J.R.R. Tolkien w Internecie

Kategoria: A drogi biegną dalej w przód...



Hugo
21-12-2003, 11:35
kilka stronek, nic nowego, ale moze ktos skorzysta


www.wladca-pierscieni.pl
www.lordoftherings.net
www.theonering.net
www.wladca-pierscieni.com

Tutaj wklejajcie stronki, które Was zaciekawily i Waszym zdaniem sa godne obejżenia
Sauron
24-12-2003, 23:35
Ktorz nie zna tej strony.... mimo wszytsko powinna tu być 



http://rozbrykany-balrog.endore.org/
Sarnond
25-12-2003, 02:03
Jeśli już, to przede wszystkim:


http://www.tolkien.art.pl
http://www.eldamar.my.link.pl/
http://www.dordinen.prv.pl/
http://www.silmarillion.prv.pl/
http://www.artmedia.virt.pl/smaug/glowna.html

Miłej lektury dla tych, którzy jeszcze tam nie byli (są tacy?! ). Naprawdę dobre stronki.
Pozdro
Sarn

EDIT:

Za Freyr'em:

Encyklopedia Ardy - tak dla potomnych.
MiMaS
25-12-2003, 22:29
taki sobie podręczny zbiorek linków głównie dotyczących lingwistyki: http://tengwar.art.pl/linki.php
Bregalad
25-12-2003, 23:10
strona Barahira .......art.pl oczywiscie

i niezapominka i balrog.
Nie zapominajcie też o www.tolkfolk.pl to strona o imprezach dla miłosników JRRT
Freyr
27-12-2003, 02:01
To może i ja się dorzucę?


http://www.ardalambion.com/
http://www.barrowdowns.com/
http://www.tednasmith.com/
http://www.mythsoc.org/

Pozdrówka!
Haleth
27-12-2003, 08:39
Skoro Nasmith, to i pana Howe nie może tu zabraknąć:


http://www.john-howe.com/
Gollumowa
09-01-2004, 21:39
Może to nie jest jako jakas ulubiony link, ale uwazam że jest dość ciekawy...    Autorstwa księdza Rydzyka - co o tym myslicie?

Bo moja reakcja to po prostu śmiech

http://film.onet.pl/1,4,8...4258,forum.html
Galadhorn
09-01-2004, 21:47
Śmieszne, choć nieprawdziwe, bo kręgi konserwatywne i apologetyczne w Kościele wysławiają Tolkiena pod niebiosy i stawiają go jako alternatywę dla tego "piekielnego" Harrego Pottera. Dużo na to przykładów. Ale to tylko taka mała dygresja...
Haleth
09-01-2004, 23:29
Nie obraź się na mnie Gollumowa, ale rozbawiło mnie nieco to, że uwierzyłaś w to, że autor tekstu jest o. Rydzykiem, zwłaszcza ze względu na tyldę przed podpisem i głupawy dopisek na jego końcu. 


3 - Trąca wyraĄnym męskim szowinizmem: w Drużynie nie ma ani jednej kobiety, a płeć żeńska przedstawiana jest w sposób do cna tradycyjny. Nawet kobieta niby wyzwolona - Galadriela - ma męża! Jedyna dama ruszająca na wojnę zostaje pokazana w sposób wyraĄnie klasyfikujący jej rolę społeczną (opiekunka starego stryja, doprawdy!), a jej koniec jest taki sam jak wszystkich - wychodzi za mąż i wypowiada ohydny, propagandowy tekst o odrzuceniu roli wojowniczki i poświęceniu się ratowaniu chorych (czytaj: odrzuceniu walki o swoje równouprawnienie i poświęceniu się służbie męskim, szowinistycznym świniom!). W ciągu akcji mamy 2 śluby, natomiast wielu z głównych bohaterów nie wstępuje w związki małżeńskie (co zapewnie nie zabrania im dziwkarstwa i wykorzystywania psychiczno-fizyczn ego kobiet na boku).



Rydzyk wojującym feministą...HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!

6 - stanowi ukrytą pochwałę satanizmu! Jakże inaczej interpretować Melkora i jego alter ego - Saurona? W dodatku w kosmologii tolkienowskiej wyraĄnie czytamy, że Melkor był najpotężniejszym z Valarów. A zatem zło jest silniejsze od dobra?



Tak się składa, że diabeł, zanim stał sie diabłem, był aniołem. NAJWIĘKSZYM aniołem.

puluje trollami z zimnym sadyzmem doprowadzając do ich śmierci



Sentyment do obleśnych stworów trudniących się rozgniataniem zadami napotkanych podróżnych? ROTFL

dręczy zwierzęta (pająki w Mrocznej Puszczy),



Ponowne objawy sentymentu do stworzeń przypominających piekielne stwory z biblijnej apokalipsy. ROTFL

jawne popieranie karania winnych na stosie!



Ulubiony sposób działania średniowiecznej inkwizycji. Zapewne jedna z głęboko skrywanych fantazji o. Rydzyka. ROTFL

Last but not least, czy o. Dyrektor zadawałby sobie trud by przeczytać LotRa i Hobbita, nawet pobieżnie?
Falmawen
10-01-2004, 00:00
Nie obraź się Gollumowa    , bo mimo, że mi nie pasowało to, cio Halcia wymieniła    , to.. to ja sie nabrałam      przynajmniej z początku    . Ale nie szkodzi, nie o to tu chodzi     Ktoś kto to napisał, moim zdaniem zakpił sobie ze wszystkich nieugiętych "nietolkienowców", często niemal agresywnych a... nie mających logicznych argumentów i chyba po prostu zazdroszczących nam pasji:). Czytanie tego artykułu był dla mnie niezłą radochą    Dawka śmiechu na dobranoc. Bardzo zdrowo    podobno wypada 10 minut dziennie sie pośmiać    -teraz mam nadwyżkę...


pozdrowionka
Fal.
Gość
10-01-2004, 08:55
Nieszczególnie mi się podobał. Taki wymęczony nieco na siłę, ale pod koniec był uż całkiem całkiem. Może bym się też i nabrał, gdybym wcześniej nie przeczytał, że to nir Rydzyk   


nieokreślona bliżej chemicznie pozostaje też tzw. woda entów powodująca deformacje fizyczne


To było najfajnieszje!
Vinyanov
10-01-2004, 16:28
A najśmieszniejsze i... najbardziej przerażające... są tam jak zwykle komentarze.


Co do samego tekstu, podobał mi się. Autor miał naprawdę genialną wyobraźnię.
Gollumowa
11-01-2004, 21:06
Dobra przyznaje sie nabralam sie      Ale z tym szowinizmem to wiedziałam że to coś nie tak (choc jedno mi nie pasowało    ) W każdym bądź razie ktoś ma dużą wyobraźnię
Luthien
15-01-2004, 20:39
to pewnie wszyscy już znają, ale pośmiać się zawsze warto


http://wladca-pierscieni...wi=7168&page=12
Galadhorn
15-01-2004, 22:55
Mam nadzieję, że nikt nie dał się nabrać, że to są prawdziwe artykuły o Tolkienie wzięte z polskiej prasy na przestrzeni dziesięcioleci    . To taki żart w różnych stylistykach, ale w Polsce naprawdę nie było takich głupich dziennikarzy.
Luthien
16-01-2004, 21:33
ja wiem, że to na niby, zresztą to jest nawet dość obszernie roztrząsane w komentarzach do tego artykułu. Takie teksty są zazwyczaj pisane, żeby skarykaturować napuszony styl wypowiedzi pewnych instytucji.

Inna sprawa, że czasem warto się pośmiać, po raz pierwszy czytaliśmy to ze znajomymi podczas "bardzo ciekawego" wykładu i zaobserwowaliśmy zdecydowanie pozytywny efekt - czas szybko nam zleciał
vampiria
24-01-2004, 17:10
ja polecam wszystkim stronkę www.rivendell.prv.pl jest ona poświęcona elfom i pełna informacji. działa też forum (mozna na nie wejść ze stronki) i bractwo Rivendell. warto zobaczyć!
Mirimatarion
29-01-2004, 14:09
Czy www.rivendell.prv.pl to napewno poprawny adres tej stronki ? Coś nie działa      Widze , że stronka jest na serverze "friko" więc może to ich wina ?
vampiria
29-01-2004, 20:09
hmm, mi dziala normalnie    wiec moze tak: http://www.rivendell.friko.pl/ teraz juz powinno wejsc
Elirena
17-02-2004, 02:53
   Może się komuś przyda ten adres. Głównie dla amatorów rozmaitych czcionek.

http://www.thehutt.de/tolkien/fonts.html
Maveru
03-03-2004, 20:39
http://www.sianow.pl/hobbiton/hobbiton.htm


Strona Hobbitonu - Wioski Hobbitów mieszczącej się w Sierakowie Słowieńskim.

Maveru
allivea
07-03-2004, 22:28
Ja też coś podrzucę...

Jeśli są już gdzieś wpisane to dajcie znać.
http://www.shipofdreams.btinternet.co.uk/
http://thereandbackagain.xigroup.com/book.html
www.galadriel.org/frame.html
http://www.geocities.com/...chive/home.html
http://www.uib.no/People/hnohf/index.html
Galadhorn
17-03-2004, 09:29
Serdecznie polecam wszystkim skarbnicę wiedzy tolkienowskiej, jaką jest GreenBooks - Exploring the Words and Worlds of J.R.R. Tolkien, a zwłaszcza zamieszczone tam Pytania i odpowiedzi, w których porusza się wiele spraw, o których dyskutujemy na naszym Forum. Znajdziecie tam wiele inspiracji do naszych dyskusji.


Elirena
22-03-2004, 03:04
Jak Wam się spodoba streszczenie WP?     

http://www.fun.from.hell.pl/2004-03-19/LOTR.gif
Freyr
23-03-2004, 13:34
Z cyklu "Hobbici a sprawa polska":

http://serwisy.gazeta.pl/...html?as=1&ias=2

Memo
11-06-2004, 09:38
http://www.newgrounds.com/portal/view/88286 <- nie wiem jak będzie z Wami, ale mnie to rozśmieszyło i to bardzo
Galadhorn
02-09-2004, 09:55
Wczoraj odkryłem wspaniałą stronę naszego Współforumowicza Stridera z Bułgarii:


Endorion czyli 'O Śródziemiu'

Jest nie tylko ładna graficznie, ale również bardzo bogata w treść, i to nie tylko zrozumiałą dla Bułgarów. Oto na przykład mamy tam:

- bogatą galerią rysunków Tolkiena (m.in. z książki Tolkien. Artist and Illustrator): http://endorion.org/tolkien/art1.html

- świetną galerię zdjęć Tolkiena: http://endorion.org/tolkien/photos.html

- artykuły o Tolkienie po angielsku: http://endorion.org/tolkien/articles.html

- cytaty o Tolkienie: http://endorion.org/tolkien/quotes.html

- bogata galeria grafik (m.in. "Katjrina Karina Szmiel" ): http://endorion.org/gallery/index.html

I wiele, wiele innych...
Galadhorn
02-09-2004, 15:17
Świetna strona o soundtracku i tekstach pieśni w filmie Władca Pierścieni. Nowość w sieci:


Magpie's Nest

Strona współpracuje z moją Gwaith-i-Phethdain.
Galadhorn
03-10-2004, 10:40
Strona z pracami graficznymi jednej z najbardziej znanych polskich artystek tolkienowskich, Katarzyny Kariny Chmiel "Kasiopei":


Kasiopea Art

Autorką strony jest nasza koleżanka z Sekcji Tolkienowskiej, Nifrodel. Witryna w prostocie swojej grafiki pozwala tym lepiej zajaśnieć pięknu prac Kasiopei. Sympatyczny link to "Sk-a" - zobaczycie tam kto pomaga Kasiopei w jej pracy...
Maveru
15-11-2004, 19:58
Wyszukiwarka wyrzuciła mi taki adres


http://www.sacred-texts.com/ring/index.htm

Strona generalnie podaje (głównie w języku Tolkiena, ale i czasami w orginalnych*) różne święte (także, chyba, z przymrużeniem oka co do niektórych stosując tą nazwę) teksty.
Między innymi znajduje się tam dział dotyczący Tolkiena. Ale nie są tam zamieszczone święte pisma ludów śródziemia, lecz inspiracje Mistrza:
J.R.R. Tolkiens' Middle Earth did not come out of thin air. Tolkien, an academic linguist, drew on the following source materials to inspire his world-building exercise. The texts presented at this site are complete and in some cases in the original languages.


Sądzę, że będzie to interesująca pozycja dla zainteresowanych takimi tekstami jak Kalevala, Eddy, Beowulf, a znajdziemy tam także inne dzieła (m.in. Pierścień Nibelungów Wagnera czy dzieła fantasy, choćby The Worm Ouroboros lub Stories from the Faerie Queene)
Pozdrawiam

* A dokładnie Kalevala po fińsku i Beowulf po anglosaxońsku.
Falmawen
08-01-2005, 13:12
 	  			  
Strona z pracami graficznymi jednej z najbardziej znanych polskich artystek tolkienowskich, Katarzyny Kariny Chmiel "Kasiopei":

Kasiopea Art



I jednej z najlepszych chciałoby się dodać.
Od czasu wpisu Galadhorna na stronie znalazlo sie kilka nowych grafik, o czym zapewne większość z was wie. Piszę jednak o tym, chcąc przede wszystkim zwrócić waszą uwagę na nowy dział - komiksy, gdzie znajdziecie krotkie, i moim zdaniem zabawne historyjki z życia bardzo młodego Boromira, wzorowane na komiksie Calvin and Hobbes.
ELENDU
17-01-2005, 12:51
a ja dodam www.elijaszek.prv.pl
Galadhorn
08-02-2005, 11:19
W polskim necie tolkienowskim pojawiła się nowa, bardzo ładna strona pt. Eldalairië - poezja inspirowania twórczością J.R.R. Tolkiena. Jej autorkami są Anna "Nifrodel" Adamczyk i Katarzyna "Avari" Wojdak. Oto link:


Galadhorn
11-02-2005, 16:12
Kolejna strona warta polecenia:




Zapowiada się obszerna tolkienowska encyklopedia. Są też odnośniki do naszego Forum
Turin Turambar
18-02-2005, 19:25
pozwolę się zareklamować:


http://bagend.xt.pl - forum Bractwa BagEnd, które mam zaszczyt prowadzić (forum, nie Bractwo )

Ps. powyższa encyklopedia jest tworzona przez jednego z nas
allivea
22-02-2005, 11:49
Rzucam coś do poczytania, choć nie wiem czy już tu tego nie ma     


http://cooltura.korba.pl/...,2927,arty.html

Alli
Galadhorn
01-04-2005, 10:12
Gorąco polecam bardzo ciekawy serwis tolkienowski, który nosi nazwę Ostatni Przyjazny Dom (do wczoraj Bastion Miłośników Tolkiena). Prowadzony przez Anariel i Ossego, przynosi on codziennie wiele nowych informacji, newsów, potrzebnych wiadomości, ale najciekawsze są tam komentarze gości - takich sław jak Adam, Neratin, X, Kari i wielu innych. Kto chce zobaczyć Bitwę Nieprzeliczonych Cytatów i inne zmagania między wyżej wymienionymi, niech koniecznie zajrzy do archiwalnych wpisów w Ostatnim Przyjaznym Domu   . Uwaga, strona od dziś ma nowy adres internetowy (przenosiny na nowy serwer) i nie jest to bynajmniej informacja primaaprilisowa:


Annael
01-04-2005, 11:45
Dziękuję za wiadomość, wcześniej wiedziałam o projekcie zmiany i właśnie się zastanawiałam jak się dowiem o nowym adresie    

zapewniam, że nie jest to prima aprilis
Radagajs
02-04-2005, 19:23
Sugerowałbym jednak dodać , gdzie _konkretnie_ rozgrywa się Bitwa Nieprzeliczonych Cytatów. Chociaż z drugiej strony... o , kryterium : gdzie jest więcej niż 50 komentarzy do newsa , tam udzielał się Neratin.
Freyr
29-04-2005, 15:05
Z cyklu "Tolkien a sprawa polska": artykuł Leon Kieres jak Frodo Baggins.   


Do przeczytania tutaj.
Raferian
20-05-2005, 18:18
Sam nie wiem jak mogłem zapomnieć o tej stronie,...     jednak teraz to nadrabiam    :

http://stronghold.heavengames.com/coer/lotrpack

Jest to nieoficjalna strona gry strategicznej Stronghold (po naszemu Twierdza), w której bawimy się w średniowieczny zamek. Oprócz świetnej muzyki z samej gry do ściągnięcia (poszukajcie w lewym panelu)... jest także cały pakiet map zbudowanych na podstawie prozy Mistrza (Gorąco polecam jego zapowiedź, raptem ponad 5 MB, a jest niezła frajda), przez fachowców od tej gry- można się zdziwić co potrafi prosty edytor plansz. Proponuję także pogrzebać w zakątkach tej strony, w planszach zrobionych przez prostych graczy. Można się natknąć na naprawdę ładne screeny i nie tylko.
Galadhorn
21-05-2005, 22:52
Zaprzyjaźniona z nami strona "Władca Pierścieni" (WP.PL) na Stopklatce od wczoraj zjednoczyła się pod wspólnym szyldem i adresem z serwisem BFME. Oto komunikat na ten temat:


Z pewnością w ciągu ostatnich lat społeczność fanów "Władcy Pierścieni" należała się najprężniej rozwijających się grup fanowskich na świecie. Znaczny wpływ na taki stan rzeczy miała także premiera wielkiego arcydzieła, którym to mianem określano ekranizację trylogii J.R.R. Tolkiena dokonanej przez reżysera Petera Jacksona. Już wkrótce po premierze pierwszej części filmowej trylogii, fani prozy Tolkiena i miłośnicy Śródziemia mieli przekonać się, że godzina ich prawdziwej świetności miała dopiero wybić.

Po premierze ostatniej części filmowej trylogii "Powrocie Króla", wiele osób uznało, że sama saga, jak i społeczność jej fanów odejdzie już wkrótce w zapomnienie. Osoby nie związane z naszą sceną uznały bowiem, że fascynacja prozą Tolkiena miała charakter krótkoterminowy, a wszelkie jej oznaki miały jedynie charakter marketingowy. Osoby te nie znały jednak siły członków naszej społeczności, a także jednej z naszych najważniejszych, iście tolkienowskich cech - uporu.

Kilku przedstawicieli wspomnianej już społeczności postanowiło bowiem, że nie pozwoli na upadek sceny, którą przez wiele lat budowało bezinteresownie tak wiele osób. Nie pozwoli na upadek sceny, która trwa nieprzerwanie od ponad pół wieku, nie bacząc na wiele przeciwności i niepowodzeń.

Dziś, działania te przyniosły wymarzone przez nas efekty i rezultaty. Dziś bowiem, swą oficjalną działalność rozpoczyna witryna powstała w wyniku wspólnej inicjatywy wortali BFME Center i Władca Pierścieni, a także DESK.PL i Stopklatki.

Dziś swą działalność rozpoczyna LordoftheRings.PL.

Redakcja serwisu tego postawiła przed sobą jeden główny cel - zjednoczyć społeczność fanów "Władcy Pierścieni". Mamy nadzieję, że cel ten uda nam się zrealizować wspólnie ze wszystkimi fanami tej jednej z największych sag w historii literatury i kina.


Oto adres nowej strony:



Dodane później:

Ten sojusz jest już chyba nieaktualny. Adres nie działa...
elfu
12-08-2005, 10:46
www.strider.xt.pl - Skrypt na tej stronie generuje losową angielskojęzyczną stronę tolkienowską.
Galadhorn
17-08-2005, 16:54
Pojawiła się nie tak dawno w polskiej sieci bardzo ważna strona biograficzna o J.R.R. Tolkienie autorstwa elfów i Nifrodel ze strony Hobbion. Koniecznie dodajcie do swoich "Ulubionych":


http://www.tolkien.com.pl/biografia/
Galadhorn
28-10-2005, 09:53
Strona, która zachwyciła mnie swoją treścią. Bibilografia Tolkiena z cennymi skanami niektórych stron tytułowych, okładek itd.


An Illustrated Tolkien Bibliography
Galadhorn
03-11-2005, 23:32
Kolejne drogocenne znalezisko w Sieci - strona dla osób, które kochają piękne i rzadkie wydania książek Tolkiena, czyli:


Olorin White
11-12-2005, 04:37
O nie.... zapomnieliście o Ainur Gate     


Serwis Tolkienowski na wysokim poziomie - wszystko o dziełach Tolkiena m.in. Władcy Pierścieni - codziennie ciekawe i interesujące newsy, przejrzysta biografia Tolkiena, ogromna galeria (wiele UNIKALNYCH działów i ok. 500tapet), potężny dział Downloads (multimedia tolkienisty, czcionki Tengwarowe, zwiastuny filmów Władcy, muzyka celtycka, skiny do winmpa), Ciekawostki - a w nich ciekawe info o ekranizacji Władcy i nie tylko , wszystko o Peterze Jacksonie

ELENDU
14-12-2005, 11:45
To ja dodam nowa (tak mi się wydaje) nie wymienioną wcześniej stronę www.szaraprzystan.terramail.pl/ 

Wątpię by autor miał zgodę na publikację e-booków no, ale cóż to jego sprawa
Maveru
19-12-2005, 18:04
Znalezione w sieci:


http://www.tolle.pl/rec/10 :

Powieść Wszechczasów!
Arkadiusz Pomianek


Gdy pytam znajomych czy oglądali film „Władca Pierścieni” to pozytywnie odpowiada zdecydowana większość osób, ale jeżeli pytanie dotyczy przeczytania książki to jest dużo gorzej. A szkoda, bo książka jest zdecydowanie lepsza...

Trzy pierścienie dla królów elfów pod otwartym niebem,
Siedem dla władców krasnali w ich kamiennych pałacach,
Dziewięć dla śmiertelników, ludzi śmierci podległych,
Jeden dla władcy Ciemności na czarnym tronie
W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie,
Jeden, by wszystkimi rządzić, Jeden, by wszystkie odnaleźć,
Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać
W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie.

Tymi słowami rozpoczyna się najbardziej znane dzieło wielkiego autora XX w. J.R.R. Tolkiena. Tylko ono do tej pory doczekało się interpretacji filmowej i mniej znanej rysunkowej.

Gdy pytam znajomych czy oglądali film „Władca Pierścieni” to pozytywnie odpowiada zdecydowana większość osób, ale jeżeli pytanie dotyczy przeczytania książki to jest dużo gorzej. A szkoda, bo książka jest zdecydowanie lepsza... Przede wszystkim nie ma w niej niedomówień i nieścisłości, które dostrzec można w filmie.

Na początek przestrzegam przed jednym: jeżeli ktoś oczekuje wartkiej akcji od samego początku to się zawiedzie, bo wprowadzenie i pierwsze dwa rozdziały to opis sielskiego życia w Shire. Ale wszystkie początki są trudne więc nie zniechęcajmy się.

W pierwszych rozdziałach zapoznajemy się z głównym bohaterem oraz z całą rasą Hobbitów prezentującą się może mało interesująco, ale potrafiącą zaskoczyć, jak okazuje się w dalszej części powieści i przy jej końcu. Frodo Baggins, który gra w tej książce pierwsze skrzypce, jest sierotą i mieszka u swojego wuja Bilba (bliżej znanego niektórym z „Hobbita” tego samego autora). Ten ostatni w dniu 111-stych urodzin, po swej burzliwej przemowie, w trakcie przyjęcia znika, za sprawą „pewnego” magicznego pierścienia, i odchodzi, z nikim się nie żegnając do Rivendell. Całą swoją zasobną majętność pozostawia Frodowi. Między innymi rzeczami znajduje się również ten właśnie pierścień, za pomocą którego Bilbo zniknął wywołując wielkie ożywienie wśród współplemieńców.

Właśnie ten pierścień okazuje się być tym JEDYNYM z utworu rozpoczynającego powieść (zobacz wyżej). Na szczęście nad wszystkim czuwa przyjaciel Bilba i Froda mag Gandalf Szary. To on ratuje całą sytuację, a później doprowadza do utworzenia Drużyny Pierścienia, w której znaleźli się przedstawiciele wszystkich ras żyjących w Śródziemiu poza Orkami i Entami.

Resztę proponuję przeczytać samemu.

Jest to książka niosąca ze sobą bogate i wielorakie przesłanie oraz kreująca wiele pozytywnych postaw. Widać w niej również mnóstwo odwołań do Biblii (ta sama rola laski w Starym Testamencie i u Tolkiena) i Tradycji chrześcijańskiej, jak przystało na pisarza wychowanego w rodzinie mocno wierzącej i praktykującego. Jest też wiele nawiązań do mitologii wielu narodowości.

Odbijają się w niej także emocje wywołane przez okres, w którym powstawała powieść, czyli czas przypadający na przebieg II Wojny Światowej. Sam Tolkien brał w niej udział i widział zniszczenia oraz cierpienie przez nią wywołane. Stąd widoczne w powieści przeświadczenie, że Bóg nie ingeruje w losy świata (co jest widoczne również w „Silmarillionie”: (...) to był jedyny moment, w historii Ei (ziemii), w którym Eru (Bóg) ingerował w jej losy).

Polecam również inne książki J.R.R.Tolkiena związane z historią Ei:
• „Silmarillion”(historia stworzenia oraz dzieje pierwszej i drugiej ery);
• „Księga Niedokończonych Opowieści”(zbiór opowiadań niepołączonych ze sobą tematycznie opublikowane i zredagowane przez Chrisophera Tolkiena (syn) po śmierci ojca);
• „Hobbit, czyli tam i z powrotem” (historia odnalezienia przez Bilba jedynego pierścienia w czasie wyprawy z krasnoludami w celu zabicia smoka Smauga).

Naprawdę warto przeczytać! Są to książki warte Ciebie i Twojego czasu!

Arkadiusz Pomianek



oraz

http://www.tolle.pl/rec/21

Kiedy na ziemi żyły elfy
Magdalena Frąckiewicz

Hobbit, czyli tam i z powrotem
Bardzo lubię fantastykę i kiedy dostałam tę książkę w swoje ręce, miałam względem niej spore oczekiwania. Po lekturze stwierdziłam, że wszystkie je przerosła...

„Hobbit” rozpoczyna się sceną, kiedy malutkiego Bilba Bagginsa nachodzi w jego zacisznym domku znajomy czarodziej Gandalf, zazwyczaj zwiastujący niezwykłe wydarzenia. Następnie pojawia się grupa tajemniczych grubiańskich krasnoludów i w przytulnym domu hobbita rozpoczyna się narada nad wielką wyprawą, której celem jest uwolnienie odległej (zwłaszcza dla tak kochającego spokój i ojczyznę hobbita) krainy od siejącego spustoszenie smoka. Rozpoczynając podróż, żaden z bohaterów nie spodziewał się czekających ich w trakcie przygód i niespodzianek.

Snując swą opowieść Tolkien stwarza przepiękny baśniowy świat, pełen niezwykłych krain i postaci. Na drodze bohaterów stawia na przemian to złośliwe trole i wstrętne orki, to potężne wielkoduszne orły, majestatyczne elfy i wiele innych przedziwnych postaci. Przeprowadza swych wędrowców przez mroczne puszcze, niebezpieczne góry i pustkowia oraz jaskinie kryjące w swych zakamarkach groźne tajemnice. (To tu Bilbo znajduje Pierścień, będący motywem przewodnim późniejszego dzieła Tolkiena „Władcy Pierścieni”). Jednocześnie pokazuje, jak między uczestnikami wyprawy rodzi się więź przyjaźni, nieraz wystawiana na próbę w obliczu niebezpieczeństw.

Pięknym językiem i swoistym nastrojem towarzyszącym powieści autor wprowadza czytelnika w ten pełen magii i cudów świat, sprawiając, że czytelnik wędruje wraz z krasnoludami, Bilbem i Gandalfem, bierze udział w niebezpieczeństwach walcząc ze złem, wzrusza się z bohaterami, wraz z nimi podejmuje najważniejsze decyzje.

„Hobbit, czyli tam i z powrotem” to niebanalna, bardzo wartościowa powieść, którą poleciłabym zarówno dzieciom, jak i młodzieży, młodzieży nieco starszej, a nawet bardzo starszej . Ukazuje wiele pozytywnych wartości opisanych trafnym i bogatym językiem (najlepiej byłoby oczywiście przeczytać ją w oryginalnym języku, nie każdy ma jednak ku temu możliwości, a przekład pani Marii Skibniewskiej jak najbardziej i w pełni oddaje ducha książki). Ktokolwiek pragnie sięgnąć po pozycje J. R. R. Tolkiena, szczerze polecam w pierwszej kolejności wziąć do ręki właśnie „Hobbita”, który potrafi zachwycić, rozkochać w świecie baśni, wprawić w radosny nastrój, wzruszyć, oderwać na chwilę od rzeczywistości. Zapewniam, że nie będzie to żałowana decyzja.

Magdalena Frąckiewicz


i
Bajka dla każdego
Rafał Pomianek


Książka „Hobbit, czyli tam i z powrotem” miała być tylko bajką dla dzieci, ale zdarzyło się inaczej – stała się bestsellerem.

Na początku opowiadania Tolkiena zawarte są krótkie opisy hobbitów i Hobbitonu (mała miejscowość w Shire). Może wydać Ci się to nieciekawe, lecz już po przeczytaniu kilku stron ta książka na pewno zacznie Cię wciągać. Rozpoczyna się bowiem barwne opowiadanie spotkania urządzonego w domu Bilbo Bagginsa. Najpierw do Hobbitonu, gdzie mieszkał Bilbo, przyjechał czarodziej Gandalf Szary aby oznajmić mu o wielkiej wyprawie, na którą postanowił go zabrać. Ale Baggins nie palił się na niebezpieczną wyprawę i wolał siedzieć w zaciszu swojego domku w Shire. Jednak niedługo nacieszył się spokojem, ponieważ już wieczorem tego samego dnia, przybyły do jego domku krasnoludy. Następnego ranka po nocnych rozmowach, podczas których Bilbo dał się przekonać do wzięcia udziału w wyprawie, wszyscy wyruszyli na poszukiwanie przygód.

Po dłuższej wędrówce spotkała ich niebezpieczna przygoda z trzema trollami, które porwały i chciały upiec krasnoludów. Na szczęście Bilbo kopnięty przez jednego z nich wylądował wysoko na gałęzi nad ogniskiem. Stamtąd zaczął udawać głos trolli, wskutek czego tamci zaczęli się kłócić i nie zauważyli, że już „świta dzień, co ich w kamień obróci”. W tej też chwili przyjechał Gandalf i pierwsza przygoda zakończyła się dobrze. Następnie bez żadnych przeszkód przybyli do Rivendell, gdzie mieszkał elf Elrond (mądry).

A jeśli chcesz dowiedzieć się, jakie były dalsze przygody bohaterów i dlaczego w tytule zawarte są słowa „tam i z powrotem”, to koniecznie przeczytaj tę książkę!

Ciekawym momentem w fabule są zagadki, które Bilbo i Gollum zadają sobie nawzajem. Oto jedna z nich:

Coś, przed czym w świecie nic nie uciecze,
Co gnie żelazo, przegryza miecze,
Pożera ptaki, zwierzęta, ziele,
Najtwardszy kamień na mąkę miele,
Królów nie szczędzi, rozwala mury,
Poniża nawet najwyższe góry.

Odpowiedź na tę, jak i wiele innych zagadek zawartych w opowiadaniu Tolkiena znajdziesz w książce.

Na koniec mej recenzji zamieszczam podstawowe informacje dotyczące utworu Tolkiena.

Akcja „Hobbita” – jak już wyżej wspomniałem – początkowo rozgrywa się w Hobbitonie, lecz później przenosi się w różne inne miejsca Tolkienowskiego Śródziemia. Wydarzenia z tej książki datują się na 2941 r. trzeciej ery Śródziemia, czyli 77 lat przed wyruszeniem drużyny pierścienia z Rivendell. Bohaterem pierwszoplanowym opowieści jest 51 letni Bilbo Baggins. Jest on wujkiem Froda, który później został powiernikiem pierścienia. Bohaterami drugoplanowymi są: czarodziej Gandalf Szary zwany też Mithrandirem i trzynastu krasnoludów, to jest: Thorin zwany Dębowa Tarcza, Dwalin, Balin, Kili, Fili, Dori, Nori, Ori, Oin, Bifur, Bofur, Bombur i Gloin ojciec Gimliego, który później został członkiem drużyny pierścienia. Więcej o tych postaciach można dowiedzieć się z innych książek Tolkiena.

Jest to moja ulubiona książka, więc gorąco polecam przeczytanie jej w wolnych chwilach.

Rafał Pomianek

Galadhorn
10-01-2006, 08:23
Hobbiton zaprasza od wczoraj na nową (właściwie reaktywowaną) stronę pt. Hobbicka Norka:



Opis strony:

Artykuły zebrane na tej stronie zostały napisane przez członków lub sympatyków Sekcji Literatury i Kultury Popularnej Polskiego Towarzystwa Retorycznego.

Część stanowią referaty wygłaszane na rozmaitych konferencjach, cześć natomiast to swobodne rozważania zainspirowane dyskusjami podczas comiesięcznych spotkań na Polonistyce. Niektóre z tych artykułów były już publikowane w książkach lub czasopismach.

Wszystkie można przeczytać tutaj.

dr Agnieszka Szurek


Strona ze wszech miar warta polecenia!

też poleca!
Pycior
30-04-2006, 18:07
Stronka dla kogoś, kto interesuje się grami RPG, oczywiście w realiach Śródziemia. Polecam forum, a szczególnie dział "Makiety" - te ludziska robią świetne miniatury w styrodurze, styropianie itp. badziewiach. 


http://www.srodziemie.sfan.pl/ - Gorąco polecam!
Galadhorn
10-05-2006, 10:21
Wspaniała nowa strona rodziny Hobbitonu: Ennorath:




Stronę opracowała i wykonała Nifrodel , a pomagała jej m. in. nasza Adancia

Serdecznie zapraszam na http://www.tolkien.com.pl/ennorath/index.php
Adaneth
10-05-2006, 20:58
 	  			  
pomagała jej m. in. nasza Adancia

To bardzo przesadzone stwierdzenie, napisałam tylko jeden krótki tekst. A stronka jest piękna, szczerze polecam.
Raferian
06-07-2006, 18:32
Przypadkowo upolowany artykuł na Wirtualnej Polsce


http://ksiazki.wp.pl/wiad...=1152202967.320


Nowe Udziwnienie, czyli bunt wnuków Tolkiena
2006-07-06 12:41:09
źródło: Książki WP

W powszechnej opinii fantastyka dzieli się na trzy główne nurty. Pierwszy, według samych twórców najważniejszy i najszlachetniejszy, to science fiction, czyli tam gdzie jest kosmos, roboty, wymyśle technologie i zgadywanie, co się stanie w przyszłości. Druga to fantasy, rzekomo poznać ją można po udających średniowiecze krainach, magii, smokach, elfach i księżniczkach oraz problemach epicko-egzystencjalnych. Trzeci, najbardziej pogardzany, to horror, czyli ten od złych demonów, pożeraczy ciał, duchów, domów straszących mieszkańców i ogólnego generowania gęsiej skórki u odbiorcy. Wszystkie je łączy wspólna cecha, że nie mówią o „tu i teraz”, ale o „gdzieś tam i nie wiadomo kiedy”.

I trwało to latami, każdy dostawał to, co chciał – od Asimova i Lema roboty i kosmos, od Tolkiena, Andre Norton i Roberta Jordana las, elfy i magię, a od Mastertona krew i złe duchy. I dobrze przecież było, dopóki na scenie nie pojawiło się paru młodych, głodnych i złych pisarzy, którzy powiedzieli „basta!”. Tak pojawiło się coś, co od kilku lat zaczyna się określać mianem nurtem „New Weird”


KSIĄŻKOWY ŚWIAT NEW WEIRD


Z samą nazwą jest jak z jajkiem i kurą, nie do końca wiadomo, co było pierwsze. Wydaje się jednak, że najpierw zaczęły się pojawiać powieści, wykazujące pewną wspólną cechę, potem nadano temu porządkujące sytuację miano, a teraz pisarze zasiadają do swoich biurek i mruczą pod nosem: „dobra, dziś zabiorę się jakąś powieść New Weird”. Sytuację utrudnia fakt, że nikt nigdy nie ogłosił jakiegoś specjalnego manifestu, nie zarzucał analizami gatunku pism krytycznych i nie tworzył frontu walki pisarskiej o czystość NW. Bodaj po raz pierwszy określenia „New Weird” użył młody brytyjski twórca China Mieville, i to raczej myśląc o swojej twórczości (całkiem słusznie, bo świat jego powieści Bas-Lag jest zdrowo odjechany), niźli kolegów i koleżanek po piórze.


NAJSŁYNNIEJSI TWÓRCY NEW WEIRD


Co to w ogóle jest to „New Weird”? Ano wygląda na to, że kolejny postmodernistyczny mieszaniec pukający do bram fantastyki. Jeżeli mamy do czynienia w jednej książce z elementami horroru, fantasy oraz SF, możemy być pewni, że jest to właśnie „New Weird”. Bohaterami są zwykle doskonale przystosowani przeciętniacy, których dziejące się wydarzenia wybijają z codziennej rutyny i zmuszają do zgłębienia się w otaczający i dziwny świat, a w tych ambitniejszych powieściach, w siebie. Jako ojca-założyciela gatunku wskazuje się na amerykańskiego abnegata Howarda Phillpsa Lovecrafta, uważanego przede wszystkim za mistrza grozy, jednak jego manipulacje fabularną rzeczywistością staną się bardzo inspirujące dla kolejnego pokolenia twórców, takich jak Clive Barker czy Anna Rice. Ten pierwszy zresztą, zaczynając jako twórca krwawych horrorów, przemieszcza się pisarsko w kierunku pisarstwa udziwnień, wystarczy choćby wziąć do ręki Imajikę lub Kobierzec. Twórcy nie obruszają się również, gdy o początkach New Weird mówi się w kontekście takich nazwisk jak Italo Calvino, Mervyn Peake, Jorge Luis Borges czy Andre Breton i surrealizm w ogóle. A gdy sięgnąć po bardzo starą klasykę, pojawiają się takie nazwiska jak Jonathan Swift i Francois Rabelais.

Jednak główne uderzenie New Weird nastąpiło na przełomie tysiącleci, i to, co ciekawe, niezależnie w kilku krajach. Awangardę stanowili trzydziesto-, czterdziestoletni Brytyjczycy: wspomniany już China Mieville, znany u nas z dwóch powieści i Blizna, Steph Swainston i jej debiutancki Rok naszej wojny, IanMacLeod i Wieki światła czy nietłumaczeni jeszcze na polski M. John Harrison i Steve Cockayne. W USA nieznany w Polsce Jeffrey VanderMeer, a także stary wyjadacz literatury z dreszczykiem Stephen King, którego cykl krytycy spokojnie włączają do kanonu NW. Włosi mają swojego Valerio Evangelisti, Niemcy Wolfganga Hohlbeina, Rosjanie Siergieja Łukjanienkę, Kanadyjczycy Seana Stewarta, my zaś śmiało możemy wrzucić do tego worka duet Jacek Dukaj i Marek Huberath, niezależnie od tego, jak bardzo im się to nie spodoba.

New Weird przenika także na ekran. Tutaj prekursorem gatunku wydaje się być David Lynch. W dość powszechnej opinii kultowy serial „Z Archiwum X” stanowi esencję mieszania konwencji fantastycznych dla NW charakterystyczną, z dużą dozą hiperrealizmu i wizji graniczących (przynajmniej) z narkotycznymi. Jego ogromny sukces spowodował oczywiście inwazję podobnych, lub utrzymujących konwencję dzieł, z których przygniatającej większości nie zobaczymy na ekranach naszej tanieczgwiazdami telewizji: „Farscape”, „Carnivale”, „Invasion” czy westernowy „Firefly”.

Krytycy i wszyscy niechętni New Weird zarzucają nurtowi nadmierne efekciarstwo, mające na celu ukrycie miałkość treści, swoistą ucieczkę do przodu przed fabułą. Wskazuje się też, że tego pisarstwo jest bez przyszłości – rozwój sztuki wizualnej i grafiki komputerowej skutecznie zabije odwoływanie się do surrealnego typu wyobraźni. Faktem jest, że New Weird nie doczekało się swojego opus magnum – czy tak się stanie, kto wie, wszak gatunek dopiero raczkuje.

Przykuta
04-06-2007, 17:13
A ja tylko linka podeślę do Wikipedii - po miesiącach starań i nalegań przetłumaczono z wersji niemieckojęzycznej artykuł o J.R.R. Tolkienie


http://pl.wikipedia.org/w...d_Reuel_Tolkien

Jest jeszcze trochę do zrobienia, ponieważ wersja anglojęzyczna jest nieco dłuższa, no i ma zrobione ładnie przypisy.

http://en.wikipedia.org/wiki/J._R._R._Tolkien

Mimo to zwracam się z prośbą o przeczytanie obu wersji - będziemy chcieli dopracować artykuł w oparciu o wersję anglojęzyczną, a następnie zaproponować udekorowanie jej medalem (czyli uznać za stronę wyczerpująco - w miarę, jak na artykuł encyklopedyczny - opisującą biografię). Medalowe artykuły co jakiś czas umieszczane są z kolei na stronie głównej Wikipedii.

Brakuje też w artykule bibliografii polskojęzycznej. Może ten list, który tu piszę powinienem napisać za jakiś czas, gdy hasło dopieścimy, ale chciałbym fanów Tolkiena zapytać - co jeszcze powinno tam być umieszczone, czego jeszcze brakuje.

pozdrawiam z głębokim ukłonem

przykuta
Thégorz
30-06-2007, 20:44
Pewnie, ten link już był, ale warto zwrócić na niego uwagę:http://wladca-pierscieni.stopklatka.pl/dosciagniecia.asp


Do wyboru mnóstwo, pięknych tapet zarówno oficjalnych jak i "amatorskich".
Do tego, możemy wybrać zakres rozdzielczości w jakiej chcemy ustawić tapetkę.

No i Lotr:www.lotr.pl

Zobaczcie jak wygląda strona towarzystwa wzajemnej adoracji i z nieobiektywnym adminem.

Murazorze do Ciebie nic nie mam.
Galhen
14-07-2007, 22:03
Czy polecacie jakieś dobre forum anglojęzyczne nt. Tolkiena? Jest tego sporo, a nie mam czasu (i może jestem zbyt leniwy), żeby je wszystkie przeglądać.
Hyalma
15-07-2007, 08:32
Oto forum największe i najbardziej znane w internecie:


http://forums.theonering.com/

a to forum mniejsze, ale sympatyczne:

http://www.minastirith.com/
elfu
13-08-2007, 12:12
Hej. Witam. Kiedyś gdy świat był jeszcze młody i plemię Durina stąpało po ziemi zebrałem linki do różnych stron tolkienowskich. Jest tego 354 linki. Leżało mi to na dysku trochę czasu, więc postanowiłem to upublicznić. Mam nadzieję, że komuś się to przyda. Pozdrawiam   


http://obiezyswiat.blogspot.com/
Adlor
26-08-2007, 21:06
Bardzo zacna lista. Proponuję jeszcze zebrać strony które już nie istnieją. Uzbierałoby się tego dużo więcej... Sam często z nostalgią wspominam kilkanaście z nich. To chyba dowód na to, że się starzeję   . Hmmm pewnie dlatego, że już siedem lat aktualizuję odnośniki na swojej stronie i coraz to któryś z nich przestaje działać. No cóż.. chyba trzeba poczekać na kolejny skok ilościowy stron fanowskich, kiedy to dojdzie do realizacji filmowej wersji hobbita. Zabawa zgoła oczekiwana zacznie się od nowa
Adiemus
30-08-2007, 10:58
 	  			  
Oto forum największe i najbardziej znane w internecie:

http://forums.theonering.com/

a to forum mniejsze, ale sympatyczne:

http://www.minastirith.com/


Jeszcze to mogę polecić: http://www.thetolkienforum.com/index.php

Oprócz ciekawych dyskusji jest tam obszerny dział "Sale Tolkienologii", a w nim kopalnia esejów, artykułów, linków i innych materiałów - do niektórych mają dostęp tylko zarejestrowani użytkownicy.

Rejestracja jest oczywiście bezpłatna
Dtritus
30-10-2007, 21:48
kliknijcie na sindarin       http://zielonawieza.pl/www/?id2=./fantasy/elficki

wiem, że ten link powinien być dany do języków, ale to też strona związana z Trylogią (boską xD xD)

Trochę o historii Sindarińskiego i nauki słówek ;p ;p

http://www.lodz.tpsa.pl/i...a/sindarin.html


Co do tekstu Rydzyka (na początku strony). Gorszej jego głupoty nie czytałem . Frodo niby manipuluje innymi hahahah

P0zdr0


textu napisałem specjalnie,a nie z błędem bo nie umie pisać ;/ ;/
Uta
31-03-2008, 17:46
Mnie zawsze powalała i powala strona ta. Olbrzymia ilość grafik, słownik sporych rozmiarów, muzyka... Generalnie proponuję wejść i się rozejrzeć, bo warto. Nawet jeślio nie umie się po angielsku.

www.arwen-undomiel.com
Adanedhel
01-12-2008, 14:22
www.findarticles.com to bardzo fajna strona, która zawiera potężne zbiory artykułów na najróżniejsze tematy. Tutaj są zebrane teksty dotyczące Tolkiena - całkiem ciekawe, polecam. Możliwe, że ta strona jest znana, nie wiem, ja ją poznałem dopiero niedawno. I uwaga: wszystko jest w języku Szekspira oczywiście.
klemenko
24-12-2008, 09:02
 	  			  
Czy polecacie jakieś dobre forum anglojęzyczne nt. Tolkiena? Jest tego sporo, a nie mam czasu (i może jestem zbyt leniwy), żeby je wszystkie przeglądać.



Ja z całego serca polecam www.lotrplaza.com

Forum podzielone jest na część tolkienologiczną (Lore Forums) i RPG (w ramach 8 "królestw"), dlatego też zawsze łatwo znaleźć to co nas interesuje. A dyskusje w ramach działów "Basic Lore" i "Advanced Lore" są na bardzo wysokim poziomie.

Testy wiedzy też są rewelacyjne: http://www.lotrplaza.com/forum/knowledge.asp No i wykazanie się wiedzą nagradzane jest punktami, podobnie pisanie sensownych postów.
Túrin Dagnir
29-12-2008, 23:18
Ja broń Boże nie chcę, by ktoś odszedł z forum, ale jeśli ktoś chce sobie poczytać kilka ciekawych tematów może zajrzeć na to forum: 

http://www.wladca.pl/forum/
Elensil
03-01-2009, 17:52
Nie wiem, czy ktoś podawał tę stronę (jeśli nawet, to odświeżę):


http://www.tuckborough.net/

Według mnie bardzo dobra strona, zawiera dużo informacji, doskonała encyklopedia.


Podobne tematy: