Logest - podejrzane opakowanie

Kategoria: Antykoncepcja hormonalnaLogest



re_nata
Sro Kwi 08, 2009 10:22 am
Witam:)

Kupiłam opakowanie logestu od znajomej (bo ona je odstawiła i zostało jej całe opakowanie) ale mam teraz wątpliwości, ponieważ jest w takim dziwnym opakowaniu, całe białe z czarnymi napisami. Jest kupiony niedaleko granicy z Niemcami w aptece bo ma nalepkę z ceną i kodem kreskowym. Cena też była normalna 34.87
Wytwórca to Bayer Schering pharma AG w Niemczech, kraj eksportu to Bułgaria, importer równoległy Zakłady Farmaceutyczne Polfa Łódź a przepakowywano też w Łodzi. Są numery pozwolenia eksportu i importu.
Ogólnie blister wygląda normalnie jak zawsze, tylko dni tygodnia są nie po polsku oznaczone, natomiast cała ulotka jest już po polsku plus tłumaczenie tych dni tygodnia, jest tylko w większego formatu niż normalnie.
Żałuję, że wyrzuciłam juz poprzednie swoje opakowanie Logestu, jestem w czasie 7-mio dniowej przerwy, miałabym porównanie.


Na opakowaniu widnieje:
Logest* (Πorect*)
* - znak towarowy zastrzeżony

(Gestodenum+Ethinylestradiolum)

Doustny środek antykoncepcyjny
tabletki drażowane (0,075mg + 0,020mg)



kurcze czy one były drażowane czy powlekane u nas, czy ma to znaczenie?

Na ulotce jest napisane, że Logest* (Πorect*) są tymi samymi nazwami handlowymi tego samego leku, zapisanymi w języku polskim i bułgraskim.

Skład leku
Substancje czynne:
1 tabletka drażowana preparatu zawiera 0,075 mg gestodenu i 0,020 mg etinylestratdiolu.
Substancje pomocniczne: laktoza, skrobia kukurydziana, poliwinylopirolidon 25 000, stearynian magnezu, sacharoza, poliwinylopirolidon 700 000, polietylenoglikol 6000, węglan wapnia, talk, wosk montanowy.


Czy mam się czym przejmować? Czy to jest dokładnie nasz Logest?
Proszę pomóżcie
korek007
Sro Kwi 08, 2009 11:03 am
skład jest ten sam więc moim zdaniem wszystko jest ok. substancje pomocnicze też.


nie mam pojęcia tylko czy jest różnica między powlekanymi a 'drażowanymi' :P

od moich logestów Twoje różnią się tylko miejscem wytwarzania ale to raczej znaczenia tu nie ma :)

ja bym je łykała, wytwórca ten sam, skład też..
taka-sobie-ja
Sro Kwi 08, 2009 11:32 am
nasz polski logest to tabletki powlekane. z tego, co wyczailam na necie, to wiele lekow wystepuje pod oboma postaciami. roznia sie one tylko otoczka <czyli skladnikami pomocniczymi zapewne, ktore utrzymuja tabletke "w kupie" ze tak powiem tzn. jej zawartosc>, ale sklad jest taki sam! =>


http://forum.antykoncepcja.pl/viewtopic.php?t=1253

"Logest: Ethinylestradiolum 0,02 + Gestodenum 0,075, Schering AG"

nie masz powodow do zmartwienia - mozesz spokojnie zazywac te tabletki :).
re_nata
Sro Kwi 08, 2009 1:43 pm
Serdecznie wam dziękuję kochane dziewczyny, teraz jestem spokojna, bo w tych sprawach zawsze panikuje:P

Bardzo, baaaardzo ładnie dziękuję:)
Baba Jaga
Sro Kwi 08, 2009 1:55 pm
To są te same tabletki :) a opakowanie jest inne ponieważ są to tabletki importowane, i aby zmniejszyć koszty robią najprostsze opakowania etc. możesz o tym przeczytać tutaj:


http://www.doz.pl/czyteln...tu_rownoleglego
re_nata
Sro Kwi 08, 2009 5:13 pm
Jago jesteś kochaną Babą:D
lucca23
Sro Kwi 08, 2009 6:43 pm
dla pocieszenia powiem, ze kiedys trafilam na Mercilon sprowadony chyba z Portugalii a innym razem na blistrze mialam chyba greckie literki ;]
Baba Jaga
Sro Kwi 08, 2009 7:27 pm
 	  			  
dla pocieszenia powiem, ze kiedys trafilam na Mercilon sprowadony chyba z Portugalii a innym razem na blistrze mialam chyba greckie literki ;]



No ja mam to samo :P od jakiegoś czasu ciągle kupuje te z importu i miałam już portugalskie, angielskie i teraz mam 3 opakowanie już greckich :P i własnie są poopisywane w języku z danego państwa :P


Podobne tematy: