Czy można kupić jej koleżanke ?

Kategoria: Łączenie i oswajanie szynszyli



kurczaczek699
2008-12-28, 00:20
Cześć,

Jakiś czas temu wpadłem na genialny pomysł. Mam klatkę kupioną na takiej samej aukcji
http://allegro.pl/item510...niczki_1_2.html
W niej mieszka teraz jedna samiczka, chcę dokupić jej koleżankę, czy myślicie że to dobry pomysł, klatka będzie komfortowym mieszkankiem dla 2 szynszyli ?

Czy szynszyle mogą się nie polubić, myślę że mój obecnie jest dość samotny, w dzień jak jest smutny czy coś to go wypuszczam, natomiast w nocy (3 czy 4 nad ranem) często się tłucze (chce wyjść z klatki) ?

Czy jak w klatce będą 2 szynszyle to czy będą bardziej hałasować ?

Czy koszta miesięczne utrzymania szynszyla znacznie wzrosną, obecnie ok 15zł

Mój szynszylek jest to standard teraz chciałbym kupić jakiegoś Wilsona, ew. białego
Kiwi
2008-12-28, 02:51
Wilson to właśnie biały.


Co do rozmiaru klatki, jest jak najbardziej właściwy dla dwóch kulek. Ogólnie rzecz biorąc nie zauważyłam, żeby poziom hałasu wzrósł znacznie przy dwóch szynszylach, ale czasami dają popalić - wiadomo. Wzrost kosztów będzie nieznaczny.
Daniek
2008-12-28, 11:10
Mój też ma taką klatkę. Kiedyś tam obliczyłem, że przy jej rozmiarach może mieszkać max 4-5 szyli.
kurczaczek699
2008-12-28, 11:18
 	  			  
Za bardzo genialny pomysl to to nie jest nie ze zly, ale nie przesadzaj ze genialny pomysl to to ze tam sie zmieszcza 2 kule czy chcesz dokupic 2 . Rozmiary klatki w zupelnosci wystarcza. Koszty na pewno nie beda duzo wieksze .



Chce dokupić jednego szynszyla, najlepiej białego Wilsona, pytałem jeszcze jak jest u szynszylków, czy mogą nie przypaść sobie do gustu, gryźć się itd. itp. ?
kinia123
2008-12-28, 13:28
Jeśli dobrze przeprowadzisz łączenie, to później nie powinny się gryźć ( ale drobne kłótnie na początku są zawsze).

Oczywiście szyle nie polubią się ot tak, najpierw muszą ustalić hierarchię, a tu trochę futra poleci. Ale tematów o łączeniu jest sporo, artykuły też są, więc sobie poczytaj.
Od charakterów zwierzaczków też wiele zależy.
W jakim wieku jest twoja kula?
kurczaczek699
2008-12-28, 13:45
Kupiłem go w marcu w zoologi tego roku.
Kiwi
2008-12-28, 14:30
A ile miesięcy miała jak ją brałeś?
Rózia
2008-12-28, 14:33
Jest szansa, że się nie polubią np tak jak moi. Ale wszystko zależy od charakteru każdego osobnika. Mój Kuba jest przytulasty i chciałabym, żeby miał się w kogo wtulić, ale Manfred to indywidualista i woli być sam.
pachafu
2008-12-28, 18:14
 	  			  


Czy szynszyle mogą się nie polubić, myślę że mój obecnie jest dość samotny, w dzień jak jest smutny czy coś to go wypuszczam, natomiast w nocy (3 czy 4 nad ranem) często się tłucze (chce wyjść z klatki) ?

Czy jak w klatce będą 2 szynszyle to czy będą bardziej hałasować ?




Hmm...na pewno miło będzie szylkowi mieć dodatkowe towarzystwo Jednak co do Twojej wypowiedzi że Twoja kuleczka jest smutna w dzień..to może pomyliłeś smutek z sennością? Szynszyle to nocne zwierzątka wiec to naturalne ze w dzień są przymulone
Co do pytania o hałas.. gdy kupiłam moje młodziki z klatką to troszkę hałasowały..ale to głównie z powodu złego rozplanowania w klatce półek. Były za wysoko i moje łobuzy musiały się czasami powspinać po kratach
Pomimo tego, że oswajanie z początku może przebiegać nie po Twojej myśli to myślę, że fajno by było Twojemu pupilowi gdyby kiedyś mógł się przytulic do jakiegoś swojego futrzastego przyjaciela a na razie póki się nie zdecydujesz możesz mu dać zastępstwo w postaci maskotki
doncia
2008-12-28, 20:42
Jak już Kinia napisała , musisz na początku je ze sobą oswoić (z niektórymi jest łatwiej , z niektórymi trudniej) 

Jeśli chodzi o hałas w nocy , to np moje szynszyle (jak jeszcze miałam 2) lubiły ze sobą w nocy , lub wczesnym rankiem tak koło 4-6 przeprowadzać głośne rozmowy. A tak po za tym to wątpię , żeby były głośniejsze
Szczerze mówiąc o wydatkach , to mogą się powiększyć , ale nie powinny. A jak nawet się powiększą , to nie o dużo
kinia123
2008-12-28, 21:30
Wydatki niewiele, ale jednak się powiększą. U mnie wydatki na pokarm oczywiście powiększyły się dwukrotnie, bo to już dwa pyszczki do wykarmienia. Ściółkę zmieniam tak samo jak wcześniej- raz na 5 dni, więc tu koszty są takie same. Ja przy dwóch szynszylach wydaję średnio 30- 35 zł miesięcznie, ale to dużo zależy od tego, jakiej jakości są produkty, które kupujemy myszakom.


A co do hałasu - w moim przypadku wcale nie jest głośniej, bo szyle często są zajęte sobą, a nie gryzieniem prętów. Rozmów między moimi kulami nie ma.
Kiwi
2008-12-28, 21:30
 	  			  
zastępstwo w postaci maskotki


Nie powiedziałabym żeby to było zastępstwo, raczej kiepska namiastka, poza tym nie wszystkie szynszyle lubią maskotki. Ale wiadomo, że jest to lepsze wyjście, jeśli nie ma się możliwości kupienia drugiej szynszyli
doncia
2008-12-28, 22:37
Akurat ja mojemu Puśkowi włożyłam 2 pluszaki i te pluszaki są zakopane w wiórkach , ale to zależy od szynszyli
kurczaczek699
2008-12-28, 23:34
Mój jak ma kontakt z pluszakiem, natychmiastowo go przegryza.
Crizek
2008-12-29, 23:18
Mój tak samo jest do pluszaków wrogo nastawiony    . Jak dam takiego to po krotkim czasie zostaje że tak powiem wyeliminowany przez agenta Fifka pogromce pluszaków
smiledream
2008-12-30, 14:35
Proszę następnym razem trzymać się tematu-pluszaki to była jedynie propozycja, a nie kolejny temat dyskusji (taki już istnieje).

Po drugie temat zamykam, ponieważ wiele podobnych już istnieje. Wystarczy użyć opcji "szukaj" bądź alfabetycznych spisów treści działów .


Podobne tematy: