jezyk

Kategoria: Łączenie i oswajanie szynszyli



dorcia
2008-09-07, 15:01
mam pytanie, poniewaz szynszyle kupilam kiedy miala 5 miesiecy i do tej pory byla ze tak powiem wychowywana w jezyku polskim, a od kiedy ja ja mam to mowimy do niej po holendersu, czy ona rozumie co sie do niej mowi?

mnie sie wydaje, ze tak, ale czy ktos ma jakies doswiadczenie w tym kierunku?
Nikita
2008-09-07, 15:14
Niestety nie mam w tym kierunku doświadczenia, ale myslę że rozumie tak jak małe dzieci - mojego narzeczonego brat citeczny i siostra cioteczna jako dzieci takie już w podstawówce wyjechali do Niemiec i teraz jak już mają ponad 20 lat to praktycznie nie umieją mówić po polsku, więc szylek na pewno się szybko porzyzwyczai    Nie martw się
kinia123
2008-09-07, 15:19
Wiadomo, że nie rozumie dosłownie   

Jeśli "nie zna" holenderskiego języka, to reczej nie będzie kojarzyła słów, ale na pewno szybko się przyzwyczai.
smiledream
2008-09-07, 15:27
Szyszka przyzwyczai sie do gestów, tego co robisz, tonu jakim mówisz (głos ściszony, spokojny bądź głośny) wypowiadając pewne słowa - schematycznie: powtarzasz "źle/nie wolno" i odsuwasz ją z jakiegoś miejsca - po jakimś czasie zrozumie o co chodzi.

Podobnie podając smakołyk mówisz "dobre" po holendersku (na przykład ) i w tym wypadku po pewnym czasie się przyzwyczai do tego DŹWIĘKU oznaczającego coś smacznego (bo dla nich jest to dźwięk a nie słowo - nimi szyszki się nie porozumiewają więc trudno byłoby ich znajomości od zwierzaków wymagać ).
dorcia
2008-09-07, 17:36
Dzieki, bo myslalam, ze moze szynszyle reaguja i mysla jak pieski, bo moja mama miala zawsze psy (teraz juz nie) i jak ona wypuszcza Skipiego to on czesto sie oglada za nia czy jest w poblizu tak jak by sie bal, ze odejdzie za daleko, wiec to tak mi dalo do myslenia, ze Skipi ma cos z pieska.
smiledream
2008-09-07, 18:23
Wydaje mi się, że macie Skipiego za krótko, by tak mogło być    on raczej sprawdza gdzie jesteś ty, czy twoja mama (ale nie w sensie, że boi się że go zostawicie).

Choć nie wykluczam, że juz mocno się przywiązał, bo i to jest możliwe, że po prostu ogląda się na "swoje stado". Jest jeden, więc to was traktuje jak swoich "dwunożnych szynszylich kolegów"


Podobne tematy: