Tengwar: język staroangielski

Kategoria: Alfabety i pisma



Athrandir
18-12-2003, 11:28
W rozszerzonej wersji TTT Eowina podczas pochówku Theodreda śpiewa piękną pieśń. Słowa są takie:


Bealocwealm hafadh fréone frecan forth onsended
giedd sculon singan gléomenn sorgiende
on Meduselde thaet he ma no waere
his dryhtne dyrest and maega deorost.
Bealo...

Tłumaczenie:

'An evil death has set forth the noble warrior
A song shall sing sorrowing minstrels
in Meduseld that he is no more,
to his lord dearest and kinsmen most belover.
'An evil death...'

(Tekst na niebiesko został wycięty w filmie).

O ile mi wiadomo jest to język staroangielski, a nie wiem jakie są dla niego zasady "tengwarowe" ( ). W takim razie prosiłbym o trankrypcję tego tekstu przez osobę bardziej doświadczoną; żebym poźniej mogł sobie to tylko ładnie wykaligrafować .

Pozdrawiam, Athrandir

Źródła:

http://www.elvish.org/gwaith/movie.htm
Galadhorn
18-12-2003, 12:27
Poczekajmy aż David Salo potwierdzi, że cały ten tekst jest poprawny. Znamy tylko treść pierwszej jego części. Drugiej domyślamy się na podstawie tego, co w filmie (Dwie Wieże - edycja rozszerzona) można usłyszeć.


Jeżeli chodzi o zapis dla języka staroangielskiego, to powiem szczerze, że nie wiem czy takowym ktoś dysponuje. Muszę przeszukać moje archiwa.
Neratin
18-12-2003, 15:54
 	  			  
Poczekajmy aż David Salo potwierdzi, że cały ten tekst jest poprawny. Znamy tylko treść pierwszej jego części. Drugiej domyślamy się na podstawie tego, co w filmie (Dwie Wieże - edycja rozszerzona) można usłyszeć.

Jeżeli chodzi o zapis dla języka staroangielskiego, to powiem szczerze, że nie wiem czy takowym ktoś dysponuje. Muszę przeszukać moje archiwa. :hmmm:


Lowdham's MS, w SD.
Galadhorn
18-12-2003, 15:57
Dzięki, Neratinie. Już lecę wertować SD. Dzięki za pomoc. Athrandirze, może doczekasz się niedługo tej transkrypcji. Dołączył do nas MiMaS, autor najlepszej polskiej strony o tengwarze     . Może MiMaS mógłby nam pomóc?


A swoją drogą język Rohirrimów był zapisywany nie tengwarem, ale runami Rohirrimów, o których Tolkien wspomina w kilku miejscach. Runy Rohirrimów zostały zapożyczone od krasnoludów, ale nic więcej o nich się nie dowiadujemy. Próbowałem kiedyś sam zapisać coś po staroangielsku runami krasnoludzkimi i efekt można znaleźć w załączniku (większa wersja rysunku na mojej stronie w galerii - zapraszam).
MiMaS
20-12-2003, 08:24
 	  			  
Jeżeli chodzi o zapis dla języka staroangielskiego, to powiem szczerze, że nie wiem czy takowym ktoś dysponuje.


Oczywiście, że "ktoś dysponuje" - fani Tolkiena są nieobliczalni i zdolni do wszystkiego

Polecam Tengwar Textbook Chrisa McKay. Język staroangielski jest tam dość przyjemnie opisany - ze szczegółami, przykładami itd.
Oznaczenia "Text I" i "Text II" na które powołuje się autor (to istotne, bo różnią się dosyć znacznie, nawet kolejnością zapisu tengwa/tehta) to, zgodnie z tym co napisał powyżej Neratin, dwa fragmenty "Edwin Lowdham's Manuscript", znane w DTS pod pozycjami 50 i 51. Jak to wygląda w praktyce można zobaczyć na tej stronie a konkretnie tutaj, tutaj i tu (zaznaczam, że nie sprawdzałem jak się mają te obrazki do opisu Chrisa).

Życzę miłego pisania
Neratin
20-12-2003, 10:21
 	  			  

Oznaczenia "Text I" i "Text II" na które powołuje się autor (to istotne, bo różnią się dosyć znacznie, nawet kolejnością zapisu tengwa/tehta)



Różnią się tylko sposobem zapisu samogłosek, plus innym sposobem traktowania imion i nazw nie-staroangielskich (Zigúr, Tarcalion).


Jak to wygląda w praktyce można zobaczyć na tej stronie a konkretnie tutaj, tutaj i tu



Ech, copyrights ;-)

(zaznaczam, że nie sprawdzałem jak się mają te obrazki do opisu Chrisa).



Jest ok, bo opis Chrisa bazuje na wyczerpującym komentarzu Christophera Tolkiena do tych dwóch rękopisów ojca - włącznie z większością przykładów, które są wzięte właśnie tekstu Lowdhama.
Neratin
20-12-2003, 11:42
 	  			  

A nawiasem mówiąc różnice, czy może wręcz niezdecydowanie w sposobie zapisu samogłosek tehtarami są dziwnie częste. We wspomianych Text I i Text II mamy "pomieszane" np. a i e. W liście Tolkiena do Hugh Brogana (tym razem angielszczyzna współczesna) są "pomieszane" e oraz i. Itd..
To na pewno wynika z .... czegoś. Tylko z czego? :?



IMHO z podejścia wczesnych elfickich lingwistów, którzy uważali za 'podstawowe' głoski spółgłoski, a samogłoski tylko za 'kolory'. Wynikało to ze struktury rdzeni, które uważali za 'normalne', w formie CVCV [VT39:5-6, 16-17]. Więc o ile spółgłoski ułożono w odpowiedni system (rzędy i serie), samogłoski pozostały diaktrykami, bez związku formy i treści.

To 'wewnętrzna racjonalizacja' oczywiście, ale myślę że częściowo również prawdziwa dla prawdziwych powodów zamieszania z diaktrykami. Łatwiej jest IMHO zwizualizować cechy dystynktywne spółgłosek niż przy pomocy kilku kropek czy kresek pokazać miejsce samogłoski w czworoboku Jonesa. W tej chwili nie bardzo mam czas i warunki (kilka rzeczy pożyczonych, na inne czekam), ale wartałoby przeanalizować tolkienowskie alfabety sprzed WP (sarati, tengwary, valmary), żeby zobaczyć jaka filozofia leżała u podstaw ich projektowania.


Podobne tematy: