Calci - fit - firmy Vitakraft

Kategoria: ŻywienieCalcifit



Tokunia
2006-10-02, 10:05
Witam Was bardzo serdecznie !

Piszę do Was, ponieważ wczoraj byłam w dużym mieście i znalazłam coś w zoologu, z czym na tutejszych stronach się nie spotkałam. Chciałam się z Wami podzielić tym co znalazlam, ale być może wcale Ameryki nie odkryłam. Ostatnio zauważyłam dyskusję na tamat wapna, soli, i witamin tutaj na forum, a przed sobą mam pudełeczko, które zawiera (podobno) wszystkie składniki mineralno-witaminowe dla szynszyli. Oto skład : minerały, pochodne warzyw, mleko i jego pochodne, zboża.
Zawartość substancji : 2,9 % proteiny, 0,1 % tłuszcz, 1,2 % włókna fibrynowe, 24 % wapna, wit. A, wit. D3, wit. E, wit. C, biotyna, cynk, żelazo, magnez, miedź.
Kruszy się takie dosyć duże tabletki do karmy podstawowej, 1/2 tabletki dziennie. Ja moim maluchom wkruszyłam całą. I już zauważyłam od wczoraj wieczora, że coś hrumknęły. Spróbowalam kawałeczek, nawet dobre, czuć rzeczywiście wit. C. Pudełko ma 85 g. 31 sztuk tabletek jest w środku. Niestety tłumaczenie na pudełku pozostawia wiele do życzenia, widać, że zrobione to z wymogu tylko. Ale za to eksportowane jest to do krajów, gdzie szynszyle są bardziej poularne jako zwierzęta domowe. Ja myślę, że będę podawała im po 1 tabletce, co parę dni. Chyba, że Kundzia będzie spodziewała się potomstwa, wtedy dostanie ten Calcifit częściej, żeby niczego jej nie brakowało. Przedtem myślałam, że witaminy dla szylek są tylko w postaci płynnej. Ale dobrze już dosyć, bo Was zamęczę. Aha zapomniałabym, cena tych tabletek wynosi niecałe 10 zł. Jeśli dobrze policzyć nie wychodzi to bardzo drogo, ponieważ na 1 szylka podając 1/2 tabletki, opakowanie powinno starczać na 2 miesiące. Jeśli ktoś chce podzielić się spostrzeżeniami lub miał to w domu, zaparszam do dyskusji.
Jodus
2006-10-02, 19:27
ciekawe są te witaminki .... rzeczywiście maja sporo przydatnych wartości dzywczych ...

hmm...ale u mnie pewnie ich nie będzie a narazie moim szylką nie brakuje witaminek ... bo jest pora jesienna i mają wszystkiego pod dostatkiem zimą pewnie będe kupowała jakies witaminy bo wtedy trudniej o takie rzeczy ...
Kindzia :)
2006-10-07, 14:28
a co do wapna to majce kupiłam i nie chciała go zjeść    czyli coś nowego. Bo przedtem to chociaż go rozbijała a teraz centralnie zwisało jej to że w klatce ma wapno


Podobne tematy: