wyniku jakiejś automatycznej transkypcji to radziłbym zapytać najpierw 3 różnych osób.



Przgladalam ta sekcje forum zastanawiajac sie gdzie moglabym zadac podobne pytanie bez zasmiecania. No i jakby na zamowienie.

Moja znajoma chce wytatuowac sobie slowo "dusza" zapisane w tengwarze. Z automatycznej transkrypcji uzyskala nastepujace wyniki:

fëa w quenya: Qfea.jpg
fae w sindarin: Sin_fae.jpg

Ale zanim sie pokluje (brrr ) chcialaby, calkiem slusznie, upewnic sie co do poprawnosci. Zapytala mnie wiedzac ze jestem milosniczka Tolkiena, niestety nikly stan mojej wiedzy w tym temacie nie pozwala mi jej pomoc. Chcialam wiec bardzo uprzejmie, w jej imieniu, prosic o konsultacje.
Wiem ze ekspertow tu nie brakuje, bede naprawde bardzo wdzieczna za pomoc!!!

*Tinuviel*
20-12-2005, 20:29
"Tłumacz" znaleziony przezemnie jest na pewno bardzo niedokładny, ale podaję link jako ciekawostkę.
Ermanne
15-11-2006, 20:28
Ja to już kompletnie nie wiem o co chodzi...Czy nie mógłby trankribier od razu przekształcać na tengwar? Ściągnęłam fonty i czcionkę, ale nie wiem jak to zrobić, żeby program działał dobrze ( mam an myśli ten, który ściągnęłam, a nie on-line). Proszę o w miarę normalne wytłumaczenie...z góry dzięki!
Sługa Morgotha
06-02-2007, 19:32
Dobrze, że udało mi się znaleźć ten temat, bo nie wiedziałem gdzie się zapytać. Chcę przepisać naprawdę długi tekst z angielskiego tengwarem. Nie chce mi się go samemu "kodować" bo boję się pomyłek... Dlatego mam pytanie, czy transcriber online nadaje się do tego i czy nie będę musiał już dawać tekstu do sprawdzania. Sam niestety nie znam zbyt dobrze reguł do języka angielskiego.

angren nogoth (niestety z konta brata, bo moje uległo zablokowaniu)
Vindálf
06-02-2007, 22:01
Moim zdaniem ten program jest zdecydowanie godny polecenia. Raczej nie będzie popełniał błędów   

Nie zapomnij tylko ustawić języka źródła na "angielski". Jeśli nie masz czcionek, to ustaw format wyniku na PNG.
angren nogoth
07-02-2007, 19:18
Dzięki za odpowiedź... Jak widać już mi się udało wejść na swój profil. I mam jeszcze jedno pytanie odnośnie właśnie tego programu z tengwar.art.pl . Mianowicie w języku anglielskim program ten tłumaczy mi słowo "and" inaczej niż w przykładach zastosowania języka angielskiego. Tam Tolkien napisał bez "kropki" pod glówną literą. Jak powinieniem pisać aby bylo poprawnie?
Vindálf
07-02-2007, 20:52
Wydaje mi się, że możesz pisać i tak, i tak - choć lepiej opierać się na przykładach Tolkiena.


Podobne tematy: