Niderlandzki w twórczości Tolkienia i w sercach Waszych

Kategoria: A drogi biegną dalej w przód...



Líndal
19-10-2008, 19:14
Jak powszechnie wiadomo Tolkien urodził się w Oranjie (polskiej - Oranii) w RPA, znał afrikaans i niderlandzki, dlatego pytam, czy ktoś z Was ma jakieś teksty Tolkiena po fińsku, niderlandzku lub w afrikaans?   


Wszystkich zainteresowanych nauką tego języka zapraszam na tą stronkę, pod moim dowodzeniem. Wiem, że strona nie ma odjazdowego designu, tylko prymitywny i darmowy szablon, a ja nie jestem ani lingwistą, ani filologiem niderlandzkim, mam nadzieję, że mimo tego się Wam spodoba. Autorem lekcji i innych materiałów jestem ja, aczkolwiek są osoby, które mi pomagały. Chętnie pomogę wszystkim w nauce. Wbrew temu co się Wam może wydawać znam niderlandzki, może nie perfekcyjnie, ale dość dobrze.
Pamiętajcie, że wiek nie świadczy o dorosłości, a stan umysłu i czyny mówią za człowiekiem.

// edited by ME xD
Proszę także o wzięcie udziału w ankiecie.
Dziękuję!
Galadhorn
22-10-2008, 23:16
 	  			  
ktoś z Was ma jakieś teksty Tolkiena po fińsku, niderlandzku lub w afrikaans?


A czemu akurat po fińsku? Niderlandzki i afrikaans są pokrewnymi sobie językami germańskimi, ale fiński nie ma w tym zestawieniu nic do roboty...
Líndal
23-10-2008, 14:22
Masz rację, fiński jest językiem ałtajskim z grupy ugro-fińskiej, a moje zainteresowanie tekstami w tym języku bierze się to stąd ponieważ uczyłem się też go i trochę znam, chciałem poćwiczyć i przypomnieć sobie to i owo, a przy okazji poznać jakiś tekst Tolkiena z oryginału - fińskiego, niderlandzkiego, afrikaans. Co do afrikaans ja pewny nie jest klasyfikacji genetycznej jako języka germańskiego, afrikaans utracił pewne cechy języka germańskiego (poniekąd niderlandzkiego - czyli i frankijskiego oraz języków typowo zachodnio- i dolnoniemieckich), przyczyną tego były wpływy innych języków. Faktem jest, że afrikaans praktycznie różni się między niderlandzkim wymową, ale są też dosyć spore różnice typowo językowe. Kwestia klasyfikacji języka afrikaans jest otwarta, inną wersję odpowiedzi na to pytanie otrzymamy pisząc list  w tej sprawie do lingwistów w Namibii, inną w Królestwie Niderlandów, a jeszcze inną gdybyśmy pytali polskich językoznawców. Najprawdopodobniej jest on językiem germańskim - ze względu na pierwotne podłoże (postać) języka niderlandzkiego, z drugiej strony zbyt duże różnice wywołane przez obcowanie i w efekcie przejęcie pewnych cech językowych późniejszych Afrykanerów (czyli Burów Namibijskich i Południowo-afrykańskich; przejęcie tych cech miało miejsce od lokalnie żyjących dzikich plemion - przede wszystkim Hotentotów). Inni sądzą, że jest on dialektem niderlandzkiego, świadczą o tym - m.in. bliskość niderlandzkiego (postać pierwotna), ale z kolei - przeczą tej tezie zbyt duże różnice w podstawowych kwestiach językowych. Oficjalnie jest językiem zachodniogermańskim z gałęzi dolnosaksońskiej. Co osobiście uważam za dość poważny błąd, wiem, że nie jestem językoznawcą, ale język niderlandzki wywodzi się z odmiennej rodziny języków zachodniogermańskich (o podłożu frankijskim), a więc po wpływem języka malajskiego i portugalskiego zmianę uległ dialekt powszechny. Tym samym zmienił się w język afrykanerski, ale jak język po przejęciu pewnych cech językowych od innych języków - przede wszystkim: romańskich, austronezyjskich i afrykańskich (bantu) zmienił klasyfikację genetyczną. Moim skromnym zdaniem jest ona błędna. Ale nie jestem lingwistą i to tylko hipoteza.

Czekam na jakieś Wasze reakcje, bo widzę, że tu już Was mech obrósł


Podobne tematy: